Szumowski: będę rozmawiał z prezesem TVP o działaniach prozdrowotnych w mediach

Polska
Szumowski: będę rozmawiał z prezesem TVP o działaniach prozdrowotnych w mediach
PAP/Paweł Supernak
Minister przedstawił Narodową Strategie Onkologiczną

Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że będzie rozmawiał z prezesem TVP Jackiem Kurskim m.in. o szerszej obecności działań prozdrowotnych w mediach. - Uważam, że jest to jeden z obszarów, który musimy wzmocnić - ocenił.

Szef MZ był proszony o komentarz do listu otwartego, jaki do prezesa TVP Jacka Kurskiego skierowała Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych. W piśmie wskazano m.in., że część środków przekazanych mediom publicznym powinna być wykorzystana na sfinansowanie profesjonalnej, kilkuletniej kampanii społecznej poświęconej pierwotnej i wtórnej profilaktyce nowotworów.

 

Podczas wtorkowej konferencji prasowej do tej kwestii odniósł się minister Łukasz Szumowski.

 

- Będę rozmawiał na ten temat z panem prezesem Kurskim, będziemy także rozmawiać o realizacji strategii (Narodowej Strategii Onkologicznej - red.). I oczywiście będę wspierał wszystkie działania organizacji pacjenckich na rzecz szerszej obecności działań prozdrowotnych w mediach - zapewnił.

 

ZOBACZ: Środkowy palec posłanki PiS. Dziambor: twierdzi, że poprawiała sobie oko

 

- Uważam, że jest to jeden z obszarów, który musimy wzmocnić, choćby z tego powodu, żeby ilość zgłaszających się pacjentów na badania profilaktyczne była większa - dodał.


Minister zdrowia pytany, czy przyłącza się do apelu lekarzy onkologów do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie ustawy, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia, i przekazanie tych środków na onkologię, odpowiedział: "ja nie wkraczam w kompetencje pana prezydenta".


- Trudno mi komentować wydatki z zupełnie innych resortów. To, co ja gwarantuję i na co ja mam wpływ i o co zabiegam, to jest to, co państwo widzieliście. To jest bardzo szybki wzrost nakładów na onkologię, wzrost liczby pacjentów, którzy są objęci leczeniem onkologicznym oraz to, co również zainicjowali eksperci właśnie, czyli nie tylko strategie, ale również Narodowa Sieć Onkologiczna - podkreślił Szumowski.

 

"Karta przetargowa, gra polityczna"


Szef MZ podał, że zadowolenie pacjenta z leczenia w sieci, w pilotażu sieci sięgało 80 proc. - A wiemy, że - no niestety - nadal to zadowolenie polskiego pacjenta ogólnie ze służby zdrowia nie jest aż tak wysokie - dodał.


Według niego, to pokazuje, że te działania, które wdraża resort zdrowia są nie tylko dbałością o finanse i o to, żeby było więcej pieniędzy na pacjentów onkologicznych, ale również o to, żeby te pieniądze były wydawane w sposób bardzo racjonalny.


- Jak podkreślam: w ostatnim roku była rekordowa dotacja do NFZ z budżetu państwa. Takiej dotacji nigdy do tej pory nie było wcześniej, a będą te pieniądze wydane oczywiście również - myślę, że w większości, bo onkologia jest bardzo drogą dziedziną - na pacjentów onkologicznych - wskazał Szumowski.


Szumowski pytany o to, czy gdyby na onkologię były przeznaczone dodatkowe 2 mld zł, to wskaźnik oncoindex mierzący poziom dostępności do terapii onkologicznych w krajach europejskich byłby u nas lepszy, odpowiedział, "trudno dywagować, jakie kwoty byłyby potrzebne".


Prof. Adam Maciejczyk dodał, że oncoindex jako narzędzie do oceny dostępności do leczenia onkologicznego ma szereg wad. - Do jednego worka wrzuca wszystkich pacjentów i wszystkie leki bez względu na skuteczność. Jesteśmy w trakcie analizy dostępności do leków, bo to jest ważny element. Ale w priorytecie chcielibyśmy zawrzeć te leki, które są najbardziej efektywne w działaniu - poinformował.

 

ZOBACZ: Minister zdrowia: chciałbym nie 2 mld, a 4 mld albo 6 mld zł

 

Z kolei wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński zwracał uwagę, że opozycja nie złożyła żadnej konstruktywnej propozycji dotyczącej finansowania onkologii. - Kiedy Senat złożył pod koniec roku poprawkę, która zwiększała o ponad 1 mld zł środki dla Narodowego Funduszu Zdrowia, to ona została, także przez obóz rządzący, poparta. Nie ma żadnej konstruktywnej dyskusji, jest tylko fałszywa, nastawiona na grę emocjami pacjentów alternatywa - stwierdził.


O braku konkretnych propozycji ze strony opozycji mówił też Szumowski. - Jeżeli chcemy merytorycznie rozmawiać, to powinno być powiedziane, na co konkretnie, w jaki sposób. Takie propozycje nigdy nie padły. Dlaczego na onkologię, dlaczego nie na psychiatrię dziecięcą, choroby rzadkie, inne choroby? Myślę, że dyskusja nad finansowaniem ochrony zdrowia, na co przeznaczyć te pieniądze powinna być prowadzona głównie w gronie eksperckim, a nie politycznym, bo tam wkradają się emocje, czasami nienajlepsze i zaczyna to być karta przetargowa, gra polityczna - powiedział.


- Pamiętajmy, że racjonalnie patrząc na budżet państwa i wydatki sektora publicznego, ochrona zdrowia w Polsce jest najszybszym rosnącym sektorem w ogóle. Nie ma takiego drugiego sektora, który rósłby tak szybko jak ochrona zdrowia. To pokazuje priorytety - podkreślił.


"Edukacja i profilaktyka"


- Narodowa Strategia Onkologiczna skupi się na pięciu ważnych elementach poprawy świadomości onkologii w Polsce, przede wszystkim na edukacji i profilaktyce. Jest to bardzo ważny element, bo to my musimy zadbać o nasze zdrowie - mówił z kolei szef Polskiego Towarzystwa Onkologicznego prof. Adam Maciejczyk podczas konferencji prasowej w resorcie zdrowia.

 

Dodał, że strategia zakłada także poprawę opieki onkologicznej w Polsce. Podkreślił, że dokument ten jest owocem prac wielu specjalistów, ale powstał także we współpracy z pacjentami. - 200 specjalistów przygotowało taką koncepcję już w 2014 r. Teraz uaktualniona została przyjęta przez rząd, za co dziękujemy - powiedział.

 

Zaznaczył, że w strategii zawarte są "ramy czasowe i prawne oraz zobowiązanie ze strony pana ministra i rządu do ciągłej dbałości o pacjentów onkologicznych". - To jest bardzo ważne dla nas, bo możemy cały czas prosić o to, a wręcz żądać, żeby ta strategia była realizowana. Jako Polskie Towarzystwo Onkologiczne stale będziemy monitorować ten proces - zapewnił prof. Maciejczyk.

 

ZOBACZ: "Platforma jak postać z serialu - karmi się czyimś cierpieniem". Fogiel o 2 mld zł na onkologię

 

- W onkologii potrzebne jest myślenie bardziej systemowe. Onkologia jest problemem społecznym, a nie jest problemem tylko i wyłącznie doraźnym i dotyczy bardzo wielu ludzi. Około miliona osób żyje wciąż z chorobą nowotworową - podkreślił profesor.


Szumowski podkreślił, że obecny rząd zastał polską onkologię "w stanie, który niewątpliwie wymagał działań". Zwrócił uwagę, że również Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła realizację Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych.

 

- W związku z tym musieliśmy zaprosić ekspertów, pacjentów, stowarzyszenia pacjenckie do tego, żeby opracować nową strategię, dokument, wytyczne. Ale oczywiście wszystkie dokumenty, piękne plany nie są możliwe bez pieniędzy - podkreślił szef MZ.

 

Poinformował, że planowane w 2020 r. wydatki na świadczenia onkologiczne wzrosną do ponad 11 mld zł.

 

- Oczywiście do tego jeszcze dochodzą wszystkie działania, które nie są stricte "otagowane" jako onkologiczne, choćby lekarzy pierwszego kontaktu czy innych specjalizacji, które mają do czynienia z pacjentami onkologicznymi. Ale mając te dane z Narodowego Funduszu Zdrowia, widzimy, że tak naprawdę wydajemy ponad 3 mld więcej niż w roku 2015 - powiedział.

 

"Znaczny wzrost"


Szumowski podkreślił, że w 2019 roku liczba pacjentów, którzy byli objęci opieką onkologiczną wyniosła 33 tys. - W porównaniu z latami ubiegłymi ten wzrost jest znaczny i bardzo się cieszymy z tego powodu, bo to oznacza też lepszą dostępność w onkologii - zauważył.

 

Dodał również, że wzrost zauważalny jest także wśród osób objętych programami lekowymi oraz kwot na nie przeznaczanych. Podał, że w 2018 roku dla samych pacjentów onkologicznych było to blisko 2 mld złotych.

 

Szef resortu zdrowia podkreślił, że sama Narodowa Strategia Onkologiczna (NSO) "jako dokument wymaga również finansowania i ono jest na poziomie powyżej 5 mld zł z samego budżetu MZ". - Do tego dochodzą działania Narodowego Fundusz Zdrowia czy Agencji Badań Medycznych, które się sumują i w związku z tym koszt sumaryczny realizacji NSO to około 11 mld złotych na te lata - powiedział.

 

- Tych pieniędzy wcześniej nie było i trudno mówić, że nie są zwiększane, bo niewątpliwie są - zauważył Łukasz Szumowski.

 

prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze