30 lat badań nie pozostawia złudzeń. U mężczyzn ryzyko zawału rośnie dużo wcześniej

Ciekawostki

Zawał serca wciąż bywa postrzegany jako choroba wieku dojrzałego. Tymczasem nowe badania pokazują, że u mężczyzn ryzyko zaczyna wyraźnie rosnąć już w połowie trzeciej dekady życia. Wieloletnie analizy prowadzone w USA, opublikowane w styczniu 2026 r. w czasopiśmie "Journal of the American Heart Association", wskazują, że pierwsze różnice między płciami pojawiają się około 35. roku życia.

Mężczyzna siedzi naprzeciwko lekarza, który notuje coś na kartce.
iStock
Mężczyźni są bardziej narażeni na choroby serca, profilaktyka powinna zaczynać się wcześniej

Naukowcy podkreślają, że to poważny sygnał alarmowy dla systemów ochrony zdrowia. Choroby serca rozwijają się latami i przez długi czas pozostają bezobjawowe. W praktyce oznacza to, że wielu mężczyzn wchodzi w grupę podwyższonego ryzyka, zanim jeszcze uzna siebie za pacjentów wymagających kontroli kardiologicznej. 

Dane z ponad 30 lat obserwacji 

Jak informuje Northwestern University na swojej stronie, wnioski oparto na badaniu CARDIA (Coronary Artery Risk Development in Young Adults), które od 1983 roku objęło ponad 5100 zdrowych młodych dorosłych w wieku 18-30 lat. Uczestników obserwowano aż do 2020 roku, co pozwoliło precyzyjnie określić moment, w którym ryzyko sercowo-naczyniowe zaczyna wyraźnie rosnąć.

 

Analiza wykazała, że 5-procentowy poziom zapadalności na poważne choroby układu krążenia (m.in. zawał serca, udar oraz niewydolność serca) mężczyźni osiągali średnio w wieku około 50 lat. To niemal siedem lat wcześniej niż kobiety, u których granica ta przypada dopiero po 57. roku życia.

 

Dodatkowo mężczyźni osiągali 2-procentową zapadalność na chorobę wieńcową ponad dekadę wcześniej niż kobiety. 

Nie tylko nadciśnienie i używki 

Zespół badawczy sprawdził, czy wcześniejsze ryzyko u mężczyzn można wytłumaczyć klasycznymi czynnikami, takimi jak palenie papierosów, podwyższony cholesterol, cukrzyca czy nadciśnienie. Choć część różnic rzeczywiście da się nimi wyjaśnić, nie tłumaczą one całego zjawiska.

 

ZOBACZ: Banalny nawyk ma wpływ na zdrowie serca i długość życia. Potwierdzają to badania

 

Zdaniem autorów konieczne jest uwzględnienie także innych czynników biologicznych i społecznych. Istotną rolę odgrywa również czas - profilaktyka oraz badania przesiewowe, czyli wykonywane u osób bez widocznych objawów, powinny rozpoczynać się na wcześniejszym etapie dorosłego życia niż dotychczas.

 

W praktyce oznacza to, że moment, w którym wielu mężczyzn zaczyna interesować się zdrowiem serca, często przychodzi zbyt późno. Brak objawów we wczesnych latach dorosłości bywa mylący, bo procesy prowadzące do choroby wieńcowej mogą rozwijać się przez kilkanaście lat bez wyraźnych sygnałów ostrzegawczych.

 

Jak powiedziała Alexa Freedman, starsza autorka z zespołu badawczego, "badania przesiewowe wykonywane w młodszym wieku mogą pomóc szybciej zidentyfikować czynniki ryzyka, umożliwiając wdrożenie strategii zapobiegawczych, które zmniejszą ryzyko długoterminowe".

Ryzyko pojawia się wcześniej niż sądzono 

Z analizy przeprowadzonej przez Northwestern wynika, że mężczyźni osiągają 5-procentowe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych średnio siedem lat wcześniej niż kobiety. Ważną rolę odgrywa choroba wieńcowa, która u mężczyzn rozwija się szybciej i w większym stopniu odpowiada za występowanie zawałów serca.

 

ZOBACZ: Żyją dłużej i starzeją się wolniej. Naukowcy badają fenomen

 

Dane pokazują, że do około 30. roku życia ryzyko u obu płci jest zbliżone. Około 35. roku życia krzywe ryzyka zaczynają się jednak wyraźnie rozchodzić, a u mężczyzn różnica ta utrzymuje się już do końca życia. 

Profilaktyka zaczyna się za późno 

Obecne zalecenia często koncentrują się na osobach po 40. roku życia, co może oznaczać utratę kluczowego momentu na wczesną reakcję czy interwencję medyczną.

 

Badacze zwracają uwagę na narzędzie PREVENT, opracowane przez American Heart Association, które umożliwia ocenę ryzyka chorób sercowo-naczyniowych już od 30. roku życia. Kalkulator, dostępny bezpłatnie online, uwzględnia m.in. BMI, przyjmowane leki oraz czynniki stylu życia.

 

Taka analiza może być pomocnym punktem odniesienia szczególnie dla mężczyzn, u których (jak pokazują dane) ryzyko sercowo-naczyniowe zaczyna rosnąć wcześniej.

 

Mężczyźni są bardziej narażeni na choroby serca niż kobietyPolsat News
Mężczyźni są bardziej narażeni na choroby serca niż kobiety

Bibliografia:

  1. Freedman, A., et al. (2026). Sex Differences in Age of Onset of Premature Cardiovascular Disease and Subtypes: The Coronary Artery Risk Development in Young Adults Study. Journal of the American Heart Association, e044922. https://doi.org/10.1161/JAHA.125.044922

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie