Wielka Brytania ostrzega Rosję. Chodzi o Ukrainę

Świat
PAP/EPA/SERGEY GUNEEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
"Wielka Brytania rozważa wszystkie opcje, w przypadku gdyby Rosja dokonała inwazji na Ukrainę"

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson ostrzegł prezydenta Rosji Władimira Putina, że jakiekolwiek działania destabilizujące wobec Ukrainy będą strategicznym błędem, który będzie miał znaczące konsekwencje - przekazało biuro szefa brytyjskiego rządu.

Po rozmowie telefonicznej dwóch polityków, biuro szefa brytyjskiego rządu, napisało w komunikacie: "Johnson wyraził głębokie zaniepokojenie Wielkiej Brytanii w związku z koncentracją sił rosyjskich na granicy z Ukrainą i powtórzył, jak ważna jest praca kanałami dyplomatycznymi w celu deeskalacji napięć i znalezienia trwałych rozwiązań. Premier podkreślił zaangażowanie Wielkiej Brytanii"

 

ZOBACZ: Kreml: Putin przekazał Bidenowi, że rosyjskie wojska nikomu nie zagrażają

 

Jak dodano, przywódcy Wielkiej Brytanii i Rosji uznali znaczenie dialogu na temat bezpieczeństwa międzynarodowego i regionalnego oraz zgodzili się, że konieczne jest, aby wszystkie strony przestrzegały porozumień mińskich w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie.

"Wielka Brytania rozważa wszystkie opcje, w przypadku gdyby Rosja dokonała inwazji na Ukrainę"

Według przekazanego komunikatu, Johnson i Putin przyjęli z zadowoleniem postępy w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatu i ochrony lasów poczynione podczas szczytu klimatycznego COP26 i zgodzili się, że współpraca Wielkiej Brytanii i Rosji ma kluczowe znaczenie dla realizacji zobowiązań podjętych w Glasgow.

 

ZOBACZ: Rozmowa Joe Bidena i Wołodymyra Zełenskiego. Jednym z tematów negocjacje z Władimirem Putinem

 

W miniony weekend, przy okazji spotkania ministrów spraw zagranicznych grupy G7, które odbyło się w Liverpoolu, szefowa brytyjskiej dyplomacji Liz Truss oświadczyła, że Wielka Brytania rozważa wszystkie opcje w przypadku gdyby Rosja dokonała inwazji na Ukrainę i przypomniała, że w przeszłości stosowała sankcje gospodarcze wobec Rosji. Powiedziała też, że kontynuowanie projektu Nord Stream 2 byłoby w takiej sytuacji "poważnym problemem".

 

nb/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!