Atak na Iran a zapasy paliwa w Polsce. Donald Tusk daje gwarancję
- Orlen nie sprowadzał i nie sprowadza żadnej ilości ropy naftowej przez cieśninę Ormuz, oczywiście nie sprowadza także ropy z Iranu - mówił Donald Tusk przed posiedzeniem rządu. Premier przekazał, że cała struktura dostaw ropy do Orlenu i do Polski jest w tej chwili całkowicie bezpieczna. Skomentował również sytuację polskich obywateli na Bliskim Wschodzie i zapowiedział ewentualne działania.

- Sytuacja jest absolutnie stabilna, nie ma żadnego najmniejszego powodu do niepokoju, jeśli chodzi o dostawy i zapasy, jeśli chodzi o ceny - uspokajał Donald Tusk w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, która wywołała zaniepokojenie dotyczące wzrostu cen ropy i zapasów paliwa.
Co z zapasami paliwa w Polsce? Tusk: Mówię konkretnymi danymi
Szef rządu ostrzegał również we wtorek przed dezinformacją i podsycaniem niepokoju związanego z wpływem bliskowschodniego konfliktu na sytuację w Polsce i Europie.
- Mówię o tym tymi konkretnymi danymi, żeby sprawę postawić absolutnie jasno. Trzeba mieć bardzo dużo złej woli, bardzo dużo złej woli, żeby w sytuacji takiego potężnego kryzysu geopolitycznego, wojny w kilku miejscach - nieprzypadkowo niektórzy mówią, że de facto III wojna światowa już się zaczęła - tyle państw jest zaangażowanych pośrednio lub bezpośrednio w konflikty zbrojne, żeby jeszcze próbować destabilizować sytuację zupełnie bez żadnego powodu w naszym kraju - podkreślił premier.
ZOBACZ: Wojna w Iranie a ceny paliw. Będzie drożej? Minister: Są próby wywołania paniki
Szef rządu przekazał, jak obecnie przedstawiają się polskie zapasy paliwa. - Nie ma mowy o żadnych, nawet najmniejszych zakłóceniach. Poziom wypełnienia systemu tam, gdzie gromadzimy paliwa, wynosi ponad 73 proc. i to jest więcej niż normalnie, i to jest trzy miliony metrów sześciennych ropy naftowej z tendencją rosnącą, a nie malejącą - mówił Tusk.
Tusk o zapasach paliwa w Polsce. "To mogę państwu zagwarantować"
Premier poinformował również, jakie działanie mogą zostać podjęte w celu reagowania na dynamiczną sytuację na Bliskim Wschodzie, która nie pozostaje bez wpływu na Polskę i Europę.
- Wojna ma swoje konsekwencje na rynkach globalnych i Polska nie będzie tutaj jakby izolowana od tego, co się działo, ale spółki, które są w tym czy innym stopniu pod kontrolą państwa będą miały na uwadze, aby łagodzić ewentualne skutki podwyżki cen ropy na rynkach światowych i to mogę też państwu zagwarantować - zapewnił Tusk.
ZOBACZ: Atak na Iran a ceny. "W górę ropa, dolar, zapewne też złoto"
Szef rządu podkreślał, że nie ma żadnego powodu do niepokoju. - Już nie mówię o panice, jeśli chodzi o paliwa na naszych stacjach benzynowych i jeśli chodzi o ceny. Zrobimy wszystko, aby tutaj konsekwencje wojny nie były zbyt zbyt bolesne.'
Atak na Iran a ceny paliwa w Polsce. Tusk uspokaja
Jak przekazał premier, dzisiaj odbyła się rozmowa z ministrem aktywów państwowych. Mówił również o działaniach, które może podjąć Orlen, aby bliskowschodni konflikt nie przełożył się na duży wzrost cen paliwa.
ZOBACZ: Iran zamyka Cieśninę Ormuz. "Najważniejszy szlak eksportu ropy na świecie"
- Orlen użyje narzędzi dostępnych dla niego, też narzędzi, powiedziałbym, finansowych, na przykład związanych z marżą, tak aby ewentualne skoki cen ropy na giełdach światowych nie odbiły się w sposób masywny i bardzo dokuczliwy na cenach paliwa w Polsce - powiedział. Dodał jednak, że nienaruszalność cen nie może zostać w obecnej sytuacji zagwarantowana.
Polacy na Bliskim Wschodzie. Tusk: "Są przygotowane samoloty"
Odnosząc się do sprawy Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie w związku z wybuchem wojny, premier przekazał, że Polska współpracuje z innymi państwami europejskimi. - W Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest 14 tys. polskich obywateli, a w sumie z Unii Europejskiej jest tam 400 tys. osób - poinformował Tusk. Jak podkreślił, obecnie obywatele Polski nie są bezpośrednio zagrożeni.
ZOBACZ: Lotniska w Dubaju częściowo wznowią loty. Podano komunikat
Premier poruszył także kwestię ewentualnego wysłania samolotów na Bliski Wschód, co wykluczało wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych. - Jesteśmy przygotowani, mówiłem już o tym kilkadziesiąt godzin temu, do akcji ewakuacyjnej, jeśli chodzi o kwestie logistyczne, przede wszystkim są przygotowane samoloty - powiedział przed posiedzeniem rządu. Jak dodał, mowa o samolotach będących w dyspozycji rządu.
- Chcemy mieć do dyspozycji wszystkie samoloty, które są w naszej gestii, aby w razie potrzeby i możliwości, bo tu przede wszystkim chodzi o możliwości, a więc musi taki samolot mieć, gdzie wylądować i musi być zidentyfikowana grupa osób, która znajdzie się w odpowiednim momencie na odpowiednim lotnisku - powiedział Tusk, informując o decyzji dotyczącej "powstrzymania się od jakichkolwiek lotów rządowych".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej