MEN: kilka tysięcy osób zgłosiło się do pomocy przy egzaminach

Polska
MEN: kilka tysięcy osób zgłosiło się do pomocy przy egzaminach
Polsat News

Kilka tysięcy osób z kwalifikacjami pedagogicznymi zgłosiło się do pomocy w zespołach egzaminacyjnych i nadzorujących. Do kuratorów oświaty wciąż napływają kolejne zgłoszenia - poinformował we wtorek Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Rozpoczęty w poniedziałek strajk zbiega się w czasie z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma odbyć się egzamin gimnazjalny, 15, 16 i 17 kwietnia - egzamin ósmoklasisty, a 6 maja mają rozpocząć się matury.

 

Może zgłosić się każdy z wykształceniem pedagogicznym

 

W ubiegłym tygodniu minister edukacji narodowej Anna Zalewska podpisała nowelizacje rozporządzeń w sprawie organizacji egzaminów zewnętrznych (egzaminu gimnazjalnego, egzaminu ósmoklasisty i matur).

 

Zgodnie z nim, w skład komisji egzaminacyjnych i nadzorujących przebieg egzaminów w szkołach wejść mogą nauczyciele z innych szkół, a także każda osoba mająca kwalifikacje pedagogiczne. "To odpowiedź na prośby dyrektorów szkół. Każdy dyrektor szkoły w Polsce może liczyć na wsparcie kuratoriów oświaty"- czytamy we wtorkowym komunikacie Ministerstwa Edukacji Narodowej.

 

Poinformowano w nim, że kilka tysięcy osób z kwalifikacjami pedagogicznymi zgłosiło się już do pomocy w zespołach egzaminacyjnych i nadzorujących.

 

"Czekają w gotowości"

 

"Do kuratorów oświaty wciąż napływają kolejne zgłoszenia od osób, które pozytywnie zareagowały na apel ministerstwa. Ponad 600 osób w województwie mazowieckim, 500 w województwach śląskim i dolnośląskim, ponad 400 w podlaskim, małopolskim, wielkopolskim oraz 350 w województwie kujawsko-pomorskim" - czytamy. "Osoby z kwalifikacjami pedagogicznymi czekają w gotowości do przydzielenia ich do konkretnych komisji egzaminacyjnych, jeśli dyrektorzy szkół będą mieli taką potrzebę" - zaznaczono.

 

"Wszyscy chętni nauczyciele, którzy chcą pomóc uczniom podczas egzaminów, nadal mogą zgłaszać się do kuratoriów oświaty, a dyrektorzy szkół odpowiedzialni za przeprowadzenie egzaminów skorzystać z ich pomocy. W każdym województwie przy kuratorium oświaty zostały uruchomione punkty informacyjne. Już dziś dziękujemy wszystkim osobom, które gotowe są do pomocy" - czytamy w komunikacie resortu edukacji.

 

Poinformowano w nim, że zadaniem członka zespołu nadzorującego jest w szczególności zapewnienie samodzielnej pracy uczniów w czasie trwania egzaminu w danej sali. Członkowie zespołu po zakończeniu egzaminu zbierają od uczniów zeszyty zadań egzaminacyjnych, karty odpowiedzi lub karty rozwiązań zadań egzaminacyjnych, porządkują i pakują zebrane materiały.

 

"Każda okręgowa komisja egzaminacyjna przygotowała materiały instruktażowe dla osób, które zgłoszą się do właściwego kuratorium. Materiały te zostaną przesłane osobom zainteresowanym drogą mailową. Będą również udostępnione na stronach internetowych każdej okręgowej komisji egzaminacyjnej" - podało MEN.

 

Ponad 350 tys. uczniów klas III gimnazjalnych z prawie 7 tysięcy w całym kraju powinno w środę, czwartek i w piątek przystąpić do obowiązkowego egzaminu gimnazjalnego. Pierwszego dnia będzie sprawdzana ich wiedza humanistyczna, drugiego - matematyczno-przyrodnicza, trzeciego - z języków obcych. Będzie to ostatnia sesja egzaminu gimnazjalnego. Od 1 września 2019 r. gimnazja przestaną istnieć.

 

"Prosimy warszawskich włodarzy o niestraszenie uczniów"

 

"Mazowieckie kuratorium oświaty w każdej chwili jest gotowe do wskazania chętnych osób z kwalifikacjami pedagogicznymi do pracy w zespołach nadzorujących i egzaminacyjnych" - poinformował resort i zaapelował do dyrektorów szkół o zgłaszanie się do kuratorów oświaty w sprawie zapewnienia wsparcia przy egzaminach.

 

"Do tej pory kuratorium otrzymało zgłoszenia z 8 warszawskich szkół. W związku z tym do pomocy przy egzaminie zostały skierowane tam 43 osoby" - podało ministerstwo.

 

Odnosząc się do informacji przekazanych mediom przez władze stolicy w trakcie wtorkowej konferencji prasowej dotyczącej przygotowania do egzaminu gimnazjalnego, resort zaapelował: "Prosimy warszawskich włodarzy o to, aby nie straszyli rodziców i uczniów. Zarówno ministerstwo edukacji, jak i mazowieckie kuratorium oświaty robią wszystko, aby egzaminy odbyły się bez problemów. Jednocześnie prosimy o to, aby władze Warszawy dołożyły wszelkich starań, by młodzież mogła spokojnie zdać egzaminy".

 

Strajk nauczycieli

 

Wtorek jest drugim dniem bezterminowego strajku nauczycieli. Strajkujący przychodzą do pracy: do szkół i przedszkoli, ale nie wykonują żadnych czynności związanych z zawodem czy z opieką nad dziećmi.

 

W poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej "Solidarności", m.in. z województw: wielkopolskiego, pomorskiego, śląskiego, dolnośląskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego. Według ZNP w strajku biorą też udział nauczyciele niezrzeszeni w żadnym ze związków.

 

Wiceminister edukacji narodowej Maciej Kopeć poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej, że z danych przekazanych przez kuratoria do godz. 12 wynika, że do strajku przystąpiło 48,5 proc. szkół i placówek. Zaznaczył, że odsetek ten dotyczy tylko szkół i przedszkoli publicznych prowadzonych przez samorządy.

 

ZNP i FZZ w styczniu rozpoczęły procedury sporu zbiorowego. W ich ramach przeprowadziły w marcu referenda strajkowe. Według ZNP z informacji zgromadzonych do czwartku rano wynika, że w strajku zamierzało wziąć udział 79,725 proc. ogółu szkół i przedszkoli w całym kraju, czyli 15 576 szkół, przedszkoli, placówek oświatowych i zespołów szkół.

pgo/ml/bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze