Ukradli pistolety Jamesa Bonda. Sprawcy prawdopodobnie pochodzą z Europy Wschodniej

Kultura
Ukradli pistolety Jamesa Bonda. Sprawcy prawdopodobnie pochodzą z Europy Wschodniej
Metropolitan Police

Pięć pistoletów używanych jako rekwizyty w filmach o przygodach agenta 007 skradziono sześć miesięcy temu w Londynie. Policja wciąż szuka sprawców i ujawnia, że posiada nagranie z monitoringu, na którym widać samochód, którym najprawdopodobniej uciekli sprawcy. Podejrzanymi są trzej mężczyźni, którzy rozmawiali po angielsku z akcentem wskazującym, że pochodzą ze wschodniej Europy.

Kradzieży dokonano 23 marca w londyńskiej dzielnicy Enfield. Sąsiedzi po godz. 20 zauważyli mężczyzn wyskakujących przez okno tuż po rabunku.

 

Włamywacze zabrali z mieszkania kolekcjonera 5 pistoletów, których używano w filmach "Żyj i pozwól umrzeć", "Śmierć nadejdzie jutro" oraz "Zabójczy widok". 

 

ZOBACZ: Billie Eilish nagra tytułową piosenkę do nowego filmu z Jamesem Bondem

 

Jeden ze skradzionych pistoletów odnaleziono w kwietniu. Został porzucony w pobliżu stacji Roydon Railway Station. Był to pistolet hiszpańskiej marki Llama z żółtą rękojeścią, który "zagrał" w filmie "Śmierć nadejdzie jutro". Rekwizyt był w opłakanym stanie, ponieważ nie był w żaden sposób zabezpieczony przed korozją. 

 

Pistolet odnaleziony w pobliżu Roydon Railway StationMetropolitan Police
Pistolet odnaleziony w pobliżu Roydon Railway Station

 

Londyńska policja ujawniła teraz nagranie z kamery monitoringu, z zarejestrowanym srebrnym samochodem Vauxhall Minerva. - Na wideo widać auto zaparkowany niedaleko miejsca zdarzenia. To wyglądało, jakby ktoś dokonywał rekonesansu terenu - wyjaśnił inspektor Paul Ridley z Metropolitan Police. 

 

WIDEO: nagranie z kamery monitoringu

  

ZOBACZ: James Bond zza kulis. Świadek nagrał scenę filmowego pościgu [WIDEO]

 

Poszukiwani podejrzani mężczyźni mieli silny wschodnioeuropejski akcent. Mieli na sobie ciemne ubrania i zamaskowane twarze.

 

Metropolitan Police

  

- Właściciel tych unikatowych przedmiotów jest załamany, zwłaszcza ze względu na wartość sentymentalną. Pistolety miały zostać wystawione jako część ogólnokrajowej wystawy - mówił inspektor Ridley.  

 

Kolekcjoner John Reynolds mówił tuż po kradzieży: - Poczułem się, jakby zgasł płomień mojego życia.

 

Skradziona broń jest na tyle charakterystyczna, że jest niemal pewne, iż zostanie rozpoznana przez każdego, komu zostanie zaoferowana. 

 

Metropolitan Police

 

Poza odnalezionym już pistoletem Llama, kolekcjoner stracił pistolet Beretta "Cheetah" (z filmu "Śmierć nadejdzie jutro"), Walther PPK (z filmu "Zabójczy widok"), rewolwer Smith and Weston 44 Magnum (z filmu "Żyj i pozwól umrzeć") oraz Beretta "Tomcat" (z filmu "Śmierć nadejdzie jutro"). 

 

ZOBACZ: Media: w nowym filmie o Jamesie Bondzie 007 ma być czarnoskórą kobietą

 

Skradziony rewolwer Smith and Weston 44 Magnum jest jedynym wyprodukowanym egzemplarzem w całości chromowanym. Wśród skradzionych pistoletów był słynny Walther PPK, którego James Bond - grany przez Rogera Moore'a - używał w scenie, w której postać Grace Jones skacze na spadochronie z wieży Eiffla. Był to ostatnim pistoletem używany przez Rogera Moore'a. 

 

Metropolitan Police

 

 

Wszystkie pistolety warte było co najmniej 100 tys. funtów. 

grz/zdr/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie