Trzeci dzień Szczytu Klimatycznego TOGETAIR 2021

Polska
Trzeci dzień Szczytu Klimatycznego TOGETAIR 2021
togetair.eu/
Trzy dni debat nt. ochrony klimatu. Oglądaj transmisję na polsatnews.pl

Transformacja energetyczna wymaga przyspieszenia – mówili w czwartek uczestnicy jednego z paneli szczytu klimatycznego TOGETAIR. Zwracali jednocześnie uwagę na konieczność zbalansowania związanych z tym procesem obciążeń dla polskiej gospodarki i polskiego klienta.

W panelu TOGETAIR poświęconym przyszłości energetyki i górnictwa uczestniczyli m.in. szefowie spółek energetycznych, analitycy i marszałek woj. śląskiego. - To nie jest kwestia czasu, tu nie ma czasu, musimy dzisiaj podejmować decyzje inwestycyjne – akcentował prezes PGE Wojciech Dąbrowski przypominając, że inwestycje w tej branży planuje się w perspektywie co najmniej 20-letniej.

 

Prezes PGE mówił, że transformacja energetyczna wynika przede wszystkim z potrzeby osiągniecia przez Polskę neutralności klimatycznej w 2050 r. Zastrzegł, że wymaga to radykalnych działań już teraz – i, jak zaznaczył, koncerny energetyczne podjęły je. Kontekst to m.in. potrzeba zapewnienia odbiorcom energii czystego środowiska, ale też ekonomia: przede wszystkim rosnące koszty CO2.

 

ZOBACZ: Nowe ceny gazu w Polsce. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził podwyżkę

 

- To jest proces, który wymaga wysiłku, także finansowego dla polskiej gospodarki i polskiego społeczeństwa. Musimy prowadzić go w taki sposób, aby nasi klienci uzyskiwali usługę na jak najwyższym poziomie, ale w akceptowalnej dla nich cenie. (…) Zatem ten proces musi przebiegać w wypłaszczony sposób – stanowczy, ale musimy ważyć też możliwości naszych klientów i polskiej gospodarki. Stąd niezbędne wsparcie finansowe Unii Europejskiej – podkreślił.

 

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak przyrównał obecne wyzwania transformacji energetycznej z sytuacją transformacji gospodarczej kraju w 1989 r. - Jedyne, czego możemy chcieć w Polsce, to żeby ta transformacja była bez terapii szokowej – żeby te kilkaset tysięcy osób zależnych od sektora górniczego i ciepłowniczego nie straciły pracy bezpośrednio, a jeżeli już, miały szansę na relatywnie szybkie przekwalifikowanie – zaakcentował.

 

Dodał, że te szanse są stosunkowo duże: na rynku jest np. niedobór monterów ładowarek elektrycznych; prowadzone są szkolenia, przekwalifikowuje się w tym kierunku bezrobotnych. - Tych miejsc pracy związanych z OZE, elektrycznymi samochodami będzie więcej – wskazał.

"Jak najszybsze uruchomienie środków unijnych"

Prezes ZE PAK Piotr Woźny wskazał na przykład powiatu tureckiego, w którym w lutym br. z kopalni Adamów wyjechała ostatnia tona węgla brunatnego. - To miejsce, gdzie zanim zaczęto mówić o Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, ta transformacja sektora górniczego się zadziała – ocenił.

 

- Bezrobocie w powiecie tureckim jest na poziomie 4,5 proc., czyli mniejsze niż w całej Polsce. To pokazuje, że tego typu procesy społeczne i gospodarcze są możliwe – ocenił, przytaczając przykłady okolicznych inwestycji w OZE oraz deklarując wolę pozyskania środków FST na pomoc tym zwolnionym już pracownikom, którzy choć odnaleźli się na rynku pracy, chcieliby podnosić kwalifikacje.

 

- To, co nam potrzebne dziś w Polsce, to jak najszybsze uruchomienie unijnych środków pomocowych – zaakcentował Woźny. - Jeżeli ta transformacja ma się zadziać, pieniądze muszą jak najszybciej trafić do Polski, aby regiony, które już zaczęły swe działania, mogły z nich zacząć korzystać, aby idea sprawiedliwej transformacji nie została w Polsce skompromitowana – przestrzegł.

 

 

Mówiąc o tempie transformacji prezes PGNiG Termika Paweł Stańczyk podkreślił wagę zapewnienia - w całym sektorze energetycznym - bezpieczeństwa dostaw, akceptowalnej dla klienta ceny oraz zachowania kryteriów środowiskowych. W tym kontekście wskazał na potrzebę rozwiązań przejściowych, jak wykorzystanie w PGNiG Termika gazu w miksie paliwowym.

 

Pytany o finansowanie procesów transformacji, Stańczyk wskazał na konieczność wsparcia ze źródeł rządowych i unijnych. Przypomniał, że system tworzą nie tylko duże spółki. Wskazał na konieczność systemowego wsparcia, też dla mniejszych spółek, też samorządowych czy energetyki rozproszonej.

Marszałek woj. śląskiego: zachęcam do przyspieszania

- Ochrona środowiska, gospodarka niskoemisyjna, to nasze główne cele do 2030 r. Za tym będą szły działania i środki z polityki spójności, z funduszu transformacji, z budżetu, rządu – wskazał marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski, nawiązując do przyjętej w woj. śląskim w ub. roku nowej strategii rozwoju pod hasłem "Zielone Śląskie 2030".

 

- Gorąco zachęcam wszystkich, żeby tu przyspieszać. Chociażby ceny praw do emisji szybują w górę: wszyscy będziemy za to płacić, dopóki ta sytuacja nie znormalizuje się i odnawialnych źródeł energii nie będzie więcej – zdiagnozował Chełstowski.

 

Nawiązał do swojej niedawnej wizyty w jednej z ważnych spółek polskiego sektora okołogórniczego, który generuje znaczne środki na regionu i kraju. - Z rozmów wynika, że wiele przedsiębiorstw ma świadomość tego, że zielona zmiana nadchodzi dużymi krokami. Oni mają odpowiednie kompetencje i kwalifikacje, żeby przekierować swoją produkcję w kierunku odnawialnych źródeł – zaznaczył.

 

- Zachęcam, żeby z tej śląskiej oferty korzystać – podkreślił marszałek regionu. - Mamy świetnych fachowców, którzy tu przez wiele dekad rozwijali polską myśl techniczną i technologiczną – dodał, przyznając jednocześnie, że część firm nie odnajdzie się w innych, niż dotąd, tradycyjnych branżach. - To też jest smutny fakt, z którym będziemy musieli się zmierzyć – przyznał.

 

- Ale musimy patrzeć do przodu, nie możemy żyć przeszłością – ona jest bardzo ważna, na niej Śląsk i Polska zbudowały potęgę gospodarczą, ale patrząc na politykę Unii Europejskiej i rządowe strategie, są nowe reguły gry – im szybciej się do nich dostosujemy, osiągniemy sukces – podkreślił marszałek.

 

Stopień wodny na Wiśle 

 

Wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk podkreślał we wtorek, że gospodarka wodna musi być długofalowa, a zasadnicze znaczenie w przeciwdziałaniu suszy będzie miało przekazanie Wodom Polskim całości odpowiedzialności za melioracje.

 

Prezes Wód Polskich Przemysław Daca oświadczył z kolei, że przedsiębiorstwo to tylko w tym roku zamierza wydać ok. 2.5 mld zł na inwestycje wielofunkcyjne - nie tylko przeciwpowodziowe, ale i retencyjne. Inwestycje za dziesiątki mld zł, które mamy na liście dadzą a końcu retencję na poziomie 15 proc. odpływu - stwierdził Daca. Przypomniał, że obecnie wskaźnik ten jest na poziomie niecałych 7 proc.

Daca dodał, że "jeżeli nie zrobimy dużych inwestycji na Wiśle, to zacznie ona wysychać". - Nie możemy mówić o renaturyzacji rzeki, bo zacznie ona wysychać - podkreślał prezes Wód Polskich.

 

Według niego, lokalne władze i społeczności w całości wspierają planowaną budowę stopnia wodnego na Wiśle w Siarzewie, bo wszyscy tam są "bardzo świadomi", jeśli chodzi o gospodarkę wodną.

 

Gróbarczyk dodał, że oszczędność wody niewiele zmieni, jeśli poziom w Wiśle spadnie tak, że wody po prostu nie będzie. Jak mówił, stopień w Siarzewie jest potrzebny, bo zapora we Włocławku „zaraz się zawali”. Wiceminister stwierdził też, że panuje dziś "stereotyp renaturyzacji", ale oznacza to np. zalewanie terenów, na których dziś są osiedla. Jak dodał, bagniska i tereny podmokłe na nic się nie zdadzą, jeśli nie będzie wody.

 

ZOBACZ: Międzynarodowy Dzień Ziemi. Pokażcie, jak dbacie o naszą planetę!

 

Dopiero uruchomienie całego pakietu sposobów retencji da jej wskaźnik na poziomie 15 proc i wtedy będzie można powiedzieć, że jest bezpiecznie - stwierdził Gróbarczyk.

 

Podczas Szczytu omawiane będą konsekwencje zmian klimatycznych, sprawiedliwej transformacji oraz jak zadbać o czyste powietrze. 

 

Celem Szczytu Klimatycznego TOGETAIR jest zainicjowanie wspólnych działań wszystkich sektorów kraju - rządu, samorządów, nauki, biznesu, NGOSów i mediów - na rzecz ochrony środowiska oraz stworzenia ambitnej, racjonalnej ekonomicznie polskiej polityki klimatycznej.

 

"Zrobiliśmy milowy krok naprzód"

 

Podczas szczytu głos zabrał minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka. - Kiedy rok temu uruchamialiśmy TOGETAIR, byliśmy w takim momencie, kiedy mieliśmy plany, chcieliśmy iść dalej jeśli chodzi o ograniczenie naszego wpływu na środowisko, na planetę, podnoszenie jakości życia Polaków - powiedział.

 

Jak podkreślił, z punktu widzenia ministra klimatu i środowiska zakres tematyczny konferencji jest bardzo zbieżny z aspiracjami rządu i Polski, jeśli chodzi o szeroko pojętą transformację gospodarczą i energetyczną.

 

ZOBACZ: Redukcja gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej. Zawarto porozumienie

 

- Wobec tego, co było rok temu, zrobiliśmy milowy krok naprzód jeśli chodzi o to, jak chcemy przeprowadzić transformację energetyczną - stwierdził minister. Jak wskazał, należy tak rozumieć stworzenie dokumentu przyjętego przez Radę Ministrów 2 lutego - "Polityki energetycznej Polski".

 

- Nasze aktywa energetyczne się starzeją, one pochodzą często z lat 60-tych i 70-tych - to tradycyjna energetyka węglowa, zaniedbane często ciepłownictwo, nieefektywne energetycznie budynki, przestarzałe kotły - wyliczał minister. Jego zdaniem mimo tego, że Polskę czekają inwestycje, to po drugiej stronie znajdują się również szanse.

 

Kurtyka o 300 tysiącach nowych miejsc pracy

 

- Jako kraj możemy włączyć się w wyścig technologiczny, który inspiruje wszystkie państwa globu. Jako Polska jesteśmy krajem z aspiracjami, z ambicjami. Chcemy w tym wyścigu technologicznym uczestniczyć, chcemy tworzyć nowe, wysokopłatne miejsca pracy, stąd "Polityka energetyczna" to 300 tys. nowych miejsc pracy - mówił Kurtyka.

 

Wśród szans transformacji minister wyliczył czystsze miasta, mniej hałasu i możliwość podniesienia jakości życia w Polsce.

 

Kurtyka podkreślił, że w ciągu kolejnych lat Polska będzie miała do dyspozycji dwa razy więcej środków finansowych niż to było do tej pory, m.in. dzięki KPO, a transformacja energetyczna, która ma być realizowana, będzie planowana w sposób sprawiedliwy, "aby te 20 lat wykorzystać tak, by nie doprowadzić do degradacji regionów zależnych od paliw kopalnych".

 

ZOBACZ: Program Czyste Powietrze. Kurtyka: kluczowe jest dotarcie do wszystkich Polaków

 

15 uczelni wyższych, 16 Marszałków Wojewódzkich, ponad 40 partnerów merytorycznych, w tym instytuty badawcze, organizacje pozarządowe, ministerstwa oraz instytucje międzynarodowe, a także media, wyrazili swoje poparcie dla idei Szczytu Klimatycznego TOGETAIR 2021.

 

Głównym organizatorem wydarzenia jest Fundacja Czyste Powietrze. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki.

 

Poznaj treść raportu klimatycznego

 

Ponad 120 artykułów od niezależnych ekspertów, materiały video oraz infografiki, wersji polskiej i angielskiej, a także tematyka dotycząca nie tylko ochrony środowiska, ale i polskiej polityki klimatycznej oraz tego co każdy może zrobić dla środowiska – tak w skrócie można podsumować multimedialny Raport Klimatyczny TOGETAIR.


– Po raz pierwszy prezentujemy multimedialny Raport Klimatyczny TOGETAIR wszystkim zainteresowanym ekologią oraz działaniami każdego sektora gospodarki na rzecz ochrony polskiego środowiska. Jest to pierwszy tego typu raport, który pojawia się w przestrzeni publicznej. Odbiorcy znajdą w nim opracowania, opisy, trendy, oceny i kierunki na najbliższe lata w kontekście zmieniającego się klimatu. Mamy nadzieję, że wiedza w nim zawarta pomoże w doskonaleniu działań ekologicznych – komentuje Agata Śmieja, Prezes Fundacji Czyste Powietrze oraz pomysłodawca Szczytu Klimatycznego TOGETAIR

 

Program wydarzenia

 

Pierwszego dnia (21 kwietnia) rozmowy dotyczyć będą mi.in: perspektyw rozwoju elektromobilności w Polsce, walki za smogiem, węglowego mechanizmu korekcyjnego na granicach UE (CBAM), zielonej energii, nowoczesnych technologii i zeroemisyjnych domów, a także racjonalnej gospodarki wodą w kontekście lokalnego pustynnienia i marnotrawstwa wody.


Czwartek (22 kwietnia) będzie dniem poświęconym: sprawiedliwej transformacji, racjonalnej przyszłość polskiej energetyki i górnictwa, zeroemisyjnym systemom energetycznym, zielonemu transportowi, w kontekście ekologicznej przyszłość kolei, dróg i żeglugi; transformacji ciepła systemowego (elektrociepłownie, spalarnie, biomasa), jak również pojawią się rozmowy o wyzwaniach gospodarki komunalnej.


Z kolei w piątek (23 kwietnia) paneliści zabiorą głos w takich obszarach jak: Polski Nowy Ład i Krajowy Plan Odbudowy, ekonomiczny wzrost i poprawa zdrowia Polaków, ekologicznego rozwoju rolnictwa, ESG i zielonych obligacji, cyfrowej transformacji kraju oraz jak powinny wyglądać miasta przyjazne mieszkańcom i innowacyjne budownictwo ekologiczne.

 

Tegoroczną edycję Szczytu zrelacjonuje również brukselski EurActiv zajmujący się polityką europejską i bardziej dogłębną analizą polityk UE m.in. w obszarze energii i środowisk. 

 

Całość Szczytu Klimatycznego dostępna będzie po wydarzeniu na stronie https://togetair.eu/, na kanale YouTube TOGETAIR, na portalu polsatnews.pl oraz zielona.interia.pl.

 

Inspiracja do zmian

 

Jak zapewniają organizatorzy, TOGATAIR to szerszy wymiar rozmów o ekologii, w ramach którego najlepsi eksperci, liderzy i firmy informują, wyjaśniają i pokazują kierunki zmian, które powinny zostać podjęte. Ważnym aspektem Szczytu jest także dotarcie z wiedzą o tym, że wybierając działania neutralne dla powietrza, zielone, odnawialne źródła energii, zarówno w kontekście ogrzewania, źródeł prądu czy elektromobilności pozytywnie wpływamy na zdrowie wszystkich Polaków.

 

- Do udziału w Szczycie Klimatycznym TOGETAIR zapraszamy ekspertów, którzy dzielą się swoją wiedzą, doświadczeniem i - nie mam wątpliwości -  zainspirują naszych odbiorców do wielu cennych zmian. Jesteśmy dumni, że mogliśmy stać się przestrzenią do takiej wymiany myśli i wiedzy - komentuje Agata Śmieja, Prezes Fundacji Czyste Powietrze. - TOGETAIR to więcej niż kongres: to miejsce do poznania możliwości, posłuchania ludzi,  zdobywania wiedzy ekologicznej w dowolnym, najbardziej dogodnym momencie. Treści ze Szczytu dostępne są przez cały rok. 

 

ZOBACZ: Jak zadbać o czyste powietrze? Debata Stowarzyszenia "Program Czysta Polska"

 

- TOGETAIR to także połączony projekt raportu i debaty o ogólnopolskim i międzynarodowym zasięgu, którego celem jest wyeksponowanie polskich działań, zarówno na szczeblu administracji krajowej, jak i przedstawienie w Unii Europejskiej polskiego stanowiska na rzecz ekologii i zmniejszenia emisji CO2 – wyjaśnia Artur Beck, Producent i organizator Szczytu Klimatycznego TOGATAIR, Prezes Fundacji Pozytywnych Idei.

red/Polsat News/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie