Wójt gminy Oława z zarzutami korupcyjnymi. Przyszła po niego policja

Polska
Wójt gminy Oława z zarzutami korupcyjnymi. Przyszła po niego policja
Google Maps

Podlaski wydział Prokuratury Krajowej postawił wójtowi gminy Oława (woj. dolnośląskie) Janowi K. zarzut przyjęcia łapówki. Samorządowiec został już przez sąd zawieszony w obowiązkach. W tej sprawie zarzuty usłyszał również jeden z mieszkańców tej samej gminy.

 

Wójt gminy Oława został w środę zatrzymany przez policjantów z zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji w Łodzi na polecenie Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Wraz z nim zatrzymano jednego z mieszkańców gminy Oława - poinformowała w czwartek w komunikacie Prokuratura Krajowa. Z informacji lokalnego tygodnika wynika, że samorządowiec został przewieziony do Białegostoku.

 

W środę prokurator ogłosił zatrzymanym zarzuty, które mają związek z przetargami organizowanymi przez Urząd Gminy Oława - przekazała Prokuratura w komunikacie.

 

Wójt jest podejrzy o przyjęcie łapówki, zaś mieszkaniec gminy o jej wręczenie. Prokuratura nie podała o jakie kwoty chodzi i co dokładnie było przedmiotem korupcji.

 

Prokuratura wnioskowała o areszt dla obu podejrzanych. Sąd aresztował na trzy miesiące mieszkańca gminy Oława, zaś wobec wójta zastosował poręczenie majątkowe w kwocie 30 tys. zł. Wójt Jan K. decyzją sądu został również zawieszony w obowiązkach służbowych.

 

Prokuratura chce zaskarżyć tę decyzję sądu i wnieść o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego. Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia.

 

Portal gazeta-olawa.pl dowiedział, się, że wójt został ujęty przez CBŚP we wtorek w okolicach tego miasta i był zaskoczony czynnościami policji. Funkcjonariusze CBŚP weszli także do urzędu gminy Oława, gdzie sprawdzane były dokumenty - głównie dotyczące inwestycji i przetargów.

 

Portal poinformował także, że wójt wcześniej podczas przesłuchania w Białymstoku samorządowiec zasłabł i został przewieziony do szpitala w Białymstoku.

 

 

PAP

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze