Najdroższy znaczek pocztowy świata na aukcji. Może osiągnąć 15 mln dolarów

Biznes
Najdroższy znaczek pocztowy świata na aukcji. Może osiągnąć 15 mln dolarów
pasja1000 / Pixabay.com, zdj. ilustracyjne
Brytyjski znaczek jest idealnym obiektem kolekcjonerskim

Ile wart jest najdroższy znaczek pocztowy świata? Pierwotnie jeden cent. Ale nie teraz, kiedy jest ostatnim swojego rodzaju i ma prawie 170 lat. Dom aukcyjny Sotheby's spodziewa się transakcji na 10-15 mln funtów.

Wystawiony na czerwcowej aukcji znaczek może być uważany za najdroższy przedmiot na świecie, zważywszy, że jest kawałkiem zafarbowanego na purpurowo (magenta) kawałkiem papieru o wymiarach 2,5 na 3,2 cm. Jest ostatnim ocalałym z serii wypuszczonej przez Gujanę Brytyjską, ma na sobie rysunek statku i co kilka lat zmienia właściciela. W 2014 roku w Nowym Jorku sprzedano go za niecałe 10 mln dolarów.

Interwencyjny dodruk znaczków

W 1856 roku w południowoamerykańskiej Gujanie Brytyjskiej (dziś niepodległej) skończył się zapas znaczków pocztowych, a nowy transport z metropolii opóźniał się. Dlatego miejscowa poczta zamówiła w trybie doraźnym w miejscowej drukarni partię znaczków purpurowych za 1 cent i niebieskich za 4 centy.

 

ZOBACZ: Bikini na aukcji. Cena może osiągnąć pół miliona dolarów

 

Te tańsze używane były głównie do dystrybucji gazet i wyrzucane od razu, dlatego niewiarygodne jest, że jeden znaczek serii "British Guiana 1c Magenta" przetrwał do naszych czasów. Już kilkanaście lat po wydaniu został znaleziony w rodzinnych zbiorach przez dwunastoletniego filatelistę, który, sprzedając go za sześć szylingów, wprowadził go do obiegu kolekcjonerskiego.

 

Na początku XX wieku znaczek był częścią największej kolekcji w historii filatelistyki, czyli zbioru zamieszkałego we Francji barona Philippa La Rénotière von Ferrary, który zostawił je w spadku "swojej niemieckiej ojczyźnie". Baron umarł jednak na atak serca w 1917 roku, więc jego kolekcja została zarekwirowana jako odszkodowania wojenne, zamiast trafić do zbiorów Muzeum Poczty w Berlinie.

Idealny znaczek kolekcjonerów

W 1980 roku znaczek osiągnął cenę niemal miliona dolarów. Dopiero niedawno wydało się, że kupił go ekscentryczny milioner John du Pont. Był on dziedzicem ogromnej fortuny zrobionej w amerykańskim przemyśle chemicznym na produkcji prochu w XIX wieku, a później np. patencie na nylon. Du Pont zmarł w więzieniu, gdzie odsiadywał wyrok za morderstwo zapaśnika, który pracował w jego posiadłości.

 

ZOBACZ: Aukcja pamiątek z epidemii. "To korzenie dzisiejszej walki z Covid-19"

 

Znaczek "1c Magenta" sprzedawany był na aukcjach cztery razy i za każdym razem ustanawiał rekord cenowy. Podobnego wyniku spodziewają się w Sotheby's i tym razem. Dochód ma być przeznaczony na cele dobroczynne – poinformował dom aukcyjny.

 

- Znaczek "British Guiana 1c Magenta" to idealny obiekt kolekcjonerski. Mówi o manii zbierania, o dreszczu poszukiwań. I jest tylko jeden taki – mówi David Goldthorpe, dyrektor Sotheby's.

pdb/ sgo/The Guardian/Puls Biznesu/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie