Karol Nawrocki zdecydował ws. czterech ustaw. Zawetował część z nich
- W związku z postępującym rozkładem wymiaru sprawiedliwości, przestawiam własny projekt ustawy - oznajmił prezydent Karol Nawrocki, który wcześniej zawetował projekt ustawy o KRS. Jednocześnie zapowiedział, że jeżeli rząd nie będzie gotowy na dialog, to zwróci się "do narodu z wnioskiem o referendum w sprawie przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów".

Prezydent podjął w czwartek decyzję w sprawie czterech ustaw. Nie podpisał nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz ustawy "Aktywny rolnik".
Jego akceptację zyskały za to ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) oraz ta dotycząca pomocy obywatelom Ukrainy.
Weto ws. KRS. Prezydent ma swoją propozycję i jest gotów na referendum
Karol Nawrocki w opublikowanym na platformie X nagraniu tłumaczył swoje decyzje. - Jako prezydent Rzeczpospolitej mam obowiązek stać na straży konstytucji i dbać o interes obywateli. Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa nie wypełnia tego celu, a wręcz mu przeczy. Dlatego podjąłem decyzję o jej zawetowaniu - powiedział.
Jak tłumaczył, ta ustawa pod hasłem "przywracania praworządności w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów". - Ustawa wprowadza segregację sędziów i oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce politycznej grupy interesów (...) Rządowi chodzi o podział sędziów na "naszych" i "obcych"- ocenił.
Nawrocki zwrócił się do autorów ustawy. - Powoływanie sędziów jest konstytucyjną, wyłączną prerogatywą prezydenta. Nie podlega ona weryfikacji przez rząd ani przez ministra - stwierdził.
ZOBACZ: Nowelizacja ustawy o KRS. Sejm podjął decyzję
Według prezydenta jeden z zapisów pozwalałby na podważanie statusu sędziów, a co za tym idzie "wzruszanie ich orzeczeń". - To oznaczałoby niepewność milionów spraw. To byłby też cios w bezpieczeństwo Polaków. Na tym bałaganie korzystaliby pospolici przestępcy. Wyrok sądu musi być jak granitowy filar - trwały i pewny - tłumaczył.
- Jeżeli ktoś chce prowadzić polityczne spory, niech salę sądową zamieni na salę sejmową - dodał.
Prezydent ocenił, że propozycja nowych przepisów dotyczących KRS, jakie trafił na jego biurko, zostały przygotowane "na kolanie". - W związku z postępującym rozkładem wymiaru sprawiedliwości, tak jak wcześniej zapowiadałem, przestawiam własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpatrzeniu sprawy bez nieuzasadnianej zwłoki - oznajmił prezydent.
Podkreślił, że jego propozycja jest oparta na trzech konkretnych zasadach: bezstronności sędziów, niepodważalności orzeczeń, potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów. - Celem jest stabilność i realne skrócenie czasu postepowań - podkreślił.
- Jeżeli propozycje dialogu zostaną odrzucone, zgodnie ze swoim zobowiązaniem - ostatecznie zwrócę się do narodu z wnioskiem o referendum w sprawie przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów - zapowiedział prezydent.
Ustawa "Aktywny rolnik" zawetowana. "Pod ładną nazwą brzydka prawda"
Karol Nawrocki tłumaczył też powody weta ustawy "Aktywny rolnik". - Po raz kolejny pod ładną nazwą ustawy ukryta zostaje brzydka prawda. (...) Dobre prawo broni się treścią, nie propagandą. Konstytucja w art. 23. mówi jasno: podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne. Tymczasem proponowane przepisy premiują wielkie podmioty, a od małych rolników wymagają udowadniania swojej aktywności poprzez skomplikowaną biurokrację. Ustawa zakłada, że jeśli tej aktywności nie potwierdzą, to stracą dopłaty bezpośrednie - mówił.
Zdaniem prezydenta, w konsekwencji dochodziłoby do likwidacji mniejszych gospodarstw i "ich rozbiór przez duże przedsiębiorstwa rolne". - To jest dzielenie rolników na lepszych i gorszych - podkreślił.
- Nie pozwolę, by poprzez biurokrację i formalne restrykcje polska ziemia była zabierana z rąk rodzinnych gospodarstw na rzecz przedsiębiorstw rolnych - powiedział.
Do sprawy prezydenckich wet jeszcze przed ich ogłoszeniem odniósł się na platformie X premier Donald Tusk. "Szykują się kolejne weta. Tak na ślepo, byle zaszkodzić. To nie jest prezydent polskich spraw" - napisał szef rządu.
Nowelizacja ustawy o KRS. Karol Nawrocki zdecydował
Nowelizację ustawy o KRS Sejm uchwalił 23 stycznia. Pięć dni później bez poprawek została ona przyjęta przez Senat. Zgodnie z głównymi założeniami regulacji 15 sędziów - członków KRS - miałoby być wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą przez wszystkich sędziów, a nie, jak dotychczas, przez Sejm.
Według Ministerstwa Sprawiedliwości chodzi o odebranie politykom wpływu na Radę i oddanie go środowisku sędziowskiemu, co ma przywrócić jej niezależność.
W KRS mieliby znaleźć się reprezentanci sędziów sądów powszechnych - apelacyjnych, okręgowych i rejonowych, sądu wojskowego, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkiego sądu administracyjnego.
ZOBACZ: Porównał słowa Nawrockiego i Kaczyńskiego. Kto nie mówi w "logice państwowej"?
Kandydować mogliby sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i co najmniej 5-letnim w sądzie, w którym orzekają. Oznaczałoby to, że mogłyby to być także niektóre osoby awansowane do sądu wyższej instancji ponad pięć lat temu już z udziałem KRS w jej obecnym kształcie. Czynne prawo wyborcze będą mieli wszyscy sędziowie.
O tych zmianach - jeszcze przed ich uchwaleniem przez Sejm - mówił również szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Ocenił wtedy między innymi, że nowela dot. KRS nie mówi o "zwierzchniej roli narodu" i zapowiadał, że "nie ma na to zgody" prezydenta Karola Nawrockiego.
"Aktywny rolnik". Jest weto prezydenta
Zgodnie z propozycją za rolników aktywnych zawodowo miałyby być uznane osoby, które spełniają wskazane kryteria, takie jak posiadanie zwierząt lub korzystanie z wybranych płatności czy wsparcia inwestycyjnego. Pozostali rolnicy mieliby udokumentować ponoszenie kosztów działalności rolniczej lub uzyskanie przychodów ze sprzedaży produktów rolnych.
ZOBACZ: "Dwuznaczne", "źle to wygląda". Premier reaguje na weto prezydenta
W związku z obawami zwiększenia obciążeń dla małych gospodarstw rolnych ustawa wprowadzałaby na 2026 rok rozwiązanie przejściowe, które pozwoliłoby tym gospodarstwom na dostosowanie się do nowych regulacji.
Za rolników aktywnych zawodowo automatycznie mieliby być uznani ci rolnicy, którzy w 2025 roku otrzymali dopłaty bezpośrednie w wysokości nie przekraczającej równowartości kwoty 1125 euro. Kwota ta odpowiadałaby limitowi płatności na gospodarstwo w ramach płatności dla małych gospodarstw, czyli nie większych niż 5 ha.
ZOBACZ: Trzy weta prezydenta Nawrockiego. "Granice, których przekroczyć nie wolno"
Wysokość kosztów oraz przychodów oraz katalog dokumentów potwierdzających poniesienie kosztów i przychodów z działalności rolniczej zostałyby określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa, które w najbliższych dniach trafi do konsultacji publicznych.
Ustawa ma wejść w życie 15 marca tego roku. Teraz trafi do podpisu prezydenta.
Ustawa o KSC. Co zawiera?
Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa ma wdrażać w Polsce unijną dyrektywę NIS 2 ws. cyberbezpieczeństwa oraz Toolbox 5G, czyli unijny dokument dotyczący bezpieczeństwa sieci 5G.
Dyrektywa zastąpiła dotychczasowy podział na operatorów usług kluczowych i dostawców usług cyfrowych na "podmioty kluczowe" i "podmioty ważne". Wprowadziła także nowe sektory objęte obowiązkami związanymi z cyberbezpieczeństwem.
Nowe przepisy przewidują rozszerzenie kompetencji ministra właściwego do spraw informatyzacji - m.in. będzie on mógł wskazywać dostawcę wysokiego ryzyka. Decyzja taka będzie mogła zostać podjęta według kryteriów technicznych i nietechnicznych, po konsultacjach z prokuraturą, stroną społeczną i kolegium ds. cyberbezpieczeństwa.
Dostawca będzie mógł zaskarżyć decyzję do sądu administracyjnego. Sprzęt dostawcy wysokiego ryzyka będzie musiał być wycofany z systemów podmiotów kluczowych i podmiotów ważnych w ciągu od 4 do 7 lat.
ZOBACZ: "Dziś w Polsce skończył się postkomunizm". Okrągły Stół wyjeżdża z Pałacu
Nowela przewiduje, że firmy z sektorów kluczowych i ważnych (czyli m.in. energii, zdrowia, bankowości, produkcji, zaopatrzenia w wodę) będą miały szereg nowych obowiązków związanych z cyberbezpieczeństwem. Obowiązkowe będzie m.in. wdrożenie systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji, zapewnienie bezpieczeństwa łańcucha dostaw produktów, usług i procesów ICT (teleinformatycznych – red.) oraz regularne ocenianie ryzyka wystąpienia incydentów.
W trakcie prac sejmowych przyjęto poprawki doprecyzowujące wybrane rozwiązania projektu. Jedna z nich wprowadza obowiązek udziału przedstawiciela prezydenta w rządowych pracach nad uchwałą Rady Ministrów w sprawie Krajowego planu reagowania na incydenty i sytuacje kryzysowe w cyberbezpieczeństwie na dużą skalę. Dokument ten określi cele oraz tryb zarządzania incydentami i sytuacjami kryzysowymi w cyberprzestrzeni.
Poprzednia wersja ustawy o KSC pochodzi z 2018 roku i nie ma w niej przepisów implementujących unijną dyrektywę NIS 2. Termin jej wdrożenia do krajowego porządku prawnego upłynął 18 października 2024 r.
Specustawa o pomocy obywatelom Ukrainy
Propozycja ustawy wygaszającej rozwiązania wynikające z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy zakłada przeniesienie jej najważniejszych narzędzi do ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Tzw. ustawa pomocowa (specustawa) obowiązująca od 2022 roku stworzyła osobny system prawny upraszczający zasady pobytu, pracy, świadczeń i edukacji dla uchodźców wojennych z Ukrainy.
ZOBACZ: Weto Karola Nawrockiego. Rząd zapowiada nowy projekt ustawy
Ustawa o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa ma ten system wygasić, a zamiast tego powstanie wspólny system ochrony czasowej dla wszystkich cudzoziemców. Zgodnie z nim najważniejsze narzędzia z tej ustawy nie znikną, lecz zostaną przeniesione do ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej