Najwyższy niezdobyty szczyt świata. Ma status "góry zakazanej"
Na Ziemi wciąż istnieje jeden wyjątkowy szczyt, na którego wierzchołku nie stanął jeszcze człowiek. Chodzi o Gangkhar Puensum, szczyt o wysokości 7570 m n.p.m., położony na granicy Bhutanu i Chin. Mimo rozwoju himalaizmu i licznych prób wspinaczkowych góra pozostaje niezdobyta. Nie wynika to jednak wyłącznie z trudnych warunków w górach. Decydują także prawo i lokalne wierzenia.

Gangkhar Puensum jest dziś uznawany za najwyższy niezdobyty szczyt na Ziemi, a jego status "góry zakazanej" utrzymuje się od ponad dwóch dekad.
7570 metrów i wciąż niezdobyta. Tajemnica Gangkhar Puensum
Gangkhar Puensum jest najwyższym szczytem Bhutanu (7570 m) i jednym z najwyższych w całych Himalajach (jest oczywiście niższy od rekordowego Mount Everestu). W światowym zestawieniu najwyższych gór zajmuje 47. miejsce, jednak wyróżnia się czymś wyjątkowym - do dziś pozostaje najwyższą górą na Ziemi, na której nie stanął człowiek.
Góra znajduje się w północnym Bhutanie, w dystrykcie Gasa, na granicy z Tybetem (Chiny), w mało dostępnym paśmie Himalajów Wschodnich.
ZOBACZ: Spektakularne nagranie z Watykanu. W Bazylikę św. Piotra uderzył piorun
Pierwsze pomiary wysokości góry wykonano już w 1922 roku, jednak przez długi czas region pozostawał słabo zbadany kartograficznie. Wysokogórskie mapy tej części Himalajów przez lata były niedokładne, co utrudniało planowanie wypraw wspinaczkowych.
"Biały Szczyt Trzech Duchowych Braci" to siedziba bóstw
Dla mieszkańców Bhutanu najwyższe góry nie są elementem krajobrazu. W lokalnej tradycji uznaje się bowiem je za miejsca zamieszkiwane przez bóstwa i duchy. Gangkhar Puensum ma szczególne znaczenie duchowe, sama nazwa oznacza "Biały Szczyt Trzech Duchowych Braci".
ZOBACZ: Pierwszy taki projekt na świecie. Chińska inwestycja budzi niepokój
Według wierzeń w masywie góry ma mieszkać legendarny smok Druk, który jest również narodowym symbolem Bhutanu. "Druk Yul to tradycyjna nazwa Bhutanu, oznaczająca 'Kraj Grzmiącego Smoka'" - informuje Encyklopedia Historii Świata.
Z tego powodu obecność człowieka na wierzchołku byłaby uznana za brak szacunku wobec sił nadprzyrodzonych. Lokalna społeczność obawia się, że mogłoby to sprowadzić gniew bogów.
ZOBACZ: Dramat w Tatrach Wysokich. 45-latka spadła podczas górskiej wspinaczki
Wokół góry narosły także liczne legendy. W opowieściach pojawia się między innymi postać Yeti, a niektórzy mieszkańcy regionu mówią o tajemniczych zaginięciach wędrowców w jej okolicach.
Bhutan wprowadził całkowity zakaz wspinaczki
Decydujące znaczenie ma jednak prawo. Władze Bhutanu stopniowo wprowadzały ograniczenia dla wypraw wspinaczkowych.
Pierwszy zakaz pojawił się w 1994 roku, kiedy zabroniono wspinaczki na szczyty wyższe niż 6000 metrów. Następnie przepisy zostały jeszcze zaostrzone. W 2003 roku wprowadzono całkowity zakaz wspinaczki wysokogórskiej na terenie Bhutanu.
Decyzja była podyktowana zarówno chęcią ochrony środowiska, jak i szacunkiem dla lokalnych wierzeń religijnych. W praktyce oznacza to, że Gangkhar Puensum pozostaje dziś niedostępny dla himalaistów.
Co więcej, wskazywano również na brak odpowiednich służb ratowniczych zdolnych do prowadzenia akcji w wysokich partiach Himalajów.
Najbliżej sukcesu była brytyjska ekspedycja
Zanim wprowadzono zakazy, kilka ekspedycji próbowało zdobyć szczyt. Do pierwszych wypraw doszło w latach 80., kiedy Bhutan na krótko otworzył się na działalność wspinaczkową.
Cztery główne próby podjęte w latach 1983-1986 zakończyły się jednak niepowodzeniem. Jednym z problemów były niedokładne mapy regionu. Pierwsza wyprawa miała trudności nawet z ustaleniem dokładnej lokalizacji właściwego wierzchołka.
Wikipedia Commons
ZOBACZ: Polska buduje sztuczną wyspę. Będzie to jedno z najbardziej niedostępnych miejsc
Kolejne ekspedycje zatrzymywały ekstremalne warunki pogodowe, w tym silne wiatry i intensywne opady śniegu. Brytyjska wyprawa kierowana przez Steve’a Berry’ego była bliska sukcesu, jednak gwałtowna burza zmusiła wspinaczy do odwrotu tuż przed osiągnięciem szczytu.
Próba obejścia zakazu zakończyła się fiaskiem
Po wprowadzeniu zakazu wspinaczki w Bhutanie pojawił się pomysł zdobycia góry od strony chińskiej, czyli z Tybetu. W 1998 roku japońska ekspedycja otrzymała nawet zgodę na taką próbę od Chińskiego Towarzystwa Alpinistycznego.
Ostatecznie jednak pozwolenie zostało cofnięte po interwencji rządu Bhutanu, który chciał w ten sposób uszanować świętość góry.
ZOBACZ: Najbardziej "samotny" dom na środku wyspy. Przez lata krążyły o nim dziwne teorie
Rok później ta sama grupa zdobyła jedynie pobliski szczyt Liankang Kangri (7535 m n.p.m.), połączony z Gangkhar Puensum dwukilometrowym grzbietem. Jak opisano w relacji opublikowanej przez "American Alpine Journal":
"Z wierzchołka Liankang Kangri widzieliśmy długą, ostrą jak nóż grań prowadzącą w stronę szczytu Gangkhar Puensum. Wyglądała bardzo poważnie, szczególnie tuż pod samym wierzchołkiem"
Wysokie góry, których wciąż nie zdobyto
Większość najwyższych gór świata została zdobyta w XX wieku, w Himalajach i Karakorum wciąż istnieje kilka wysokich wierzchołków, na których nie stanął człowiek. Jednym z nich jest Lapche Kang II (7250 m n.p.m.) w Tybecie, który pozostaje niezdobyty mimo prób podejmowanych przez himalaistów. W 2016 roku próbę wejścia na ten szczyt podjęła także polska ekspedycja alpinistów.
ZOBACZ: "Jedna z najdziwniejszych w Europie". Prestiżowy serwis o atrakcji w Polsce
Jak relacjonował w "AAC Publications" uczestnik wyprawy Krzysztof Mularski z Poznańskiego Towarzystwa Alpinistycznego, zespół dotarł bardzo wysoko, jednak ostatecznie zdecydował się na odwrót.
"Podjęliśmy próbę ataku szczytowego, wspinając się stromą ścianą o nachyleniu około 65°. Na wysokości 6907 metrów zdecydowaliśmy się zawrócić, uznając, że nie ma szans na zdobycie wierzchołka przed zapadnięciem zmroku"
Do innych wysokich, wciąż niezdobytych "dziewiczych" szczytów zalicza się m.in. Tongshanjiabu na pograniczu Bhutanu i Chin (7207 m n.p.m.), czy też Kajlas (6638 m n.p.m.), który leży na Wyżynie Tybetańskiej.
Polsat News
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej