Obostrzenia w "żółtych" i "czerwonych" powiatach. Znamy szczegóły

Polska
Obostrzenia w "żółtych" i "czerwonych" powiatach. Znamy szczegóły
Twitter/Janusz Cieszyński, PAP/Piotr Nowak
W dziewiętnastu "wyróżnionych" powiatach w Polsce od soboty mają obowiązywać zaostrzone restrykcje. To w nich liczba nowych przypadków koronawirusa gwałtownie wzrosła w ciągu ostatnich dwóch tygodni

Resort zdrowia wprowadzi podział powiatów na strefy: zieloną, żółtą i czerwoną. W dwóch ostatnich zaostrzone zostaną restrykcje. W "czerwonych" powiatach wracają surowsze ograniczenia m.in. w kościołach i transporcie zbiorowym oraz obowiązkowe noszenie maseczek, także poza pomieszczeniami. Mieszkańcy "żółtych" regionów pójdą np. do kina lub teatru, ale dostępnych będzie tam mniej miejsc.

W czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiedział, że w powiatach, gdzie w ostatnich dwóch tygodniach wystąpiło dużo przypadków zakażeń koronawirusem, będą wprowadzane większe obostrzenia niż obowiązują w całym kraju.

 

- W tej chwili takich powiatów jest dziewiętnaście - uściślił. 

 

Nowe zasady w części regionów

 

Wiceszef resortu Janusz Cieszyński opublikował na Twitterze mapę, na której powiaty oznaczono trzema kolorami: zielonym, żółtym i czerwonym. 

 

 

W "zielonych" strefach zasady "epidemiczne" nie zmienią się. Zaostrzone zostaną w "żółtych" i "czerwonych" regionach - odpowiednio w mniejszym i większym stopniu. 

 

ZOBACZ: Nie nosisz maseczki? Będziesz musiał mieć zaświadczenie

 

Resort przekazał jednak, że zakładane obostrzenia są w fazie "konsultacji", a wejść w życie mają w sobotę (8 sierpnia). Ich ostateczny kształt może się jeszcze zmienić w piątek.

 

"Żółte" i "czerwone" powiaty

 

"Czerwonymi" strefami Ministerstwo Zdrowia ogłosiło powiaty: ostrzeszowski, nowosądecki, wieluński, pszczyński, rybnicki, wodzisławski oraz miasta Nowy Sącz, Ruda Śląska i Rybnik.

 

Do "żółtej" stref należeć będą powiaty: wieruszowski, jarosławski, kępiński, przemyski, cieszyński, pińczowski, oświęcimski oraz miasta Jastrzębie Zdrój, Przemyśl i Żory.

 

Obostrzenia w "czerwonych" powiatach

 

Resort narzucił w "czerwonych" powiatach obowiązek zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej. Twarz trzeba więc będzie zakryć, np. idąc chodnikiem albo odpoczywając w parku.

 

Zakazana będzie tam również organizacja kongresów i targów, działalność parków rozrywki i wesołych miasteczek oraz wszelkie wydarzenia kulturalne.

 

ZOBACZ: Duża część ozdrowieńców z COVID-19 potrzebuje pomocy psychiatrycznej

 

W "czerwonych" regionach nie będą mogły też działać siłownie, kina, sanatoria, ośrodki rehabilitacyjne, łaźnie, sauny, solaria, salony odchudzające i salony masażu. 

 

ZOBACZ: Kolejny rekord liczby nowych zakażeń. Niemal 50 tys. przypadków koronawirusa

 

Ministerstwo chce również ograniczyć liczbę uczestników imprez oraz uroczystości rodzinnych (np. wesel i pogrzebów) do maksymalnie 50.

 

Ponadto w tych powiatach na wydarzenia sportowe nie wejdzie publiczność, a w lokalach gastronomicznych (np. restauracjach lub barach mlecznych) "zmieści się" maksymalnie jedna osoba na 4 metry kwadratowe. 

 

WIDEO: czwartkowa konferencja ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego 

  

 

Zmiany czekają też wiernych z "czerwonych" stref. W świątyniach obowiązuje takie samo ograniczenie liczby osób, co w restauracjach (1 os. na 4 m kw.). Na zewnątrz budynku pomodli się co najwyżej 150 osób.

 

Komunikacyjny problem

 

W transporcie publicznym (np. autobusach i tramwajach) zajętych będzie co najwyżej 50 proc. siedzących. Resort zdrowia uściślił, że jeśli pojazd wjedzie na teren "czerwonej" strefy, nie będzie można do niego wsiadać, dopóki w środku liczba pasażerów nie spadnie poniżej ustalonego progu. 

 

Ten ostatni zapis może być kłopotliwy m.in. dla pasażerów na Śląsku. "Czerwone" są miasta Ruda Śląska i Rybnik oraz powiat rybnicki.

 

ZOBACZ: Nowe zasady na weselach: obowiązkowe maseczki i bez seniorów. Zapowiedzi resortu

 

Tymczasem tamtejsza komunikacja miejska jest wspólna dla wielu miast i linie autobusowe oraz tramwajowe przebiegają przez więcej niż jedną miejscowość. Te same pojazdy transportu publicznego podczas jednego kursu będą więc obsługiwać przystanki w strefach o różnym kolorze. 

 

Zasady w "czerwonych" powiatach nie będą odstawać od reszty kraju w pozostałych dziedzinach. Zgromadzenia publiczne nadal mogą liczyć do 150 uczestników, otwarte będą sklepy, salony kosmetyczne, fryzjerskie i tatuażu. Nie będzie również zawieszany transport lotniczy.

 

Zasady w "żółtych" powiatach

 

W "żółtych" powiatach na kongresach i targach będzie mogła przebywać co najwyżej jedna osoba na 4 m kw. obiektu, w którym odbywa się wydarzenie. Na imprezy sportowe i kulturalne oraz seanse filmowe w kinach wejdzie natomiast tyle osób, ile wynosi 25 proc. miejsc na publiczności.

 

Resort przewidział jednak wyjątek - jeśli impreza kulturalna odbywa się na świeżym powietrzu, uczestniczyć w niej będzie mogło do 100 osób. 

 

Identyczne zasady, jak w "czerwonej" strefie, planowane są w gastronomii: do lokali wejdzie maksymalnie taka liczba klientów, aby na każdego z nich przypadały 4 metry kwadratowe. Taki sam próg przewidziano na siłowniach. Natomiast w parkach rozrywki i wesołych miasteczkach jedna osoba będzie przypadać na 10 m kw. 

 

ZOBACZ: Ognisko koronawirusa na weselu. Powiat w "żółtej strefie"

 

Na uroczystości rodzinne (takie jak wesela i pogrzeby) oraz imprezy w "żółtych" powiatach wejdzie maksymalnie 100 osób. 

 

Również 25 proc. dopuszczalnej liczby klientów obowiązywać będzie w łaźniach, saunach, solariach, salonach odchudzających i salonach masażu. 

 

W odróżnieniu od stref "czerwonych", w "żółtych" regionach nie będzie ograniczeń w sanatoriach, ośrodkach rehabilitacyjnych, świątyniach i transporcie zbiorowym. Nie będzie też nakazu zasłaniania nosa i ust poza pomieszczeniami, jeżeli będzie można zachować 1,5-metrowy dystans od innych osób.

 

Szczegóły na temat zmian w "żółtych" i "czerwonych" powiatach można znaleźć tutaj

wka/luq/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie