Wall Street zatrzymały "automatyczne wyłączniki". Dwucyfrowe spadki na giełdzie w Warszawie

Biznes
Wall Street zatrzymały "automatyczne wyłączniki". Dwucyfrowe spadki na giełdzie w Warszawie
PAP/EPA/Justin Lane

Handel akcjami na Wall Street został w poniedziałek zawieszony na 15 minut. Gwałtowne spadki wartości papierów doprowadziły do automatycznego wstrzymania sprzedaży i zakupu akcji - podało BBC. Główny amerykański indeks giełdowy S&P 500 spadł na amerykańskiej giełdzie NYSE o 7 proc. Notowania akcji były w poniedziałek najsłabsze od 2008 r., czyli od czasu wybuchu kryzysu finansowego.

BBC podkreśla, że automatyczne "wyłączenie" amerykańskiej giełdy nastąpiło "po dramatycznych spadkach na międzynarodowych giełdach". 

 

"Całkowita rzeź" na giełdach


Wcześniej na skutek sporu między Rosją a Arabią Saudyjską ograniczenia produkcji ropy naftowej, ceny tego surowca spadły o ponad jedną piątą, co było dodatkowym ciosem dla rynków, obawiających się wpływu koronawirusa na gospodarkę. W poniedziałek wieczorem ropa naftowa taniała na rynkach o ok. 24 proc., co pociągnęło za sobą spadki indeksów giełdowych w Europie i USA.

 

Analitycy nazwali sytuację na giełdach "czarnym poniedziałkiem" i określili reakcję rynku jako "całkowitą rzeź".

 

Po spadku indeksu S&P 500 o 7 proc. notowania amerykańskiej giełdy NYSE wstrzymano na 15 minut - podała agencja Associated Press. Także indeksy w Europie np. w Londynie i Frankfurcie spadły o ponad 7 proc. Później trzy główne indeksy spadły o ponad 5 proc.

 

Sesja w USA trwa, a kolejna 15-minutowa przerwa nastąpi, jeśli straty w indeksie osiągną 13 proc., co oznaczałoby spadek do poziomu 2585,96 punktów. Jeśli spadek S&P 500 wyniesie 20 proc., czyli 2377,9 pkt., rynki zamkną się, ale tym razem na cały dzień. Zasada 20 proc. obowiązuje jednak tylko w ostatnich 35 minutach handlu.

 

Dwucyfrowe spadki w Warszawie

 

W Polsce Giełda Papierów Wartościowych zanotowała spadek indeksu WIG-20 o 8,8 proc. do poziomu 1610 punktów. Na zamknięciu WIG 20 zanotował spadek o 7,87 proc. i zatrzymał się na poziomie 1625,99 punktów.

 

Indeks WIG zniżkował o 7,5 proc., mWIG40 poszedł w dół o 6,2 proc. Zniżkowały też wszystkie indeksy sektorowe na GPW, w tym w dwucyfrowym tempie WIG-leki (-15,2 proc.) i WIG-górnictwo (-11,0 proc.). Dziewięć z 15 indeksów odnotowało minima roczne. Najniższe historycznie odczyty miały WIG-leki, WIG-odzież, WIG-motoryzacja i WIG-energia.

 

Obroty na GPW wyniosły 1 mld 276 mln zł, z czego 1 mld 9 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Ok. 99,5 proc. obrotów na szerokim rynku stanowiły walory zniżkujące. Wzrosły ceny akcji 19 spółek, 356 spadły, a 73 nie zmieniły się. Minima roczne odnotowało 16 z 20 firm z WIG20, a najniższe kursy w historii miały Alior Bank, PGNiG, PGE i Tauron.

 

Analityk: możliwy kryzys gospodarczy

 

- Spadki na giełdzie odzwierciedlają obawy związane z koronawirusem - uważa analityk z Biura Maklerskiego mBanku Rafał Sadoch. Jego zdaniem jeżeli kaskada wydarzeń nie zostanie zahamowana, to w skrajnym scenariuszu kryzys gospodarczy może być bardziej dotkliwy niż po upadku Lehman Brothers.

 

- Świat boi się o to, że kolejne regiony mogą popaść w podobne tarapaty, jak Lombardia we Włoszech, gdzie mieszkańcy zostali praktycznie odcięci do reszty świata - powiedział analityk. Według niego można sobie wyobrazić, że jeśli koronawirus będzie się dalej rozprzestrzeniał, to kolejne regiony będą także izolowane. - Jeżeli ta kaskada wydarzeń nie zostanie zahamowana, to w skrajnym scenariuszu będziemy mieli do czynienia z kryzysem gospodarczym, przy którym nawet upadek Lehaman Brothers mógłby mieć mniejsze konsekwencje - uważa Sadoch.

 

Tzw. automatyczne wyłączniki pojawiły się na giełdzie NYSE po czarnym poniedziałku w 1987 r. Tego rodzaju "bezpiecznik" zadziałał po raz pierwszy od pamiętnego grudnia 2008 r., gdy rozpętał się kryzys finansowy. Od tamtej pory do 9 marca 2020 r. nie nastąpiło wstrzymanie pracy giełdy po spadkach o 13 proc. i 20 proc.

 

New York Stock Exchange (NYSE) to amerykańska giełda papierów wartościowych, która założona została s 1817 roku i jest obecnie największym parkietem na świecie. Od 2005 roku cały handel prowadzony jest przy 11 Broad Street, na rogu Wall Street, w całości elektronicznie.

hlk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze