Trwa narodowa zbiórka na odbudowę katedry Notre Dame. Zebrano ponad 2 mln euro. Kwota rośnie

Świat
Trwa narodowa zbiórka na odbudowę katedry Notre Dame. Zebrano ponad 2 mln euro. Kwota rośnie
PAP/EPA/Julien de Rosa

We wtorek w południe ruszyła "narodowa zbiórka" na odbudowę katedry Notre-Dame w Paryżu zapowiedziana przez francuską Fundację Dziedzictwa Narodowego. W ciągu niespełna dwóch pierwszych godzin zebrano ponad 2 mln euro. Odbudowę świątyni zapowiadał wcześniej prezydent Emmanuel Macron. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk wezwał do wsparcia odbudowy całą Wspólnotę. Pomoc deklaruje także Polska.

Pożar, który wybuchł 15 kwietnia w słynnej paryskiej katedrze Notre Dame udało się w poniedziałek do północy opanować, a do godz. 4 nad ranem ogień został ugaszony. Straż pożarna podała, że struktura budowli i fasada zachodnia zostały ocalone. Załamał się jednak dach świątyni i iglica. Udało się też wynieść najcenniejsze relikwie, ocalał skarbiec katedralny. Oprócz korony cierniowej, uratowano także m.in. tunikę św. Ludwika, króla Francji i kilka cennych kielichów mszalnych. Jednak niemożliwe było zdjęcie ze ścian i wyniesienie "wielkich obrazów".

 

Mobilizacja we Francji

 

We wtorek rozpoczęła się zbiórka funduszy we Francji ogłoszona przez fundację "Patrimoine" (dziedzictwo). Zbiórka jest dostępna na stronie internetowej www.fondation-patrimoine.org.

W ciągu niespełna dwóch pierwszych godzin zebrano ponad 2 mln euro. 

 

Zbiórkę oraz odbudowę katedry zapowiedział także prezydent Francji Emmanuel Macron. 

 

 

Region paryski uruchomi 10 mln euro z "(puli - red.) pomocy w nagłych wypadkach, aby wesprzeć archidiecezję w pierwszych pracach" rekonstrukcyjnych w katedrze Notre Dame, spustoszonej w poniedziałek przez ogromny pożar - ogłosiła we wtorek przewodnicząca rady regionu Valerie Pecresse.

 

- Ta odbudowa, która oczywiście będzie bardzo kosztowna, zmobilizuje cały kraj, najlepszych architektów, najlepszych rzemieślników we Francji, a być może na świecie (...) - powiedziała Pecresse w Radiu Classique.

 

Dodała, że fundusze w wysokości 10 mln euro zostaną wydane w "najbliższych dniach". Przewodnicząca rady regionu Ile-de-France wskazała, że we wtorek rano poinformowała o tym telefonicznie arcybiskupa Paryża Michela Aupetit.

 

"Co to jest naród? Naród jest wtedy, gdy ludzie wstają i mówią, że zamierzają odbudować" katedrę - podkreśliła Pecresse, wywodząca się z centroprawicowej partii Republikanie.

 

 

Z kolei mer Paryża Anne Hidalgo zaproponowała we wtorek na antenie radia France Inter zorganizowanie w stolicy Francji "międzynarodowej konferencji darczyńców" w celu odbudowania katedry.

 

Wsparcie odbudowy kościoła zadeklarowała rodzina Arnault i grupa LVMH - informuje AFP. Na ten cel mają przeznaczyć 200 mln euro. Z kolei François-Henri Pinault - najbogatszy człowiek we Francji, stojący na czele firmy Kering i grupy Artemis, ogłosił, że jego rodzina przeznacza 100 mln euro na rekonstrukcję - poinformowała agencja AFP.

 

Darmowe bilety lotnicze dla tych, którzy będą zaangażowani w odbudowę katedry, zaoferowały francuskie linie lotnicze "Air France" - informuje portal mirror.co.uk.

 

"Wzywam 28 krajów do uczestnictwa w tym zadaniu"

 

"Chciałbym przekazać słowa pocieszenia i solidarności z narodem francuskim, także jako obywatel Gdańska, zniszczonego w 90 proc. i spalonego, a potem odbudowanego. Wy także odbudujecie waszą katedrę!" - napisał we wtorek na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

 

 

"Ze Strasburga, francuskiej stolicy UE, wzywam wszystkie 28 krajów do uczestnictwa w tym zadaniu" - zaapelował w tweecie z hasztagiem #NotreDame.

 

 

Z kolei przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani zwrócił się do europosłów o przekazanie wynagrodzenia na odbudowę zniszczonej przez pożar katedry Notre Dame. O odbudowę apelował do wszystkich krajów członkowskich UE szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

 

Tajani powiedział we wtorek w Strasburgu, że jako były mieszkaniec Paryża, ale też jako Włoch i Europejczyk czuje, że jego "serce krwawi, tak jak nam wszystkim, po tym, co miało miejsce wczoraj w Paryżu". - Jesteśmy solidarni z Francuzami, z Francją - oświadczył. Dodał, że to, co się wydarzyło, jest raną, która nie zagoi się szybko.

 

Szef PE zaapelował o wspólne zaangażowanie na rzecz odbudowy paryskiego kościoła. - Już dzisiaj umieścimy odpowiednią urnę, przy wyjściu z sali plenarnej będzie można odłożyć nasze dzisiejsze wynagrodzenie na ten cel, żeby wyrazić swoją solidarność i rozpocząć odbudowę tego, co będzie trzeba odbudować w katedrze - podkreślił.

 

Tajani podziękował również strażakom, którzy walczyli z ogniem w katedrze.

 

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oświadczył, że poniedziałek był dniem tragicznym dla wszystkich, którzy kochają Francję i Paryż. Jak powiedział, francuska stolica "nie jest miejscem nam obojętnym" ani zwykłym.

 

- Wczoraj miała miejsce tragedia o wymiarze nie tylko architektonicznym. To tragedia, która dotyka głęboko wszystkich Francuzów, gdyż płomienie pożarły budynek o ogromnej symbolice, stanowiący o sile Francji. Wczoraj Francja odniosła bardzo poważne rany i wszyscy przeżywamy żałobę - zaznaczył.

 

Juncker przekazał wyrazy współczucia "francuskim przyjaciołom" Komisji Europejskiej i zadeklarował, że KE zrobi wszystko, aby pomóc Francji.

 

"Zgłaszają się gotowi złożyć datki"

  

W Polsce nie ogłoszono na razie oficjalnej zbiórki na odbudowę katedry Notre Dame. 

 

Prezydent Andrzej Duda skierował we wtorek depeszę kondolencyjną do prezydenta Francji. "W związku z tragicznym pożarem Katedry Notre Dame de Paris proszę przyjąć wyrazy duchowej łączności ze wszystkimi Obywatelkami i Obywatelami Francji, których dotknął ten dramat" - napisał.

 

Andrzej Duda zapewnił, że Polska jest "gotowa wziąć udział w europejskim akcie solidarności w odbudowie zniszczonej świątyni, która - jak podkreślił - jest "diamentem naszej tożsamości i od zeszłego roku jest także domem dla Polskiej Kaplicy Najświętszej Matki Bożej Częstochowskiej i świętego Germana".

 

"Odbudowując wiele zabytków kultury, w tym budynków sakralnych, zniszczonych w pożodze II wojny światowej, Polska wykształciła licznych wysokiej klasy specjalistów w dziedzinie renowacji obiektów historycznych, doświadczeniami których jesteśmy gotowi podzielić się z Francją" - zaznaczył prezydent.

 

"U nas ludzie już się zgłaszają gotowi złożyć datki na odbudowę Katedry Notre Dame. Dziękuję za to, bo jestem przekonany, że odbudowa Katedry może stać się symbolem odbudowy Europy. Odbudowy Europy na jej prawdziwym, historycznym, judeo-chrześcijańskim fudamencie." - poinformował wcześniej na tweeterze prezydent Andrzej Duda.

"Polska wie, co to znaczy utracone dziedzictwo zniszczone w pożodze. Warszawę odbudowaliśmy z ruin sami. Katedrę Notre-Dame odbudujmy wszyscy razem jako Europejczycy. To wspaniały symbol Paryża, jak i naszej Europy." - napisała z kolei premier Mateusz Morawiecki. 

 

 

- Jesteśmy oczywiście gotowi wspomóc Francję przy odbudowie. Polska dysponuje wspaniałymi fachowcami w dziedzinie konserwacji zabytków - powiedział wicepremier Piotr Gliński w TVP Info pytany, jak Polska może pomóc w odbudowie katedry. 

 

Deklaracja pomocy z Rosji

 

Prezydent Rosji Władimir Putin w telegramie do prezydenta Francji Emanuela Macrona zaoferował pomoc rosyjskich specjalistów w odbudowie zniszczonej przez pożar katedry Notre Dame - poinformowała we wtorek służba prasowa Kremla.

 

 

Przekazując narodowi francuskiemu wyrazy ubolewania, Putin podkreślił, że Notre Dame to historyczny symbol Francji, bezcenny skarb kultury europejskiej i światowej oraz jedna z najważniejszych świątyń chrześcijańskich. "Nieszczęście, jakie wydarzyło się tej nocy w Paryżu, zabolało serca Rosjan" - napisał.

 

Putin wyraził nadzieję, że katedrę uda się odbudować i zaoferował wysłanie do Francji najlepszych rosyjskich specjalistów, mających bogate doświadczenie w zakresie restauracji pomników światowego dziedzictwa kulturowego, w tym dzieł średniowiecznej architektury.

 

Węgierskie miasto oferuje 10 tys. euro

 

Samorząd węgierskiego miasta Segedyn na południu kraju zaoferował 10 tys. euro na odbudowę katedry.

 

W komunikacie przekazanym agencji MTI podkreślono, że 140 lat temu Paryż pośpieszył pomocą Segedynowi, zniszczonemu na skutek wielkiej powodzi, a teraz to węgierskie miasto w geście europejskiej solidarności pomoże Paryżowi. Segedyn rozpoczął również zbiórkę pieniędzy na odbudowę katedry.

 

Wcześniej we wtorek szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto przekazał Francji wyrazy współczucia z powodu pożaru. - Notre Dame jest dla nas wszystkich ważnym chrześcijańskim symbolem, religijnym i kulturowym, który pokazuje, kim jesteśmy - zaznaczył.

pgo/ KAI, PAP, AFP, "Le Figaro", mirror.co.uk, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze