Dramat w domku myśliwskim. Nie żyje postrzelona kobieta

Polska
Dramat w domku myśliwskim. Nie żyje postrzelona kobieta
Zdjęcie ilustracyjne/Polsat News
Myśliwy miał zabić swoją byłą żonę, a sam zostać ranny

Mężczyzna z bronią myśliwską najpierw miał zastrzelić swoją byłą żonę, następnie zaatakować jej obecnego partnera, a potem wdać się w strzelaninę z policjantami. Prokuratura potwierdza, że kobieta nie żyje, a mężczyzna jest ranny. Z kolei policja nie udziela bliższych informacji na temat zdarzenia.

Do zdarzenia doszło w czwartek. W domku myśliwskim w okolicach Choszczna (woj. zachodniopomorskie), należącym do koła łowieckiego "Sokół", przebywała kobieta, która była w nim łowczą. Pojawił się tam również jej były mąż. Miało dojść między nimi do kłótni.

 

"Z bliskiej odległości w głowę"

 

Jak podała "Gazeta Wyborcza", mężczyzna chwycił za dubeltówkę i postrzelił kobietę "z bliskiej odległości w głowę".

 

Kobieta przed śmiercią zdążyła zadzwonić do obecnego partnera.

 

ZOBACZ: Polowanie w Opolskiem. Myśliwy miał postrzelić innego myśliwego

 

Ten ruszył na pomoc, ale w drodze do domku natknął się na mężczyznę, który postrzelił jego partnerkę.

 

Sprawca - jak relacjonuje gazeta - oddał strzał także w jego kierunku, a gdy na miejscu zjawili się policjanci, wdał się z nimi w strzelaninę. Wówczas napastnik miał zostać zraniony w brzuch i w konsekwencji trafił do szpitala.

 

Kobieta nie żyje, sprawca ranny

 

Postępowanie w sprawie awantury i strzelaniny, która była jej finałem, prowadzi prokuratura okręgowa w Szczecinie. 

 

- W wyniku zdarzenia śmierć poniosła kobieta, a mężczyzna odniósł obrażenia ciała. Na miejscu czynności prowadzi prokuratura z udziałem biegłych - powiedziała polsatnews.pl prok. Alicja Macugowska-Kyszka, zastępca rzecznik prasowej Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Do sprawy został zatrzymany mężczyzna, ale z uwagi na jego stan zdrowia nie wiadomo, kiedy zostaną przeprowadzone czynności z jego udziałem - dodała. 

 

- Czynności w sprawie prowadzone są w kierunku zabójstwa i usiłowania zabójstwa oraz innych okoliczności - zwłaszcza okoliczności przeprowadzonej interwencji policji - informuje prokurator.

 

ZOBACZ: Śmiertelne postrzelenie 61-latka podczas polowania na dziki

 

Rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie powiedziała polsatnews.pl, że nie udziela szczegółowych informacji w sprawie strzelaniny.

wka/pgo/hlk/ polsatnews.pl, "Gazeta Wyborcza"

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze