Ukraina. Rosyjska rakieta przeleciała "krytycznie nisko" nad elektrownią atomową

Świat
Ukraina. Rosyjska rakieta przeleciała "krytycznie nisko" nad elektrownią atomową
Facebook/Air Force Command of UA Armed Forces
Rosjanie przeprowadzili ostrzał rakietowy obiektów infrastruktury

Wystrzelony przez Rosjan pocisk rakietowy przeleciał nisko nad Południowoukraińską Elektrownią Atomową. - To jest stara elektrownia, wybudowana w tej samej technologii co elektrownia w Czarnobylu - informuje reporter Polsat News Andrzej Wyrwiński.

O zdarzeniu poinformował Enerhoatom. Państwowy ukraiński koncern nazwał je "kolejnym aktem terroryzmu jądrowego".

 

Przekazano, że wyglądający na rakietę typu Kalibr pocisk przeleciał "krytycznie nisko" nad Południowoukraińską Elektrownią Atomową w obwodzie mikołajowskim.  Doszło to tego o godz. 4.30 czasu polskiego 

 

Strona Ukraińska podejrzewa, że pocisk miał uderzyć w Kijów. 

 

ZOBACZ: Wiele eksplozji w Kijowie. Czarny dym nad miastem

 

Według Enerhoatomu nawet odłamek rakiety może wywołać katastrofę jądrową czy wyciek promieniowania, jeśli uszkodzi działający blok energetyczny.

Rosjanie ostrzelali Kijów z samolotów Tu-95 znad Morza Kaspijskiego

 

Reporter Polsat News w Kijowie

Reporter Polsat News Andrzej Wyrwiński, który przebywa aktualnie w Kijowie potwierdza informacje przekazane przez koncern Enerhoatom. 

 

Wideo: Rosyjska rakieta przeleciała "krytycznie nisko" nad elektrownią atomową

 

 

- Jeden z tych pocisków miał przelecieć bardzo nisko nad południowoukraińską elektrownią atomową (obwód mikołajowski - około 80 km na północny-zachód od Kijowa). To jest stara elektrownia, wybudowana w tej samej technologii co elektrownia w Czarnobylu. Tam działają 3 reaktory, w 1989 roku zrezygnowano z budowy czwartego reaktora - informuje Wyrwiński.

 

ZOBACZ: Ukraina. Doradca mera: w Mariupolu po wodę pitną trzeba zapisać się do kolejki

 

- Według Ukraińskiego przedsiębiorstwa Enerhoatom, odpowiedzialnego za zarządzanie elektrowniami, gdyby część tej rakiety uderzyła w działającą elektrownię atomową mogłoby dojść do katastrofy nuklearnej. Przypomniał mi się atak na elektrownię zaporoską na początku wojny, wtedy też byłem we Lwowie - mówił.

 

Jak przekazał, według Ukraińców zagrożenie tragedią związaną z atakiem w okolicy elektrowni atomowej było ogromne, a wizja "drugiego Czarnobyla" mogła stać się rzeczywistością.

 

nat/ml/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie