Ciepła fala nadciąga do Polski. Wiemy, gdzie będzie prawie 20 stopni
"Czyżby zima powoli się z nami żegnała?" - pyta retorycznie IMGW. Wszystko wskazuje na to, że tak właśnie jest. Choć jeszcze w tym tygodniu wystąpi chłodny epizod z lekkim mrozem, to nie potrwa długo. Jeszcze przed weekendem napłynie do nas więcej ciepłego powietrza. Miejscami niewiele zabraknie do 20 stopni Celsjusza.

- W Polsce nastąpiło wyraźne ocieplenie typowe dla przedwiośnia, a śnieg na nizinach zaczął się topić
- W najbliższych dniach dominować będą temperatury dodatnie, choć lokalnie, zwłaszcza na północnym wschodzie, pojawią się przymrozki
- W drugiej połowie połowie tygodnia spodziewany jest wzrost temperatur, możliwe że miejscami na zachodzie będzie nawet 17 stopni Celsjusza
- Mroźna zima do Polski raczej nie wróci, zrobi się bardziej deszczowo
W weekend w Polsce doszło do potężnej zmiany. Zrobiło się znacznie cieplej niż w poprzednich dniach, w dodatku w wielu miejscach spadło sporo deszczu. Aura zrobiła się typowa dla przedwiośnia, a śnieg na nizinach szybko zaczął się topić. Najbliższe dni zapowiadają się na bardzo ciepłe, jak na tę porę roku - wynika z najnowszej prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Zbliża się wyraźne ocieplenie. Powolne pożegnanie zimy
Masa ciepłego powietrza napływa do Polski z zachodu. W poniedziałek w ciągu dnia mrozów już nie będzie i termometry pokażą od 1 st. C na Suwalszczyźnie do 11 na południu i południowym zachodzie.
ZOBACZ: Po najbliższej nocy wszystko się zmieni. Pogoda obiera całkowicie nowy kurs
Wiele wskazuje na to, że do silnych mrozów powrotu już nie będzie, choć lokalnie w najbliższym czasie pojawią się ujemne temperatury.
"Ostatni tydzień lutego prognozuje coraz wyższe temperatury. Czyżby zima powoli się z nami żegnała?" - napisali synoptycy IMGW w komentarzu do animacji ukazującej prognozowane temperatury w najbliższych czterech dniach. Miejscami będzie jeszcze nieco na minusie, ale w większości kraju będzie ciepło, jak na tę porę roku:
Wtorek zapowiada się na pochmurny dzień z przelotnymi opadami deszczu, a na północnym wschodzie i na terenach podgórskich również deszczu ze śniegiem. Miejscami w górach i na północnym wschodzie może jeszcze popadać śnieg.
Znowu będzie jednak dość ciepło, przeważnie od 5 do 7 st. C. Na północnym wschodzie może być w okolicach zera i tam na drogach i chodnikach może się zrobić ślisko.
ZOBACZ: Nawet 30 stopni różnicy w ciągu kilku dni. W pogodzie zajdą wielkie zmiany
W okolicach środy odczujemy pewne ochłodzenie, zwłaszcza na Suwalszczyźnie. Tam nawet w ciągu dnia może być -3 st. C, za to w centrum termometry pokażą 3, a na zachodzie 10 st. C. Wciąż mogą nam towarzyszyć przelotne opady deszczu, a na północnym wschodzie również słabego śniegu.
Mroźny epizod, potem wyraźna zmiana. Prawie 20 stopni
W połowie przyszłego tygodnia możemy mieć do czynienia z najchłodniejszym okresem w tym tygodniu. Noc ze środy na czwartek może być najmroźniejsza: w rejonie Suwalszczyzny może być wówczas -9, a w centrum -5 st. C.
ZOBACZ: Synoptycy patrzą już na lato 2026. Zapowiada się spore wyzwanie
Po wschodzie słońca temperatury szybko jednak wzrosną i w czwartek będą dodatnie w całej Polsce. Za dnia na północnym wschodzie będzie 3, w centrum 9, a na zachodzie 15 st. C.
IMGW
Pogoda zrobi się bardzo przyjemna i wyżowa, bez opadów, za to z większą ilością słońca.
Jeszcze cieplej będzie w piątek. Mieszkańcy zachodniej Polski doświadczą wówczas temperatur na poziomie nawet 17 st. C, a możliwe, że lokalnie nieco więcej. W centrum można będzie liczyć na około 14 st. C.
WXCHARTS
Cieszenie się wyższymi temperaturami ułatwi spokojna aura, z niewielką ilością chmur, choć na północy miejscami może przelotnie popadać deszcz. Nie będą to jednak zbyt dokuczliwe opady.
ZOBACZ: Niebezpieczne zmiany na południu i wschodzie. Nasili się wiosenne zjawisko
Pod koniec tygodnia wciąż będzie zdecydowanie ciepło, jak na tę porę roku, z temperaturami dochodzącymi miejscami na zachodzie i południu do 12-15 st. C. Z czasem pojawi się też więcej przelotnych opadów deszczu, głównie w centrum i na północy.
Nie ulega jednak wątpliwości, że nawet jeśli miejscami pojawią się nocne przymrozki, to zima do Polski już nie wróci. Zamiast śniegu będzie padać deszcz, a dodatnie temperatury opanują zdecydowaną większość kraju.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej
