Świat żegna księcia Filipa. "Zasłużył na sympatię pokoleń Brytyjczyków"

Świat

Rodzina królewska, brytyjski premier Boris Johnson, głowy państw i instytucji międzynarodowych oraz szefowie rządów oddaje hołd zmarłemu w piątek księciu Filipowi, mężowi królowej Elżbiety II.

Portret księcia Filipa w mundurze wojskowym, wykonany w technice czarno-białej.
Twitter.com / Royal Family
Książę Filip zmarł w wieku 99 lat

W związku ze śmiercią księcia oficjalna strona internetowa rodziny królewskiej została zdjęta z sieci do czasu naniesienia "stosownych zmian". Pod adresem royal.uk wyświetla się jedynie klepsydra królewskiego małżonka.

Boris Johnson: Filip zasłużył na sympatię pokoleń

Brytyjski premier Boris Johnson oświadczył, że "z wielkim smutkiem" przyjął wiadomość o śmierci księcia Filipa. Składając hołd, Johnson powiedział, że książę Edynburga zasłużył na sympatię pokoleń w Wielkiej Brytanii, w całej Wspólnocie Narodów i na całym świecie.

- Był najdłużej żyjącym współmałżonkiem w historii (monarchii), jednym z ostatnich żyjących ludzi w tym kraju, którzy służyli w II wojnie światowej, gdzie został wymieniony w depeszach za odwagę - przypomniał Johnson. Na jego profilu na Twitterze zdjęcie księcia ustawiono jako tło.

 

ZOBACZ: Urodziny w cieniu koronawirusa. Królowa Elżbieta II kończy 94 lata

 

Także szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen złożyła kondolencje brytyjskiej rodzinie królewskiej i Brytyjczykom.

 

"Ze smutkiem odbieram wiadomość o śmierci Jego Królewskiej Mości, księcia Filipa. Chciałbym przekazać szczere wyrazy współczucia Jej Królewskiej Mości, rodzinie królewskiej i mieszkańcom Wielkiej Brytanii w tym smutnym dniu" - napisała szefowa KE na Twitterze.

 

"Jestem zasmucony wiadomością o śmierci Księcia Edynburga. Przesyłam Jej Wysokości Królowej i jej rodzinie moje osobiste najgłębsze kondolencje - oraz kondolencje w imieniu rządu Szkocji i mieszkańców Szkocji" - napisała z kolei szefowa szkockiego rządu Nicola Sturgeon.

 

Kondolencje złożył także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. "Odszedł książę Filip. Uosobienie klasy, powagi, a jednocześnie dystansu do samego siebie. Wychowywał dzieci, modernizował monarchię i zawsze miał dla każdego ciepłe słowo. Kondolencje dla wszystkich poddanych Królowej Elżbiety" - napisał.

William i Kate przyłączają się do rodziny. A co z Harrym?

Książę i Księżna Cambridge opublikowali w mediach społecznościowych krótką wzmiankę o śmierci dziadka. "Jego Królewska Wysokość odszedł łagodnie dziś rano na zamku Windsor" – napisano. Jeśli chodzi o informacje, książęta Cambridge przyłączają się do reszty rodziny królewskiej we wspólnym oświadczeniu.

 

ZOBACZ: Wywiad Harry'ego i Meghan. Pałac Buckingham odpowiada

 

Milczy natomiast oficjalny profil Księcia i Księżnej Sussexu, czyli Harry'ego i Meghan. Para mieszka obecnie w Kalifornii, gdzie w chwili śmierci księcia Filipa trwała noc. Informacja została podana do publicznej wiadomości ok. 14 polskiego czasu, czyli o 5 rano czasu kalifornijskiego.

 

Choć zmarły w piątek książę Filip postrzegany bywał często poprzez pryzmat nieco bezceremonialnego zachowania i niezbyt poprawnych politycznie żartów, jego rola we wspieraniu brytyjskiej królowej Elżbiety II jest nie co przecenienia. Pełnił ją przez ponad 73 lata.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

pdb/zdr / PAP / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie