"Wyjątkowo demoralizujące". Cezary Tomczyk ostro o azylu dla Zbigniewa Ziobry

Graffiti Maciej Olanicki / polsatnews.pl

To, co robi Zbigniew Ziobro jest wyjątkowo demoralizujące dla całego wymiaru sprawiedliwości - powiedział w "Graffiti" wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Mecenas Bartosz Lewandowski przekazał w poniedziałek, że były minister sprawiedliwości otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. - Prędzej czy później sprawiedliwość go nie minie - zapowiedział Tomczyk.

Mężczyzna w ciemnym garniturze i niebieskim krawacie siedzi w studiu telewizyjnym.
Polsat News
Cezary Tomczyk w "Graffiti" skomentował decyzję Węgier o udzieleniu azylu politycznego Zbigniewowi Ziobrze

- Były minister sprawiedliwości, który unika odpowiedzialności za czyny, których dokonał, uciekając do kraju, gdzie mamy Viktora Orbana, przyjaciela Władimira Putina - tu wszystko jest jasne. Myślę, że nawet dla wyborców PiS-u - powiedział Tomczyk, komentując decyzje Węgier o udzieleniu Zbigniewowi Ziobrze azylu politycznego.

 

ZOBACZ: Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech. Jest komunikat

 

- To, co robi Zbigniew Ziobro, jest wyjątkowo demoralizujące dla całego wymiaru sprawiedliwości. (...) Ja rozmawiałem ostatnio z kilkoma osobami, które na PiS głosowały i mówią, że jest im po prostu zwyczajnie wstyd, bo tutaj nie ma innego słowa - dodał.

 

WIDEO: Cezary Tomczyk w "Graffiti" o azylu dla Zbigniewa Ziobry

Azyl polityczny dla Zbigniewa Ziobry. Tomczyk: Sprawiedliwość nie minie

Wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej przypomniał słowa Zbigniewa Ziobry - w jego ocenie był minister sprawiedliwości deklarował, że "trzeba zderzyć się ze sprawiedliwością", jednak sam tego nie zrobił.

 

- Jakim trzeba być wyjątkowym tchórzem, jakim trzeba miękiszonem, cytując klasyka, żeby dać dyla na Węgry, wtedy, kiedy tutaj wymiar sprawiedliwości upomina się o Zbigniewa Ziobrę. To jest naprawdę wyjątkowo demoralizujące pod każdym względem - powiedział Cezary Tomczyk.

 

ZOBACZ: Orban gotowy do walki o kolejną kadencję. "Nie czas na eksperymenty"

 

Wcześniej węgierskie media poinformowały nieoficjalnie, że Węgry udzieliły azyl polityczny trzem Polakom. Cezary Tomczyk zadeklarował, że ma przypuszczenia, kto jest trzecią osobą - obok Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego - jednak zdecydował "zostawić to dla siebie".

 

- Zostawię to dla siebie, natomiast pan Ziobro i pan Romanowski to są te dwa nazwiska ludzi, którzy - ja pamiętam taki cytat: jak oni wspólnie na konferencji prasowej mówili, że nikt nie ucieknie przed wymiarem sprawiedliwości, każdy musi przed nim stanąć - przekazał wiceminister.

 

ZOBACZ: Polacy o sporze prezydenta z premierem. Sondaż nie pozostawia wątpliwości

 

- To nie jest tak, że polityk może być bezkarny. I jestem przekonany, że Ziobro też bezkarny nie będzie i prędzej czy później sprawiedliwość go nie minie - zapowiedział Cezary Tomczyk.

Tomczyk o zarzutach upolitycznienia sądów: Mamy do czynienia z normalnym systemem

Cezary Tomczyk odrzuca argumenty mec. Bartosza Lewandowskiego reprezentującego Zbigniewa Ziobrę, który twierdzi, że decyzja azylowa jest wynikiem upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości.

 

ZOBACZ: "Bardzo nieszczęśliwa wypowiedź". Były szef MSZ o słowach Donalda Tuska

 

- Osiem lat zmieniali wymiar sprawiedliwości. Ci prokuratorzy, ci sędziowie, to są ci sami prokuratorzy, którzy byli za ich czasów. Jaka tu jest nierówność? Mamy do czynienia z normalnym systemem, mamy instancyjność, można się odwołać, normalna sprawiedliwość - powiedział Cezary Tomczyk.

 

- Jest pan Ziobro, który może dać dyla na Węgry, może uciec z kraju i udawać, że nic się nie stało. Oczywiście, że się bardzo wiele złego stało. (...) Ten człowiek po prostu uciekł z Polski przed sprawiedliwością - podkreślił wiceminister obrony.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie