"Żądamy, żeby Niemcy zaczęły przestrzegać praw człowieka". Kłótnia o mniejszość niemiecką w Sejmie

Polska
"Żądamy, żeby Niemcy zaczęły przestrzegać praw człowieka". Kłótnia o mniejszość niemiecką w Sejmie
PAP/Tomasz Gzell
Czarnek odniósł się do wystąpienia posła Galli

- Żądamy, żeby Republika Federalna Niemiec zaczęła przestrzegać zobowiązań międzynarodowych i praw człowieka - mówił Przemysław Czarnek w Sejmie. Odniósł się do postulatu posła Mniejszości Niemieckiej Ryszarda Galli, który chciał odrzucenia poprawki rządowej do budżetu, zmniejszającej środki na naukę języka niemieckiego w Polsce.

Przed głosowaniem ws. uchwalenia budżetu w Sejmie, poseł Mniejszości Niemieckiej Ryszard Galla złożył wniosek o przerwę i zwrócił się do posłów Zjednoczonej Prawicy, by "jeszcze raz pochylili się" nad poprawką dotyczącą przeniesienia środków z subwencji oświatowej (39 mln zł)j, które były przeznaczone na finansowanie nauki języka niemieckiego w Polsce. Rząd chce przeznaczyć część tych pieniędzy na wsparcie nauki języka polskiego w Niemczech.

 

ZOBACZ: Sejm przyjął budżet na 2022 rok. Premier: zrobimy wszystko, żeby obronić Polaków przed inflacją

 

- To jest bardzo zła, bardzo szkodliwa, niekonstytucyjna poprawka - mówił Galla. - Mamy dzisiaj przeddzień świat Bożego Narodzenia. Tradycją naszą jest dawanie prezentów - kontynuował, po czym głos odebrała mu marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Minister edukacji odpowiada

Posłowi natychmiast odpowiedział minister edukacji Przemysław Czarnek. - Odpowiadając na głos pana posła chciałbym zapytać jaki prezent rząd Republiki Federalnej Niemiec chciałby przygotować milionom Polaków w Niemczech, którzy nie mają złotówki finansowania ani jednego euro, do czego rząd RFN zobowiązał się w prawie międzynarodowym - mówił minister.

 

ZOBACZ: Plan Janusza Kowalskiego. Najpierw zmiany w budżecie, potem w ordynacji wyborczej

 

- Nie może być dalej tak, że w Polsce płacimy 236 mln zł na mniejszość niemiecką i język niemiecki. A w Niemczech gdzie jest 2,2 mln Polaków nie ma ani jednego euro od rządu federalnego dla mniejszości polskiej. Dość tego. Żądamy, żeby Republika Federalna Niemiec zaczęła przestrzegać zobowiązań międzynarodowych i praw człowieka. Jeśli to będzie, przywrócimy te pieniądze - stwierdził Czarnek.

 

Głos zabrał też Janusz Kowalski, który był inicjatorem zmian w subwencji oświatowej. - Brawo Zjednoczona Prawica, brawo Przemysław Czarnek. Przywracamy symetrię w polsko-niemieckich relacjach - stwierdził. Ostatecznie, podczas piątkowego posiedzenia, Sejm poprawkę dotyczącą finansowania nauki języka niemieckiego przyjął. 

jk/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie