Rafał Trzaskowski: rząd PiS-u nie był aktywny w sprawach ukraińskich od lat

Polska
Rafał Trzaskowski: rząd PiS-u nie był aktywny w sprawach ukraińskich od lat
Polsat News
Rafał Trzaskowski

- Rząd PiS-u nie był aktywny w sprawach ukraińskich od lat. (...) Myśmy za naszych rządów byli bardzo aktywni jeżeli chodzi o politykę wschodnią - mówił Rafał Trzaskowski w programie "Gość Wydarzeń". Kryzys ukraiński był jednym z tematów, które poruszył Bogdan Rymanowski. Prezydent Warszawy odpowiadał też na pytania o politykę europejską i sytuację covidową.

Pierwszym tematem poruszonym przez Bogdana Rymanowskiego był narastający kryzys pomiędzy Ukrainą i Rosją. - Mam nadzieję, że kiedy nie daj Boże zdarzyłoby się coś złego, będziemy z rządzącymi współpracować - mówił Rafał Trzaskowski, pytany o ew. napływ uchodźców z Ukrainy w przypadku konfliktu zbrojnego na wschodzie. Prezydent Warszawy dodał, że w tej chwili w stolicy jest ok. 100 tys. Ukraińców.

 

Trzaskowski komentował również działania rządu związane z kryzysem ukraińskim. We wtorek premier Mateusz Morawiecki udaje się do Kijowa, a szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch informował, że Polska przekaże Ukrainie amunicję. 

 

ZOBACZ: Premier Mateusz Morawiecki liderem rankingu zaufania. Dalej Rafał Trzaskowski i Andrzej Duda

 

- Wolę, kiedy premier Morawiecki jest w Kijowie, niż kiedy jest w Madrycie z najbardziej antyeuropejskimi ugrupowaniami, które często są wspierane przez Putina. Dobrze, że premier się zaangażował. Trochę późno, ale dobrze - mówił Trzaskowski. - Rząd PiS-u nie był aktywny w sprawach ukraińskich od lat. Nawet wydawało mi się, że jest nastawiony dosyć ostrożnie do Ukrainy, a szkoda, bo myśmy za naszych rządów byli bardzo aktywni jeżeli chodzi o politykę wschodnią - kontynuował.

 

WIDEO: Rafał Trzaskowski w programie "Gość Wydarzeń":

 

Europa podzielona ws. relacji z Putinem?

- Nie jestem zwolennikiem przymykania oka przez niektórych polityków niemieckich na to, co się działo w Rosji - mówił Rafał Trzaskowski, komentując sprawy europejskie. - Krytykowaliśmy wielokrotnie zaangażowanie polityków niemieckich choćby w przedsiębiorstwa rosyjskie - mówił dalej. 

 

- Natomiast nie da się porównać rządów niemieckich, które jakieś swoje małe grzechy mają do polityka, czyli do Marine Le Pen, która wspiera Putina, jasno o tym mówi, gdzie są doniesienia, że wręcz jej partia była wspierana finansowo przez Putina (...). Notabene Marine Le Pen, która nie zgodziła się podpisać wspólnego stanowiska, którym Morawiecki się tak chwali w Madrycie. Rzeczywiście, dostał pewne wsparcie od Orbana, pewne wsparci Vox, natomiast Le Pen powiedziała, że ona się absolutnie dystansuje - dodał prezydent stolicy. 

 

ZOBACZ: Kryzys Rosja-Ukraina. Mateusz Morawiecki pojedzie do Kijowa

 

Bogdan Rymanowski pytał również o sprawę Nord Stream 2 i wpływu budowy gazociągu na relacje europejskie. - Wszystkie partie sprzeciwiały się budowie. Łącznie z Platformą Obywatelską - stwierdził Trzaskowski. - Osobiście wielokrotnie też krytykowałem, mówiłem szczerze o tym Niemcom. PiS opowiadał, że w ogóle zmieni tę politykę - dodał.

 

- Mówiliśmy o tym Niemcom zawsze, byliśmy tutaj twardzi - odparł wiceprzewodniczący PO, pytany o krytykę polityków PiS wobec Platformy ws. działań związanych z budową gazociągu. - To jest przykrycie własnej niemożności dlatego, że PiS mówił: a jak my dojdziemy do głosu, to za chwilę nie będzie Nord Stream. A okazało się, że też się nie udało Niemców przekonać. Ja nad tym ubolewam. Niemcy mówili, że to jest przedsięwzięcie biznesowe, a myśmy zawsze mówili: nieprawda, w tym jest mnóstwo polityki - stwierdził prezydent Warszawy. 

Ustawa covidowa. Trzaskowski: PiS boi się antyszczepionkowców

W poniedziałek sejmowa Komisja Zdrowia miała zająć się nową ustawą covidową. Nowy projekt, czyli ustawa o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19, pojawił się w Sejmie w czwartek. Zakłada między innymi bezpłatne testy dla pracowników raz w tygodniu oraz możliwość żądania przez pracodawców informacji o negatywnym wyniku testu. Komisja Zdrowia przełożyła jednak obrady na wtorek, po tym jak PiS przegrało głosowanie po wniosku Rajmunda Millera z KO o odroczenie posiedzenia.

 

ZOBACZ: Ustawa covidowa ponownie opóźniona. Komisja Zdrowia przełożyła posiedzenie, zaważył jeden głos

 

Sprawę ustawy covidowej komentował w "Gościu Wydarzeń" Trzaskowski. - PiS robił przez cały czas uniki. Miał przygotować ustawę, która pozwoliłaby pracodawcy, czyli np. mi, prezydentowi Warszawy, sprawdzać czy ktoś jest zaszczepiony, czy nie, żeby podejmować racjonalne decyzje. Zgodzi się pan, że gdybyśmy mogli w szpitalach zapytać lekarza czy pielęgniarkę (...) i okazałoby się, że ktoś jest niezaszczepiony, to taki lekarz lekarz czy pielęgniarka byłby przesunięty z pracy z pacjentami onkologicznymi albo matkami rodzącymi w jakieś inne miejsce - mówił Trzaskowski do Rymanowskiego.

 

- Taka ustawa miała się pojawić, a w tej chwili PiS nie chce tego typu instrumentu dawać przedsiębiorcom czy samorządowcom, bo się po prostu boi antyszczepionkowców - ocenił Rafał Trzaskowski. 

 

Wcześniejsze programy "Gość Wydarzeń" zobaczysz tutaj.

jk/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie