Prezydent z wizytą w Katarze. Priorytetem bezpieczeństwo energetyczne Polski

Świat
Prezydent z wizytą w Katarze. Priorytetem bezpieczeństwo energetyczne Polski
Kancelaria Prezydenta
Andrzej Duda odwiedził bazę Straży Ochrony Wybrzeża Kataru, której żołnierze odpowiadają za ochronę katarskiego wybrzeża. Część kadetów z tej jednostki szkoliła się w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Bezpieczeństwo energetyczne to główny temat wizyty Andrzeja Dudy w Katarze. Polski prezydent ma m.in. uczestniczyć w niedzielę w forum gospodarczym i spotkać się z emirem Kataru, szejkiem Tamimem ibn Hamad as-Sanim oraz premierem, szejkiem Chalidem ibn Chalifa ibn Abd al-Aziz as-Sanim.

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch powiedział, że Katar pozostaje jednym z najważniejszych partnerów Polski, jeżeli chodzi o pozyskiwanie LNG. - Ta rola będzie wzrastać. Spodziewamy się również rozwoju stosunków handlowych w innych dziedzinach - podkreślił prezydencki minister.

 

- Katar jest największym producentem gazu LNG na świecie i jest z naszego punktu widzenia przyszłościowo jednym z najważniejszych partnerów w tej dziedzinie - mówił Kumoch. - Im więcej gazu komercyjnego spoza Rosji trafi do Europy, tym większą rolę będą odgrywały zasady wolnego rynku, gdzie jest czysta konkurencja - dodał.

Rozmowy prezydenta o bezpieczeństwie energetycznym

W pierwszym dniu wizyty w Katarze Andrzej Duda odwiedził bazę Straży Ochrony Wybrzeża Kataru, której żołnierze odpowiadają za ochronę katarskiego wybrzeża. Część kadetów z tej jednostki szkoliła się w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. - Widać, jak duży wkład ma Polska w budowę bezpieczeństwa państw Zatoki Perskiej. Również jesteśmy w przyszłości zainteresowani współpracą w szkoleniu sił wojskowych Kataru - podkreślił Kumoch.

 

Andrzej Duda złożył również wizytę w terminalu LNG Ras Laffan Industrial City oraz wizytował Narodowe Centrum Dowodzenia w Doha.

 

 

Wieczorem prezydent Andrzej Duda odbędzie naradę z przedstawicielami biznesu przed niedzielnym forum gospodarczym.

 

Z kolei w niedzielę prezydent spotka się z emirem Kataru szejkiem Tamimem ibn Hamad as-Sanim , a także premierem tego kraju szejkiem Chalidem ibn Chalifa ibn Abd al-Aziz as-Sanim. - Pan prezydent przykłada do tej wizyty bardzo dużą wagę, ponieważ uważa, że bezpieczeństwo energetyczne kraju jest jednym z najistotniejszych zagadnień - podkreślił Kumoch.

 

ZOBACZ: Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o ochronie granicy państwowej

 

Rozmowa w cztery oczy polskiego prezydenta z emirem Kataru "dotyczyć będzie spraw ważnych: perspektyw współpracy w dziedzinie energetyki, która jest kluczowa nie tylko dla naszego kraju, ale dla całego regionu, ponieważ region ten podlegał szantażowi ze strony jednego z dużych dostawców gazu, a Polska robi wszystko, by ten szantaż uniemożliwiać i wprowadzać na rynki europejskie jak najwięcej gazu kupowanego na zasadach komercyjnych, bez żadnych nacisków politycznych" - poinformował prezydencki minister.

Prezes PGNiG: od 2023 gaz z innych kierunków niż wschodni

Prezes prezes PGNiG Paweł Majewski, który towarzyszy prezydentowi Andrzejowi Dudzie podczas wizyty w Katarze podkreślił, że "Katar z punktu widzenia interesów PGNiG to bardzo ważne miejsce, w szczególności Ras Laffan - gazoport, z którego codziennie wysyłanych jest kilka gazowców, a część z nich trafia do Polski". 

 

Przypominał, że pierwsza dostawa LNG, czyli skroplonego gazu ziemnego do gazoportu w Świnoujściu miała miejsce 6 lat temu i pochodziła właśnie od spółki Qatargas - z gazoportu Ras Laffan. Do tej pory - podał. Według Majewskiego do Polski trafiło ponad 90 gazowców z Kataru. - Każdy z takich gazowców to 200 tys. m sześc., czyli 90 tys. ton skroplonego gazu ziemnego - dodał.

 

Prezes PGNiG wskazał, że dostawy LNG z Kataru to element dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. - Gazoport w Świnoujściu wciąż się rozbudowuje, będzie - mamy nadzieję - kolejny, pływający w Zatoce Gdańskiej. Zawieramy kolejne kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi na dostawy LNG, a Katar pozostaje naszym głównym partnerem - powiedział prezes PGNiG.

 

ZOBACZ: Węgry. Panel "Leaders For the New World". Duda: Potrafimy przywracać rozwój Europy na właściwe tory

 

Z końcem 2022 r. wygasa umowa z Gazpromem, czyli tzw. kontrakt jamalski. - Od początku 2023 r. będziemy w stanie w sposób zdywersyfikowany dostarczać gaz do Polski z innych kierunków niż wschodni. Między innymi temu służą inwestycje prowadzone przez Gaz-System w rozbudowę gazoportu w Świnoujściu i w budowę gazociągu Baltic Pipe, za pomocą którego sprowadzimy gaz z norweskiego szelfu kontynentalnego do Polski, a także w dużej części gaz z własnego wydobycia - podkreślił prezes PGNiG.

 

Mówił też o ostatnim szantażu gazowym wobec Mołdawii. - Wsparliśmy Mołdawię, chociaż z punktu widzenia PGNiG, jako spółki giełdowej, czysto biznesowo: sprzedaliśmy pewną partię gazu w transakcji spotowej. Była to pierwsza historyczna dostawa gazu do Mołdawii, innego niż rosyjski. Dzięki temu Mołdawia mogła wynegocjować sobie lepsze stawki kontraktów i inaczej patrzeć na swoje bezpieczeństwo (surowcowe - red.) w przyszłości" – powiedział szef PGNiG.

hlk/Polsatnews.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie