"Kluczowa rola Polski". Brytyjskie media o przyszłości Węgier
Partnerstwo Polski i Węgier może odegrać kluczową rolę w przywróceniu Budapesztu do nurtu polityki europejskiej - pisze brytyjski "The Guardian". Gazeta zauważa, że Peter Magyar pragnie nawiązać "szczególną relację" z premierem Donaldem Tuskiem i czerpać z jego doświadczenia, aby naprawić relacje Węgier z UE.

Zwycięzca wyborów parlamentarnych na Węgrzech Peter Magyar oświadczył, że łączą go "szczególne stosunki" z Polską i ma nadzieję podtrzymywać dobre relacje z polskim premierem.
Jak zauważa "The Guardian", oba kraje stoją przed trudnym zadaniem przywrócenia praworządności i usprawnienia instytucji państwowych po latach wewnętrznej destabilizacji, dlatego ich współpraca może mieć kluczowe znaczenie.
Współpraca rządów Polski i Węgier. "Może odegrać kluczową rolę"
Niedługo po ogłoszeniu wyników wyborów, Magyar oświadczył, że swoją pierwszą podróż jako premier odbędzie do Warszawy. Podczas konferencji prasowej w Budapeszcie zaznaczył, jak ważne jest dla niego zbudowanie silnej relacji z Polską i szefem rządu Donaldem Tuskiem.
Węgierski polityk potwierdził również, że w najbliższej przyszłości podejmie zdecydowane działania przeciwko Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu, którzy od kilku miesięcy przebywają na Węgrzech, gdzie otrzymali azyl polityczny.
ZOBACZ: Magyar rozmawiał z prezydentem Węgier. Wiadomo, kiedy powstanie nowy rząd
"The Guardian" zwraca uwagę na kolejny fakt, który łączy Magyara z ugrupowaniem Tuska i chęcią powrotu Węgier do "europejskiej rodziny". Inauguracja parlamentu i zaprzysiężenie węgierskiego rządu mają odbyć się 9 maja, czyli w "Dniu Europy".
"Partnerstwo między dwoma przywódcami może odegrać kluczową rolę w przywróceniu Budapesztu do głównego nurtu polityki europejskiej" - pisze brytyjska gazeta.
"Obietnice nie wystarczą". Polscy parlamentarzyści o porażce Orbana w wyborach
Polscy i węgierscy urzędnicy od początku 2026 odbywają poufne rozmowy o tym, jak wysiłki koalicji rządzącej mające odsunąć od władzy PiS mogą mieć zastosowanie w przypadku Węgier.
Jak zdradziło "Guardianowi" jedno ze źródeł w polskim parlamencie, "dotyczyły one przede wszystkim odzyskania jak największej części tego, co zostałoby utracone za rządów Orbana".
"Obietnice nie wystarczą, będą musieli faktycznie coś zmienić - i to szybko" - zdradził anonimowy informator z Polski.
ZOBACZ: Fico gratuluje, wymowne zachowanie Trumpa. Sojusznicy Orbana reagują na wyniki
Kolejne źródło przekazało, że "te rozmowy zawsze mają w sobie element polityczny, ale nie da się uniknąć faktu, że ich administracja będzie musiała działać sprawnie".
Polscy urzędnicy stwierdzili, że zdecydowane zwycięstwo Tiszy w wyborach parlamentarnych, które zapewniło partii większość konstytucyjną, może usprawnić proces demokratyzacji szybciej niż w Polsce, jednak wciąż "wymaga pracy 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby wszystko zostało zrealizowane na czas".
Tisza wygrywa na Węgrzech. Tusk pogratulował Magyarowi
W sobotę przedstawiono rezultaty wyborów parlamentarnych na Węgrzech po przeliczeniu 99,83 proc. głosów. Jak wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI), TISZA Petera Magyara zdobyła w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym łącznie 141 mandatów.
Ugrupowanie to uzyskało zatem większość kwalifikowaną, która wynosi 133 mandaty i nadaje prawo do zmiany konstytucji i ustaw przyjętych w czasie rządów Viktora Orbana, który oddaje władzę po 16 latach.
ZOBACZ: Donald Tusk rozmawiał z Peterem Magyarem. Opublikował nagranie. "Witamy znów w Europie"
Po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów premier Donald Tusk poinformował, że rozmawiał z liderem opozycyjnej partii Tisza, Peterem Magyarem i pogratulował mu zwycięstwa.
- Chwilę rozmawialiśmy o jego wizycie w Warszawie. Jak wiecie, już dawno temu wskazał Warszawę jako pierwszą swoją wizytę z dość oczywistych względów. Myślę, że nasze relacje będą absolutnie wyjątkowe – powiedział szef rządu.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej