Kandydaci na prezydenta w trasie. Ochrona zdrowia tematem przewodnim

Polska
Kandydaci na prezydenta w trasie. Ochrona zdrowia tematem przewodnim
PAP/Paweł Supernak/Łukasz Gągulski/Wojciech Olkuśnik
Kandydaci na prezydenta ruszyli w Polskę

Kandydaci na prezydenta ruszyli w Polskę. Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał, że zrealizuje "prawdziwą reformę ochrony zdrowia". Robert Biedroń zwracał uwagę, że "stoimy przed cywilizacyjnym wyborem". Małgorzata Kidawa-Błońska zainaugurowała działalność Sztabu Obywatelskiego-Centrum Wolontariatu, a Szymon Hołownia stwierdził, że chce być "prezydentem wszystkich Polaków".

W sobotę na konferencji prasowej w Gnieźnie (woj. wielkopolskie) kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń podkreślił, że Polki i Polacy stoją dzisiaj "przed cywilizacyjnym wyborem".

- Przed wyborem, który może sprawić, ze po 15 latach rządów prawicy nareszcie i w końcu powiemy im "do widzenia". Powiemy "do widzenia" wojnie polsko-polskiej, powiemy "do widzenia" wszystkim podziałom i zaczniemy budować nowoczesne państwo dobrobytu. Nie da się budować wspólnoty, w której jest takie wiele podziałów. I te podziały jak na dłoni widać właśnie w takich miastach, jak Gniezno - mówił.

 

"Muszą nadejść inwestycje w opiekę zdrowotną"


Biedroń przypomniał, że w Wielkopolsce gości już od piątku, kiedy to odwiedził Leszno i Poznań. W sobotę spotka się natomiast nie tylko z mieszkańcami Gniezna, ale także Konina i Kalisza.

 

ZOBACZ: Wystartował DudaBus. Ma odwiedzić ponad 100 miejscowości


- Dzisiaj tutaj w Gnieźnie kontynuujemy nasze rozmowy z mieszkańcami właśnie średniej i małej wielkości miast. O tym, jak się żyje w takich miastach, a żyje się różnie. Oczywiście są wielkie sukcesy i Gniezno jest przykładałem takiego miasta, które jest całkiem dobrze zarządzane. Ale co z tego, jeżeli samo nie jest w stanie udźwignąć ciężaru wielu obowiązków, które spadają na samorządy - podkreślił.

Biedroń wskazał m.in. na problemy finansowe szpitali powiatowych w Polsce, które "wpadają w spirale zadłużenia, i z której same - przy pomocy nawet najlepszego samorządu - nie są w stanie wyjść".

- Dlatego my mówimy jasno i wyraźnie: po erze inwestycji w wielkie ośrodki miejskie, budowania wielkich autostrad, wielkich stadionów - muszą nadejść inwestycje w dobrą opiekę zdrowotną. W takie standardy europejskie opieki zdrowotnej, które sprawią, że kolejki do lekarzy w końcu się skrócą, że będzie dostęp do np. psychiatrów dziecięcych, których dzisiaj, jak państwo wiecie, jest w Polsce 300. Dostęp do dobrego onkologa, dostęp do dobrego ginekologa - to dzisiaj niestety jest ograniczone - podkreślił.

 

"Będę dobrym gospodarzem"


Bieroń zaznaczył, że w takich miastach, jak Gniezno widać także wyraźnie problemy z wykluczeniem komunikacyjnym. Wskazał, że 14 mln Polek i Polaków nie ma dostępu do transportu zbiorowego.

- 14 mln z nas, czyli duża część naszego kraju, ponad jedna trzecia Polski, jest wykluczona transportowo. Ten problem widać właśnie w takich regionach, jak tutaj w gnieźnieńskim, gdzie 1 maja ub. roku upadł PKS, lokalne przedsiębiorstwo transportowe, które służyło mieszkańcom przede wszystkim okolicznych miejscowości; małych wsi, małych miasteczek, żeby mogli dojechać do Gniezna, czy innych ośrodków miejskich tego regionu - mówił.

 

ZOBACZ: Wybory prezydenckie. Kto kandyduje, jaki ma program?


Dodał, że "prywatyzacja usług publicznych doprowadzi właśnie do takiego ubożenia, marginalizowania dużej części społeczeństwa. My mówimy jasno i wyraźnie: kolej musi docierać do każdego powiatu, autobus do każdej gminy". 

Biedroń zapewnił, że jeśli zostanie wybrany prezydentem, to będzie "przede wszystkim dbał o taką Polskę".

- Będę dobrym gospodarzem, będę pilnował tego, żebyśmy mieli dobre usługi publiczne, dobrą szkołę, dobry szpital, autobus regularnie dojeżdżający do naszej małej miejscowości, pociągi dobre, które będą kursowały, bo są i ekonomiczne i ekologiczne. Więc te dobre standardy, w takich miejscowościach, jak Gniezno, trzeba po prostu tworzyć, trzeba inwestować - zaznaczył.

Biedroń podziękował także wszystkim osobom zaangażowanym w jego kampanię wyborczą i podkreślił, że "zbliżamy się do 100 tys. podpisów, za chwilę będziemy mieli gotowe żeby zarejestrować nasz komitet. Ale od razu powiem: nie spodziewajcie się tego w najbliższych dniach i tygodniach, ponieważ nasze ambicje są dużo większe. Widzimy ogromne poparcie społeczne dla nas" - mówił.

"Zadbamy o zdrowie Polaków"

W sobotę na Stadionie Narodowym w Warszawie trwa debata ekspercka poświęcona programowi wyborczemu kandydata PSL na prezydenta Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Szef PSL otwierając spotkanie podkreślił, że ochrona zdrowia będzie fundamentem jego prezydentury. - Chcę po tych pięciu latach (jeśli zostanę prezydentem - red.) powiedzieć wszystkim polskim rodzinom, że dołożyłem wszelkich starań, że wspólnie z pacjentami, lekarzami, naukowcami zmieniliśmy służbę zdrowia - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

 

ZOBACZ: Kosiniak-Kamysz: trzeba zatrzymać tę ciężką chorobę nienawiści


- Zadbamy o zdrowie Polaków, stanę na wysokości zadania i daję gwarancję, że zrealizuję prawdziwą reformę ochrony zdrowia - zadeklarował lider PSL. - Bez zdrowia nie ma pracy, bez zdrowia nie ma szczęścia, bez zdrowia nie ma przyszłości - ocenił.

- Nie mógłbym spojrzeć swoim dawnym pacjentom w oczy, jakbym nie podjął się takiego wyzwania, mając najsilniejszy mandat społeczny w Polsce. Nie ma drugiej osoby, która ma taki mandat społeczny, jak prezydent RP. Może to nie leży w bezpośrednich kompetencjach, ale leży w jednej z najważniejszej kompetencji prezydenta RP - dbania o bezpieczeństwo rodaków - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

- Dziś trzeba zadbać o życie i zdrowie każdego z nas. To jest święte zobowiązanie i powiem szczerze, że to jest poważne wyzwanie. To będzie jedna z pierwszych inicjatyw, jakie złożę - całościowy Pakt na Rzecz Zdrowia - zapowiedział lider PSL.

 

"Razem możemy naprawdę zmienić wszystko"


Małgorzata Kidawa-Błońska zainaugurowała w sobotę w Warszawie działalność Sztabu Obywatelskiego-Centrum Wolontariatu. To miejsce, gdzie sympatycy kandydatki PO na prezydenta będą mogli spotkać się i zaangażować w pracę jej sztabu wyborczego. - To będzie serce tej kampanii - mówiła Kidawa-Błońska.

 

Sztab ma siedzibę przy ul. Kruczej 47 w Warszawie. W sobotę uruchomiona została też strona internetowa kidawa2020.pl oraz specjalny nr telefonu (22 256 50 50) dla wolontariuszy, którzy chcieliby pomóc w kampanii Kidawy-Błońskiej lub dowiedzieć się jakie plany wyborcze ma kandydatka PO.

 

ZOBACZ: Pierwszy spot wyborczy prezydenta. "Dudabus wróci na swoje tory" [WIDEO]


- Chciałabym prosić wszystkich, którym Polska leży na sercu, żeby zaangażowali się w kampanię. Naprawdę, czekamy na was wszędzie. Tutaj jest to serce kampanii, ale czekamy w całej Polsce. Spotykajcie się z nami, dawajcie znać, że chcecie z nami pracować. Razem możemy naprawdę zmienić wszystko, ale sukces, jeżeli się z kimś dzielimy, smakuje dużo bardziej - powiedziała kandydatka Platformy.

Szef kampanii Kidawy-Błońskiej Bartosz Arłukowicz podkreślał, że to "największy sztab obywatelski największej kampanii wyborczej". - To będzie największa społeczna kampania wyborcza - zaznaczył. Zachęcał sympatyków Kidawy-Błońskiej, aby angażowali się w pomoc dla sztabu. - Możecie do nas dzwonić, możecie nam przedstawić swoje uwagi, propozycje, możecie nas zaprosić, ale przede wszystkim możecie tu przyjść. Tu nie ma żadnych barierek, nie ma wejściówek. Możecie zabrać sąsiada, wujka, ciocię, babcię, dzieci. Wpadajcie do nas na kawę - zachęcał Arłukowicz.

 

"Mam już dość biernego przyglądania się"


Kandydat na prezydenta Szymon Hołownia odwiedził w sobotę Trójmiasto, gdzie w ramach "Sztafety Szymona" - cyklu zaplanowanych spotkań w każdym z 16 województw, otworzył kolejne wyborcze biuro "Ekipy Szymona".   

- Chcę zostać prezydentem wszystkich Polaków, niezależnie od ich poglądów; w naszym kraju potrzebna jest pokojowa rewolucja wartości i jakości - powiedział w sobotę w Gdyni Hołownia

Kandydat podkreślił, że Trójmiasto jest mu bardzo bliskie. Przypomniał, że właśnie w Trójmieście, w Gdańsku ogłosił swój start w wyborach prezydenckich. - W Teatrze Szekspirowskim powiedziałem, że mam już dość biernego przyglądania się, w jaki sposób polscy politycy od dwudziestu lat robią politykę i czas podjąć realne działanie, a nie tylko wygrażać pięścią przed telewizorem - mówił.

Hołownia wskazywał, że podczas licznych spotkań, Polacy mówili mu, że mają dość obserwowania jak na scenie politycznej, przy okazji wyborów, politycy wymieniają się stołkami. Zadeklarował, że jako prezydent zajmie się rozwiązywaniem realnych problemów, z którymi zmaga się społeczeństwo w Polsce. - Czas rzeczywiście zająć się tym, co w życiu najważniejsze, zrobieniem czegoś sensownego dla świata, dla nas i dla naszych dzieci. To nie jest slogan - podkreślił .

 

Polsce potrzebna jest "pokojowa rewolucja"


Wśród kluczowych dla prezydentury spraw wymienił: bezpieczeństwo narodowe, ochronę środowiska, politykę samorządową, służbę zdrowia i problem wykluczenia komunikacyjnego.

Jego zdaniem, tylko niezależny kandydat pozwoli Polsce na zmianę. Podkreślił, że chce zostać prezydentem wszystkich Polaków, niezależnie od ich poglądów. - System w Polsce wymaga oczyszczenia i usprawnienia. Może to zrobić tylko bezpartyjny prezydent. Tylko bezpartyjny prezydent może doprowadzić do sytuacji, w której nie będziemy szli w stronę eskalacji konfliktu, który obserwujemy - ocenił.

Hołownia przekonywał, że Polsce potrzebna jest "pokojowa rewolucja". Kandydat ma nadzieję, że trzy miesiące, które pozostały do zakończenia kampanii prezydenckiej, pozwoli mu na jej przeprowadzenie. - Wspólnie zrobimy pokojową rewolucję - rewolucję wartości, jakości, nie okłamywana ludzi przez kandydatów, którzy jeżdżą po Polsce i opowiadają, że tu wybudują szpital, tam obwodnicę. Dość kłamstw, trzeba zacząć mówić ludziom prawdę, nawet jeśli jest ona trudna - przekonywał.

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. O mandat ubiegają się m.in. walczący o reelekcję Andrzej Duda, wicemarszałek Sejmu, Małgorzata Kidawa-Błońska (KO), europoseł Robert Biedroń (Wiosna), lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł Konfederacji Krzysztof Bosak oraz kandydat niezależny Szymon Hołownia.

dk/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze