Druga kadencja w NBP dla Glapińskiego? Kosiniak-Kamysz: prywatna firma wywaliłaby go na zbity pysk

Polska
Druga kadencja w NBP dla Glapińskiego? Kosiniak-Kamysz: prywatna firma wywaliłaby go na zbity pysk
Polsat News
Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz

- Za połowę inflacji w Polsce odpowiadają rząd i prezes NBP Adam Glapiński - oszacował w środowym "Gościu Wydarzeń" prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak ostrzegł, jeśli władza nie zwalczy wzrostu cen, za niedługo polskim rodzinom "trudno będzie wydostać się z kryzysu". Mówił też o trwającej blokadzie środków z KPO. - Solidarna Polska kosztuje prawie miliard złotych - powiedział.

We wtorkowym "Gościu Wydarzeń" Paweł Kukiz przekonywał, że jeśli prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zostanie wybrany na drugą kadencję, to nie ucieknie od odpowiedzialności za błędne decyzje. W środę odpowiedział mu Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL.

 

ZOBACZ: KE potwierdziła rządowi, że przyjęcie ustawy o zmianach w SN gwarantuje odblokowanie KPO

 

- Wolałbym, aby Glapiński nie wprowadzał kredytobiorców, polskich rodzin, w zatrważającą koleinę. Za niedługo będzie trudno wydostać się im z kryzysu - przestrzegł.

Kosiniak-Kamysz: za połowę inflacji odpowiadają rząd i Adam Glapiński

Zdaniem ludowca rządzący Polską powinni m.in. zaoferować 10-proc. obligacje państwowe, aby "ściągnąć pieniądze z rynku". - Rząd poszedł w tym kierunku, ale oferuje tylko 5-procentowe - zauważył w "Gościu Wydarzeń".

 

Jak zauważył, poza inflacją zysk inwestujących w obligacje umniejsza też 19-procentowy podatek Belki. Ponadto - jego zdaniem - w bankach powinny obowiązywać zerowe marże od kredytów hipotecznych.

 

Wideo: Władysław Kosiniak-Kamysz w "Gościu Wydarzeń" 

 

- Jakby taki szef, jak Glapiński, był w prywatnej firmie i mówił, że w kwietniu będzie 2,5 proc. inflacji, a jest 12 proc., zostałby wywalony na zbity pysk - ocenił.

 

ZOBACZ: Joanna Mucha: były propozycje powrotu do PO. Grzecznie podziękowałam

 

Na uwagę Bogdana Rymanowskiego, że prezydent USA Joe Biden wyliczył, iż 70 proc. inflacji wywołała wojna w Ukrainie, odpowiedział: - Tak, ale w Stanach Zjednoczonych. Wzrosty cen zaczęły się w Polsce wcześniej niż w Ameryce. Za 50 proc. naszej inflacji odpowiadają rząd i Glapiński.

 

Według Kosiniaka-Kamysza polski bank centralny m.in. za późno podniósł stopy procentowe.

"Jeśli nie będzie pieniędzy z KPO, inflacja nie zahamuje"

Prowadzący zapytał lidera PSL także o spór PiS-u z Solidarną Polską o prezydencki projekt ustawy ws. zmian w Sądzie Najwyższym, zakładający likwidację Izby Dyscyplinarnej. Nie został dotąd przyjęty, więc Komisja Europejska nadal blokuje Polsce środki z Funduszu Odbudowy.

 

- Jedno mamy pewne, Solidarna Polska kosztuje prawie miliard złotych - ocenił Kosiniak-Kamysz, nawiązując do kar, jakie KE nalicza za niewykonanie wyroku TSUE dotyczącego Izby Dyscyplinarnej.

 

ZOBACZ: Warszawa. Wyróżnienia dla Gronkiewicz-Waltz i "Babci Kasi"? PiS przeciw, KO o "dobrych kandydatkach"

 

Według niego "jeżeli nie będzie pieniędzy na odbudowę po covidzie i ożywienie gospodarki, inflacja nie zahamuje, a kryzys społeczno-gospodarczy pogłębi się". - Solidarna Polska jest winna temu, że jesteśmy w takiej sytuacji - stwierdził polityk.

 

Zadeklarował, że PSL poprze prezydencki projekt, jeżeli zostaną przyjęte trzy poprawki zgłoszone przez to ugrupowanie. - One są gwarancją pieniędzy dla Polski - zapewnił.

Ambasada Polski w Moskwie oblana farbą. "Akcja była zaplanowana"

Władysław Kosiniak-Kamysz komentował też incydent pod polską ambasadą w Moskwie. Nieustaleni sprawcy oblali czerwoną substancją tablicę przy bramie placówki oraz godło RP.

 

- Widać, że ambasador Rosji w naszym kraju wykonał działania Kremla. Jego wizyta 9 maja na warszawskim cmentarzu żołnierzy radzieckich była prowokacją, teraz zaplanowano akcję odwetową - powiedział.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Pierwszy rosyjski żołnierz odpowie za zabójstwo cywila. Strzelił mu w głowę

 

Jak zauważył, ze środowego zdarzenia jest "dobre nagranie", co świadczy, że akcja była "zaplanowana". Uznał również, iż do wydarzeń z poniedziałku na stołecznym cmentarzu "nie powinno dojść". Jego zdaniem Rosja, po kilkudziesięciu dniach wojny, jest słabsza militarnie, logistycznie, ale i dyplomatycznie.

 

- Federacja Rosyjska była silnym państwem, dopóki tej siły nie zweryfikowała. Skłania to do wysuwania daleko idących żądań, nierealnych jeszcze parę miesięcy temu, jak demilitaryzacja obwodu kaliningradzkiego czy przeprowadzenia wolnych wyborów na Białorusi - mówił Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że nawiązuje do wypowiedzi polityka PSL-Koalicji Polskiej Michała Kamińskiego.

Kosiniak-Kamysz: kontrakty na odbudowę Ukrainy mają być dla polskich firm

Zaapelował również, by Polska "przekuła w interesy" sympatię, jaką obdarzają nią Ukraińcy. - Nie może być tak, że my przyjmujemy 3 mln uchodźców, a odbudowywać Ukrainę będą firmy niemieckie czy francuskie. Kontrakty mają być dla polskich przedsiębiorstw - stwierdził.

 

Jak kontynuował, "trzeba zadbać o Mołdawię" i "pamiętać o białoruskiej opozycji". - Jest najlepszy moment, by Polska "wyprzedziła" Niemcy, jeśli chodzi o relacje między Unią Europejską a USA - ocenił prezes PSL.

 

Poprzednie odcinki programu "Gość Wydarzeń" można zobaczyć tutaj

wka/ml/Polsat News/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie