Indie: Obroniła się przed gwałtem, więc ją podpalili. Przez miesiąc umierała w szpitalu
Studentka z indyjskiego Shahjahanpur na północy Indii zmarła w szpitalu, po trwającej miesiąc walce o życie. Została podpalona przez grupę mężczyzn, którzy wcześniej próbowali ją zgwałcić. 23-latka przed śmiercią wskazała domniemanych sprawców.

22 lutego ciężko ranna kobieta została znaleziona przy autostradzie w dystrykcie Shahjahanpur. Po przewiezieniu do szpitala lekarze stwierdzili, że kobieta jest poważnie poparzona.
ZOBACZ: Szedł po ulicy z odciętą głową córki. Niewzruszony przyznał się do morderstwa
Przez kolejne tygodnie medycy walczyli o jej zdrowie i życie. Udało im się ustabilizować stan 23-latki na tyle, że ta była w stanie złożyć zeznania.
Oskarżeni zaprzeczają
Według kobiety, po zajęciach 22 lutego umówiła się z przyjaciółką, która kazała iść jej w konkretne, odludne miejsce. W drodze na spotkanie zaczepiło ją trzech mężczyzn - dwóch z nich miało być spokrewnionych z przyjaciółką studentki.
Ofiara mówiła, że mężczyźni próbowali ją zgwałcić. Gdy to się nie udało, podpalili ją i zostawili na śmierć.
Wersję kobiety częściowo potwierdza zabezpieczony przez policję monitoring - widać na nim, jak sama wychodzi z uczelni, jednak nie zarejestrowano momentu podpalenia. Badania w szpitalu wykazały, że nie doszło do stosunku.
Gdy wydawało się, że kobieta wróci do zdrowia, jej stan nagle się pogorszył. Zmarła ok. 2 rano w ostatni wtorek, miesiąc po przyjęciu do szpitala.
W sprawie zatrzymano trzech wskazanych przez studentkę mężczyzn. Wszyscy usłyszeli zarzut morderstwa. Jedną z podejrzanych jest też przyjaciółka kobiety, która umówiła spotkanie. Wszyscy oskarżeni zapewniają, że nie mają nic wspólnego ze sprawą - apelują o dokładne zbadanie wszelkich okoliczności zdarzenia.
Indyjska "codzienność"
Opinia publiczna w Indiach jest wstrząśnięta serią napaści seksualnych od 2012 roku, kiedy to studentka została zgwałcona, a następnie zamordowana w autobusie w Delhi. Egzekucja czterech oprawców została ostatecznie wykonana w marcu 2020 r. Atak ten zszokował kraj, w którym powszechna przemoc wobec kobiet była od dawna po cichu akceptowana.
ZOBACZ: Zgwałcił 14-latkę i próbował ukamienować. Dziewczynka wskazała sprawcę
Chociaż rząd wydał szereg rozporządzeń zwiększających karę za gwałt na dorosłej osobie do 20 lat więzienia, w Indiach co kilka tygodni dochodzi do kolejnej głośnej napaści na tle seksualnym. Co czwarty gwałt dokonywany jest na dziecku.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej