Mateusz Morawiecki w Polsat News: Nie przekazujemy już żadnego uzbrojenia Ukrainie

Polska
Mateusz Morawiecki w Polsat News: Nie przekazujemy już żadnego uzbrojenia Ukrainie
Polsat News
Premier Mateusz Morawiecki mówił, że Polska nie dostarcza już Ukrainie uzbrojenia

- Przesyłamy słowa przestrogi w kierunku Kijowa, żeby nie grał w takie nuty, które podchwyciły od razu w Polsce tzw. ruskie trolle - podkreślił Mateusz Morawiecki w "Gościu Wydarzeń". Premier komentował słowa Wołodymyra Zełenskiego w ONZ, kiedy prezydent Ukrainy mówił o eksporcie ukraińskiego zboża. Szef rządu pytany o dalszą pomoc dla Ukrainy, mówił, że "nie przekazujemy już żadnego uzbrojenia".

- Chcemy, żeby życie w Polsce było takie jak na zachodzie, ale bez tych błędów, które są na zachodzie. Bez nielegalnej imigracji, zagrożenia dla życia, zdrowia - powiedział Mateusz Morawiecki w "Gościu Wydarzeń". Piotr Witwicki pytał co PiS ma do zaoferowania po ośmiu latach rządów.

 

Dziennikarz poruszył też kwestię relacji z Ukrainą. - Określiłbym je, są w stanie co najmniej trudnym po tych ostatnich wypowiedziach najwyższych urzędników i pana prezydenta Ukrainy. Zdecydowanie z takimi wypowiedziami się nie zgadzamy - podkreślił szef rządu.

Premier odpowiada Zełenskiemu

Wołodymy Zełenski stwierdził w ONZ, że "niepokojące jest to jak niektórzy nasi przyjaciele w Europie odgrywają w teatrze politycznym solidarność, robiąc thriller ze zbożem. Może się wydawać, że odgrywają własną rolę, ale w rzeczywistości pomagają przygotować scenę dla moskiewskiego aktora".

 

- Przypomnę prezydentowi Zełenskiemu, że kilkadziesiąt godzin po ataku Rosji na Ukrainę pojechałem do Berlina i tam powiedziałem rządowi i społeczeństwu niemieckiemu, że pięć tysięcy hełmów, to musi być jakiś żart - komentował Morawiecki.

 

ZOBACZ: Ambasador Ukrainy wezwany do MSZ. Reakcja na wypowiedź prezydenta Zełenskiego

 

- Takie słowa odbieramy podwójnie niesprawiedliwie i zdecydowanie je odrzucamy. Dlatego nasz minister spraw zagranicznych na dywanik ambasadora Ukrainy, aby wytłumaczyć mu, że Polska będzie zawsze bronić swoich interesów jeśli chodzi o rolnictwo (...). Powiedziałem wyraźnie Komisji Europejskiej, także rządowi ukraińskiemu i prezydentowi: albo dostaniemy przedłużenie embarga (na zboże - red.), albo sami je wprowadzimy - mówił dalej premier.

"Słowa przestrogi w kierunku Kijowa"

- Przesyłamy słowa przestrogi w kierunku Kijowa, żeby nie grał w takie nuty, które de facto podchwyciły od razu tutaj w Polsce tzw. ruskie trolle. Podchwycili wszyscy prowokatorzy, którzy cieszą się z tego, że ziarno niezgody zostało zasiane pomiędzy naszymi państwami - dodał. Wskazał też, że "nie może być tak, że oligarchowie ukraińscy rządzą na rynku zbożowym w Polsce. Transport tak, eksport tak, rozchwianie, destabilizacja polskiego rynku - nie".

 

WIDEO: Mateusz Morawiecki w "Gościu Wydarzeń"

 

 

Premier: Polska nie przekazuje Ukrainie żadnego uzbrojenia

Premier pytany, czy Polska wciąż będzie wspierać Ukrainę militarnie, Morawiecki odpowiedział, że "nie przekazujemy już żadnego uzbrojenia, bo my sami się teraz zbroimy w najbardziej nowoczesną broń".

 

- Jeśli nie chcesz się bronić, to musisz mieć się czym bronić - taką zasadę wyznajemy, dlatego dokonaliśmy zwiększonych zamówień - podkreślił.

 

Dodał, że był w środę w zakładach zbrojeniowych Łucznik w Radomiu. - Tam pełną parą również toczy się produkcja broni. Podobnie w Stalowej Woli, w (Zakładach Mechanicznych) "Bumar Łabędy" - kraby, rosomaki w Siemianowicach i wiele, wiele innych zakładów. Tutaj stawiamy głównie na modernizację i szybkie uzbrojenie polskiej armii tak, aby stała się jedną z najsilniejszych armii w Europie. I to w bardzo krótkim czasie - wyjaśnił.

Afera wizowa. Morawiecki o "wyjątkowej bezczelności"

Unijna komisarz Ylva Johansson wysłała list do polskiego MSZ z pytaniami i prośbą o wyjaśnienie afery wizowej. - Ja tych pytań jeszcze nie czytałem, ale jeśli to są pytania nielegalną imigracją, to jest to wyjątkowa bezczelność - powiedział premier.

 

ZOBACZ: Media: Niemcy wezwały polskiego ambasadora. Powodem afera wizowa

 

- My możemy zapytać panią komisarz dlaczego poprzez niekontrolowany dopływ nielegalnej imigracji, doprowadzili w Europie Zachodniej do takiego gigantycznego kryzysu. Raz jeszcze podkreślam, wobec pani komisarz i przewodniczącej komisji, że jedynym ratunkiem jest skuteczna obrona granic. Co PiS mówi od samego początku - dodał.

 

Szef polskiego rządu zaznaczył, że "czym innym jest ściąganie pracowników sezonowych na pracę w przemyśle rolnym wydobywczym albo pracowników specjalistycznych".

Wakacje kredytowe nie dla wszystkich

Premier w "Gościu Wydarzeń" wyjaśniał również inicjatywę przedłużenia wakacji kredytowych. - Powiem tak: jeżeli średnio rocznie planujemy na przyszły rok stopy procentowe, inflację na poziomie 6,5 proc., a ludzie zaciągali kredyty jak była na poziomie 1,2 czy 3 proc., stąd ze względu na tę różnicę proponujemy przedłużenie wakacji kredytowych - wskazał.

 

- Na pewno nie dla wszystkich. Żeby zamożni ludzie, których stać na spłatę kredytów, nie korzystali z wakacji kredytowych, tylko po prostu je spłacali. Próg (dochodowy - red.) jest teraz opracowywany przez KNF - mówił dalej premier. - Chcemy doprowadzić do tego, żeby inflacja spadła poniżej 4 proc. i wtedy, w 2025 roku nie będzie potrzeby przedłużenia wakacji kredytowych - stwierdził.

 

ZOBACZ: Wakacje kredytowe w 2024 r. Premier w Polsat News: Będzie kryterium dochodowe

 

Mówiąc o sprawach gospodarczych Mateusz Morawiecki powiedział, że "PiS nie zostawia ludzi samych w potrzebie". Podkreślił, że Orlen obniżył ceny gazu. Piotr Witwicki zwrócił uwagę na komentarze polityków opozycji, według których Orlen bierze udział w kampanii wyborczej.

 

"Nie jest to prawdą" - zaznaczył Morawiecki. - Orlen dzisiaj, dzięki temu że ma siłę finansową, dzięki integracji, która została bardzo sprawnie przeprowadzona, może oferować bardzo niskie ceny gazu - odparł szef rządu.

Morawiecki: Myślę, że PO podmieni Tuska na Trzaskowskiego

Witwicki pytał również o konkurencję PiS z Platformą Obywatelską oraz którego z liderów PO Morawiecki uważa za większego przeciwnika. - Rafał Trzaskowski jest marionetką Tuska szczerze powiedziawszy - ocenił premier.

 

ZOBACZ: Donald Tusk mówi o debacie z Jarosławem Kaczyńskim. "Na czele państwa stoi tchórz"

 

- A jak wszyscy Polacy chcieliby zobaczyć do jakich korków doszłoby w Polsce, zatrzymania gospodarki, to niech przyjadą do Warszawy i zobaczą nie tylko jak zarządzali ściekami z Czajki, ale również jak zarządzają ruchem dzisiaj. Trzaskowski to jest po prostu marionetka Tuska. My się niczego nie obawiamy - zaznaczył Morawiecki.

 

- Ale rzeczywiście sądzę, że jest taki plan Platformy, żeby podobnie jak 3,5 roku temu oni zamienili Kidawę-Błońską na Trzaskowskiego. I tak samo Tusk teraz. Jakoś mu nie idzie. Myślę, że podmienią Tuska na Trzaskowskiego - komentował w "Gościu Wydarzeń" Mateusz Morawiecki.

 

Wcześniejsze odcinki programu "Gość Wydarzeń" można obejrzeć tutaj.

Jakub Krzywiecki / pgo / Polsat News / Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie