James Bond zza kulis. Świadek nagrał scenę filmowego pościgu [WIDEO]

Kultura

Premiera kolejnej części przygód legendarnego agenta Jej Królewskiej Mości dopiero w kwietniu przyszłego roku, ale już wiadomo, że najnowsza odsłona serii o przygodach Jamesa Bonda zapowiada się spektakularnie. Dramatyczne sceny pościgu udało się nagrać przypadkowemu świadkowi we włoskiej Materze. [WIDEO]

Na nagraniu widać jak słynny Aston Martin, którym zwykle porusza się legendarny agent, ucieka przed ścigającymi go samochodami i motocyklem. Scena filmowana jest z helikoptera, który unosił się nad pędzącymi po ulicy kierowcami. 

 
Zdjęcia do filmu "No Time to Die", kręcono nie tylko we Włoszech, ale także w Londynie, Szkocji, Norwegii oraz na Jamajce. 

 

W ostatniej części serii filmów o Jamesie Bondzie, agent 007 wyrusza z misją uwolnienia porwanego naukowca. Zadanie okaże się niezwykle trudne, bo Bond będzie musiał zmierzyć się ze złoczyńcą wyposażonym w nową, nieznaną i niebezpieczną technologię.

 

Najnowsza część przygód agenta Jej Królewskiej Mości wejdzie do kin w kwietniu przyszłego roku. Będzie to już 25. odsłona tej serii. W tytułową rolę ponownie wcieli się Daniel Craig, a w rolę jego ekranowej partnerki po raz drugi wcieli się Léa Seydoux. Widzowie zobaczą ponownie m.in. Ralpha Fiennesa i Naomie Harris. Z kolei jako ścigany pojawi się laureat Oscara za role Freddy'ego Mercurego w filmie "Bohemian Rapsody" Rami Malek.

 

 

Matera, to niewielkie Włoskie miasteczko w regionie Basilicata na południu kraju. Stare miasto figuruje na liście światowego dziedzictwa UNESCO, jest także Europejska Stolica Kultury 2019 roku. W mieście kręcone są początkowe sceny filmu. Producent zapowiadał, ze wezmą w nim udział liczni statyści, w tym zwykli mieszkańcy miasteczka.

 

zdr/hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze