Polscy studenci są dziś inni. Nowa perspektywa Erasmusa

Polska
Polscy studenci są dziś inni. Nowa perspektywa Erasmusa
Manseok Kim/Pixabay
Europejczycy uznają Erasmus+ za jedno z trzech najbardziej pozytywnych osiągnięć UE

Ten program zmienia nasze życie - przyznaje "pokolenie Erasmusa", które za granicą zdobywa niezbędne szlify, by osiągnąć zawodowy sukces. Takich osób z roku na rok przybywa, bo europejski projekt cieszy się niesłabnącą popularnością. Erasmus służy nie tylko studentom, ale też uczniom i kadrze przekazującej wiedzę. W najbliższych latach skorzystają z setek milionów euro, które trafią do Polski.

Program Erasmus, kierowany do studentów i zatrudnionych na uczelniach wyższych, powstał w 1987 roku - początkowo jako samodzielna inicjatywa, a następnie wchodził w skład szerszych projektów. Od siedmiu lat jest jednym z pięciu sektorów programu Erasmus+, będący jego bezpośrednią kontynuacją.

 

Mimo że kieruje nim Unia Europejska, Polska uczestniczy w nim od 1998 roku, a więc przywitała się z Erasmusem sześć lat przed tym, jak stała się pełnoprawnym członkiem Wspólnoty.

160 mln euro dla Polski

Idą za tym realne korzyści. Realizacja programu wkracza właśnie w nową perspektywę finansową na lata 2021-2027. Paweł Poszytek, dyrektor generalny Narodowej Agencji Programu Erasmus+ i Europejskiego Korpusu Solidarności, przypomniał, że łącznie do wszystkich krajów UE trafi w tym czasie ponad 28 miliardów euro.

 

- Budżet dla Polski to 160 mln euro w tym roku, a w kolejnych latach będą to wyższe sumy. Dojdziemy do takiego momentu, że będziemy w stanie spełnić oczekiwania wszystkich zainteresowanych. Każdy chętny, dzięki perspektywie finansowej nie napotka problemu, aby pozyskać konieczne środki – zapewnił.

 

ZOBACZ: Studenci na ratunek w walce z pandemią. Resort zdrowia prosi o pomoc

 

Co roku tylko z naszego kraju pochodzi kilka tysięcy wniosków o dofinansowanie różnych projektów w ramach Erasmus+. W większości wpisują się one w priorytety wskazane przez Komisję Europejską. Jednym z nich jest ucyfrowienie edukacji, inny pod nazwą "Zielony Erasmus" skupia się na ekologii.

 

- Ponadto dla Komisji ważna jest tzw. edukacja włączająca. Wspiera ona te grupy społeczne, które nie mają takich samych szans jak inni. Dzieje się tak z różnych względów, przykładowo ekonomicznych lub społecznych – opisał Paweł Poszytek.

 

Wideo: Nowy budżet Erasmusa. Do Polski trafią miliony

  

 

Jeśli zainteresowanie tymi ofertami w Polsce porównamy z odzewem w innych krajach, okaże się, że "nasi" studenci korzystają z nich chętniej. Państwa tzw. starej Unii Europejskiej mają niekiedy problem, by wykorzystać cały budżet Erasmus+. Jak podejrzewa Paweł Poszytek, wynika to z szerszej i bogatszej oferty, z której zagraniczni młodzi mogą korzystać u siebie.

Polska coraz atrakcyjniejszym kierunkiem

- Jednak polscy studenci też coraz częściej stwierdzają, że woleliby zostać nad Wisłą, bo łączą studia z życiem zawodowym, a taki wyjazd przeszkodziłbym im w tym. Dodatkowo według akademickich stowarzyszeń, to Polska staje się coraz atrakcyjniejsza pod względem zdobywania nauki - mówił.

 

Ekspert przytoczył również dane o różnicy między liczbą wyjazdów a przyjazdów studentów do naszego państwa. Gdy dołączaliśmy do Erasmusa, na dziesięciu żaków opuszczających granicę Polskę przypadał jeden, który wybrał się w podróż w odwrotnym kierunku. Obecnie proporcja ta wynosi 2:1 i powoli się wyrównuje.

 

ZOBACZ: Polska uczelnia uruchamia sztuczny przewód pokarmowy. Posłuży do badań nad odżywianiem ludzi

 

Powszechnie Erasmus kojarzy się z wyjazdami studentów, którzy przez pewien czas uczą się za granicą, poprawiając językowe kompetencje, poznając kultury innych narodów czy zdobywając przyjaciół z różnych państw świata. Okazuje się jednak, iż ten program obejmuje nie tylko uczących się na uniwersytetach.

 

- Liczby studentów korzystających z Erasmusa faktycznie idą w miliony, lecz w jego ramach są również wyjazdy na staże dla młodzieży ze szkół zawodowych i branżowych – zauważył szef Narodowej Agencji.

 

Jak dodał, dla szkolnictwa wyższego przeznacza się 40 proc. krajowych budżetów Erasmus+. Z tych sum korzystają również pracownicy naukowi czy nauczyciele, którzy także mają szansę szkolić się poza Polską.

Jak zwiększyć szansę na zrobienie kariery?

Tymczasem wkraczający obecnie na rynek pracy przekonują się, że zachodzi na nim wiele zmian. Wywołuje je nie tylko postęp technologii, ale i rewolucja demograficzna. Średnia wieku europejskich społeczeństw wzrasta, a to sprawia, iż ludzie będą później przechodzić na emeryturę.

 

Nikt jednak nie przewidzi, jakie kompetencje będą pożądane za 30 czy 40 lat. Z tego powodu dzisiejsi uczniowie i studenci będą zmuszeni aktualizować swoją wiedzę, a by to zrobić, konieczne staje się zdobywanie niezbędnych "fundamentów".

 

Specjaliści ds. pracy są zdania, że XXI wiek nie będzie epoką utrwalającą dotychczasowy sposób rozumienia zawodu. Niegdyś ścieżki, dzięki którym osiągało się sukces, były proste, a ludzie najczęściej przywiązywali się do swoich stanowisk. Teraz pojawia się coraz więcej zakrętów, a to oznacza, że jesteśmy świadkami ich ewolucji.

 

ZOBACZ: Pomnik Grety Thunberg przed uniwersytetem. Studenci przeciwni

 

Jak wpłynie to na życie dzisiejszych młodych pokoleń? Eksperci wskazują, że szczególnie ważne staje się uczenie przez całe życie. Jak uważają, oprócz standardowej wiedzy równie ważne stają się kompetencje miękkie, czyli m.in. cechy charakteru i osobowości, nastawienie do świata i innych osób, relacje społeczne i interpersonalne, jak również sztuka komunikowania się, także w innych językach niż ojczysty.

 

Najpewniej obecnie uczący się lub studiujący kilka razy w ciągu zawodowej kariery będą się przekwalifikowywać. Nie spędzą wielu lat u jednego pracodawcy, a nawet nie zwiążą się z wybranym zawodem lub miejscem, gdzie mieszkają. Możliwość, by przygotować się do realiów przyszłych dekad daje właśnie Erasmus+.

W czym pomógł Erasmus

Narodowa Agencja Programu Erasmus+ postanowiła sprawdzić, jak zagraniczne wyjazdy i staże wpływają na rozwój przyszłych zdobywców rynku pracy. Zapytała kilkudziesięciu uczestników edukacyjnych wyjazdów, jak zmieniły one ich życie.

 

Jak w odpowiedzi usłyszała Agencja, zagraniczne doświadczenia pomogły im nauczyć się samodzielnie rozwiązywać problemy i radzić sobie w trudnych lub nietypowych warunkach pracy. Większość badanych potwierdziła również, że poradzili sobie ze stresem.

 

Ponadto, zdaniem ponad połowy pytanych, udział w stażu poza Polską pozwolił im lepiej zaplanować i prowadzić naukę, a także efektywniej zarządzać czasem. W niektórych przypadkach był to ich pierwszy wyjazd za granicę, dlatego nauczyli się też samodzielności.

 

ZOBACZ: Studenci uczelni na Bali mogą opłacać czesne kokosami

 

Jednak dobrze wiemy, że dzisiejsze czasy nie pozwalają swobodnie przekraczać europejskich granic i studiować tak, jak przez wiele lat – czyli stacjonarnie. Wpływ pandemii koronawirusa nie ominął Erasmusa, spowalniając jego realizację. Ci, którzy spodziewali się, że wkrótce "ruszą w świat" i przygotowywali się np. do staży, czekają na moment, gdy SARS-CoV-2 ustąpi, a "normalność" powróci.

 

Nie oznacza to jednak, że program został całkiem zawieszony. Gdy rządy i obywatele z całego globu walczą z wirusem, Komisja Europejska przekazała większą pulę pieniędzy na współpracę między instytucjami z różnych państw. Więcej pieniędzy trafia m.in. na podnoszenie jakości oferty edukacyjnej czy międzynarodową wymianę doświadczeń między poszczególnymi instytucjami.

Jedno z trzech najbardziej pozytywnych osiągnięć Unii

Jak dodaje KE, Europejczycy uznają Erasmus+ za jedno z trzech najbardziej pozytywnych osiągnięć Unii, tuż obok wolności od wojny oraz swobodnego przepływu ludności. Podała, że w ciągu ostatnich trzech dekad w programie wzięło udział ponad 10 mln osób z 33 państw świata – nie tylko członków UE, ale również Islandii, Liechtensteinu, Macedonii Północnej, Norwegii, Serbii oraz Turcji.

 

Aby dowiedzieć się więcej o programie, warto zapamiętać datę 15 kwietnia. Wówczas przypada Ogólnopolski Dzień Informacyjny Erasmus+, w tym roku, z powodu epidemii, zorganizowany online. Zainteresowani dowiedzą się, jak działa ten europejski projekt i w jaki sposób można złożyć niezbędne wnioski.

 

Artykuł powstał we współpracy z Narodową Agencją Programu Erasmus+

 

 

 

 

wka/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie