Rosja opublikowała propozycje "gwarancji bezpieczeństwa", których chce od Zachodu

Świat
Rosja opublikowała propozycje "gwarancji bezpieczeństwa", których chce od Zachodu
PAP/EPA/SERGEY GUNEEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Prezydent Rosji Władimir Putin

MSZ Rosji opublikowało w piątek propozycje dotyczące tzw. gwarancji bezpieczeństwa, których Moskwa domaga się od Zachodu. Jest to projekt "traktatu pomiędzy Federacją Rosyjską i Stanami Zjednoczonymi o gwarancjach bezpieczeństwa" oraz projekt umowy Rosja-NATO.

Projekt traktatu z USA zawiera 8 punktów. Artykuł 4., jak się ocenia - kluczowy dla Moskwy - głosi: "Stany Zjednoczone Ameryki zobowiązują się do wykluczenia dalszego rozszerzania Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego na kierunku wschodnim i do odmowy przyjęcia do Sojuszu państw należących wcześniej do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich".

 

W tym samym punkcie dodano zdanie, iż USA "nie będą tworzyć baz wojskowych na terytorium państw" należących wcześniej do ZSRR i nie będących członkami NATO, ani też nie będą "wykorzystywać ich infrastruktury do prowadzenia jakiejkolwiek działalności wojskowej", a nawet nie będą "rozwijać współpracy wojskowej" z tymi krajami. Jak się ocenia, chodzi tu np. o współpracującą już z NATO Ukrainę i Gruzję.

Kolejne propozycje Moskwy

"Strony wstrzymują się od rozlokowania swoich sił wojskowych i uzbrojenia, w tym w ramach organizacji międzynarodowych i sojuszy czy koalicji wojskowych, w rejonach, w których takie rozlokowanie (sił) postrzegane byłoby przez drugą ze stron jako zagrożenie dla jej bezpieczeństwa narodowego, z wyjątkiem rozmieszczania (sił) w granicach własnego terytorium" - głosi punkt 5.

 

Rosja proponuje też, by strony zrezygnowały z pewnego rodzaju przedsięwzięć wojskowych "w rejonach poza swoją przestrzenią powietrzną czy wodami terytorialnymi, skąd możliwe byłoby rażenie celów na terytorium drugiej strony". Chodzi np. o przeloty bombowców czy rejsy wszelkiego rodzaju okrętów bojowych, w tym prowadzone "w ramach sojuszy, koalicji i organizacji".

 

ZOBACZ: Kreml: Mińsk i Moskwa są w stałym kontakcie w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej

 

Kolejna rosyjska propozycja mówi o "zobowiązaniu, by nie rozlokowywać rakiet średniego i krótkiego zasięgu bazujących na lądzie poza własnym terytorium, a także w tych rejonach swojego terytorium, skąd taka broń mogłaby razić cele na terytorium drugiej strony".

 

Rosja proponuje też ograniczenie rozmieszczania broni jądrowej. "Strony wykluczają rozlokowywanie broni jądrowej poza terytorium własnego państwa i wycofują takie uzbrojenie już rozlokowane poza granicami własnego terytorium" - głosi artykuł 7. opublikowanego tekstu.

 

Wśród innych zobowiązań jest np. wstrzymanie się od "wykorzystania terytorium obcych państw w celu przygotowania czy przeprowadzenia ataku zbrojnego przeciwko drugiej stronie", jak i wstrzymanie się od "innych działań, które dotyczą zasadniczych interesów bezpieczeństwa drugiej strony" traktatu.

 

ZOBACZ: Kreml: Putin przekazał Bidenowi, że rosyjskie wojska nikomu nie zagrażają

 

Artykuł 1. zaś głosi, że ogółem strony "nie podejmują działań i nie podejmują przedsięwzięć, które dotyczyłyby bezpieczeństwa strony drugiej, nie uczestniczą w nich i ich nie popierają".

 

Zdaniem rosyjskiego dziennika "Kommiersant" "jest jasne, że Zachód nie zgodzi się z głównymi tezami" opublikowanego przez stronę rosyjską projektu.

Projekt umowy Rosja-NATO

W podobnym tonie utrzymany jest projekt umowy z NATO. Perspektyw rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego dotyczą artykuły 6. i 7. "Uczestnicy, którymi są państwa członkowskie Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, zobowiązują się do wykluczenia rozszerzenia NATO, w tym przyłączenia Ukrainy, a także innych państw" - głosi artykuł 6.

 

W następnym artykule Rosja proponuje, by kraje członkowskie NATO zobowiązały się, iż "rezygnują z prowadzenia wszelkiej działalności wojskowej na terytorium Ukrainy, a także innych państw Europy Wschodniej, Zakaukazia i Azji Centralnej".

 

ZOBACZ: Rozmowy Macrona, Zełenskiego i Bidena. "Rosja nie zamierza kontynuować eskalacji na Ukrainie"

 

Projekt porozumienia z NATO głosi też, że obie strony "zobowiązują się, że nie będą stwarzać warunków ani sytuacji, które mogłyby stanowić zagrożenie - lub zostać ocenione jako zagrożenie - dla bezpieczeństwa narodowego innych uczestników" umowy.

 

zma/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie