Police: kwarantanna w zespole szkół do niedzieli

Polska
Police: kwarantanna w zespole szkół do niedzieli
Polsat News
Kwarantanna w zespole szkół w Policach potrwa do niedzieli

- Kwarantanna w zespole szkół w Policach potrwa do niedzieli - poinformował w środę rzecznik Starostwa Powiatowego w Policach. Także do niedzieli w szpitalu pozostaną dwie uczennice, u których wykluczono koronawirusa. W środę rano minister zdrowia Łukasz Szumowski potwierdził pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem w Polsce.

We wtorek prawie dwustu uczniów przebywających w internatach w Policach odcięto od świata po tym, jak do szpitala trafiły dwie uczennice z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

 

ZOBACZ: Kwarantanna w dwóch internatach i zamknięta szkoła. Koronawirus

 

Kwarantanna do niedzieli

 

Kwarantanna zakończy się w niedzielę. Jak poinformował w środę koordynator ds. informacji Starostwa Powiatowego w Policach Mateusz Frąckowiak, o terminie jej zakończenia w internatach Zespołu Szkół im. I. Łukasiewicza zdecydował powiatowy inspektor sanitarny.

 

Według informacji przekazanej przez Frąckowiaka, jedna z uczennic przebywających w szpitalu wojewódzkim wróciła do Polski 23 lutego. Okres 14 dni, podczas którego należy obserwować stan zdrowia osób powracających z rejonów wysokiego ryzyka, zakończy się więc w jej przypadku 8 marca.

 

"Wynik ujemny"

 

Wcześniej, podczas środowej konferencji prasowej, minister zdrowia zapewnił, że wyniki testu na koronawirusa są ujemne.

 

- Wszystkie pobrane próbki z Polic są ujemne. (...) Inspekcja sanitarna działa w swoim rytmie, analizując i podejmie decyzje o terminie zakończenia kwarantanny dla tych dwustu osób - mówił Szumowski.

 

ZOBACZ: Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Zainfekowany mężczyzna przyjechał z Niemiec

 

Także w środę szpital wojewódzki w Szczecinie otrzymał informację o ujemnych wynikach testów na obecność koronawirusa u dwóch pozostałych, dorosłych pacjentek. Obecnie w szpitalu przebywają kolejne dwie osoby, u których wykonywane są w pierwszej kolejności testy na grypę. Nie ma obecnie podejrzenia koronawirusa.

 

WIDEO: Minister zdrowia o wynikach pobranych z Polic próbek

 

 

Różnica między kwarantanną a izolacją

 

Minister Szumowski wyjaśniał również wdrażane procedury.

 

- Procedura zakłada badanie osób podejrzanych o zakażenie. Osoby w kwarantannie - jak definicja mówi - są zdrowe, bo tym się różni kwarantanna od izolacji - izolujemy osoby chore, a kwarantannie poddajemy osoby zdrowe - mówił, odpowiadając na pytanie o osoby objęte kwarantanną w zespole szkół w Policach.

 

Szumowski zaznaczył, że jeżeli nie potwierdza się zarażenia u osób, które mogły być zakażone, wtedy inspekcja sanitarna ma pełne prawo do zakończenia kwarantanny, ale - jak dodał - jest to decyzja, którą podejmuje inspektor sanitarny na podstawie całego wywiadu epidemicznego, swojej wiedzy i - jeśli tego potrzebuje - konsultacji z ekspertami.

 

ZOBACZ: "To dziwna teologia". Prymas o słowach księdza, że koronawirus "to kara za homoseksualizm"

 

- Tak samo będzie w przypadku osób objętych kwarantanną w Policach - powiedział.

 

Minister zdrowia dodał, by Polacy zachowali spokój i zdrowy rozsądek. Podkreślił, że należy zachowywać higienę, myć ręce, "a jeżeli kaszlemy i kichamy, nie wychodzić do większych zbiorowisk ludzkich".

 

Z wysoką gorączką

 

W poniedziałek dwie uczennice przebywające w internacie w Policach zgłosiły wychowawcy, że mają gorączkę, skarżyły się na ból gardła i złe samopoczucie. Ten poinformował kierownika internatu i dyrektora szkoły. Następnie informacja trafiła do sanepidu i szpitala.

 

17-letnie dziewczyny trafiły z internatu na oddział dziecięcy do Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie. 

 

ZOBACZ: Życie w cieniu koronawirusa. Zdjęcia z objętego kwarantanną internatu w Policach

 

- Uczniowie znajdują się w dwupiętrowym budynku, w którym znajduje się kuchnia, gdzie schodzą na posiłki. Sanitariaty na bieżąco są dezynfekowane. Zalecamy uczniom, by przebywali na swoich korytarzach - powiedziała we wtorek Jarymowicz.

 

Uczniowie nie są zamknięci w pokojach

 

Nastolatkowie nie są zamknięci w pokojach, mogą poruszać się po budynku. - Sytuacja jest nieco absurdalna, bo możemy swobodnie przemieszczać się po internacie, każdy może wejść do każdego pokoju, nie dostaliśmy żadnych wytycznych jeśli chodzi o kontakt ze sobą - relacjonowali we wtorek uczniowie w rozmowie z gs24.pl.

 

W internacie przebywa młodzież w wieku od 15 do 18 lat z terenu powiatu polickiego, ale też całej Polski.

ac/ Polsat News, polsatnews.pl, PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie