Myśliwy zastrzelił konia. Podczas polowania "pomylił go z dzikiem"

Polska
Myśliwy zastrzelił konia. Podczas polowania "pomylił go z dzikiem"
piqsels.com/zdjęcie ilustracyjne
Myśliwy pomylił dzika z koniem. Zastrzelił klacz wartą kilkanaście tysięcy złotych

Myśliwy z wrocławskiego koła łowieckiego Róg śmiertelnie postrzelił klacz, którą miał początkowo wziąć za dzika. Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia. Postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura, a właściciel zwierzęcia wycenił wartość konia na kilkanaście tysięcy złotych.

Strzał padł około godz. 1 w nocy z 29 na 30 sierpnia. Oddany został na tyle blisko zabudowań, że obudził właścicieli koni. Ich niepokój wzbudziło rżenie klaczy. Gdy hodowcy dotarli na pole, nie znaleźli sprawcy, natknęli się za to na martwego konia.

 

Jak się później okazało, zwierzę zastrzelił wrocławski myśliwy polujący tej nocy na dziki - informuje portal eluban.pl.

 

ZOBACZ: Pierwsza w Polsce klasa o profilu łowieckim. Będą zajęcia z celnego strzelania

 

Myśliwy miał się przyznać do winy dopiero, gdy z martwej klaczy wydobyto kulę. Prokuratura Rejonowa w Lubaniu potwierdziła portalowi, że trwa postępowanie prowadzone w kierunku uśmiercenia zwierzęcia.

 

Sprawę prowadzi prokuratura

 

"Myśliwy, który tego dnia polował przyznał się, że w sposób nieumyślny dokonał postrzelenia tego konia myśląc, że to jest dzik" -

przekazała w rozmowie z eluban.pl Kamila Wolańska z Prokuratury Rejonowej w Lubaniu.

 

"W tej chwili jest mnóstwo czynności do wykonania w tej sprawie, między innymi (sprawdzenie - red.) czy zachowane zostały odległości i czy mężczyzna nie naruszył jeszcze innych procedur" - dodała prokurator.

 

ZOBACZ: Biskup na polowaniu. Postrzelił myśliwego, bo pomylił go z dzikiem

 

Mężczyzna został zawieszony w prawach członka koła łowieckiego, a sprawa zostanie dodatkowo skierowana do rzecznika dyscyplinarnego Polskiego Związku Łowieckiego.

 

Właściciele zastrzelonej klaczy stratę wycenili na kilkanaście tysięcy zł.

msl/hlk/ eluban.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie