Magyar rozmawiał z prezydentem Węgier. Wiadomo, kiedy powstanie nowy rząd
Peter Magyar potwierdził, że otrzymał od prezydenta Tamasa Sulyoka propozycję utworzenia nowego rządu. Inauguracyjne posiedzenie parlamentu i zaprzysiężenie nowej władzy mogą odbyć się na początku maja. Szef zwycięskiej w wyborach Tiszy po raz kolejny zaapelował do prezydenta o dymisję.

Zwycięzca wyborów na Węgrzech Peter Magyar poinformował w środę, że prezydent Tamas Sulyok poprosi go podczas inauguracyjnego posiedzenia parlamentu o utworzenie kolejnego rządu Węgier. Ten mógłby zostać zaprzysiężony w połowie przyszłego miesiąca lub nieco wcześniej.
ZOBACZ: Rekordowa frekwencja na Węgrzech. Ekspert wskazał "nowy element"
- Prezydent poinformował mnie, że podczas inauguracyjnego posiedzenia nowego parlamentu poprosi mnie, abym jako lider partii, która uzyskała najwięcej głosów, objął stanowisko premiera i utworzył rząd - powiedział Magyar po spotkaniu z Sulyokiem.
Niezależny węgierski portal 24.hu przekazał, że prezydent Węgier mówił Magyarowi, iż według jego szacunków inauguracyjne posiedzenie parlamentu może odbyć się najwcześniej po długim weekendzie pierwszego maja, czyli 4 maja, a realistycznie - 6 lub 7 maja.
Peter Magyar spotkał się z prezydentem Węgier. Zaapelował o jego dymisję
Cytowany przez węgierskie media, Peter Magyar, powiedział, że Sulyok jest zdania, iż "w interesie narodu leży, aby po tak silnym mandacie wyborczym zmiana rządu nastąpiła jak najszybciej".
Przyszły szef rządu w Budapeszcie dodał, że wyborcy nie głosowali na zmianę rządu, ale na zmianę systemu. Magyar powtórzył prezydentowi, że w oczach narodu węgierskiego, a także w jego własnych, "nie jest on godny uosabiania jedności narodu, czuwania nad przestrzeganiem prawa, a także bycia wzorem i autorytetem dla Węgrów".
ZOBACZ: Peter Magyar odbiera gratulacje od europejskich polityków. "Unia staje się silniejsza"
Magyar poprosił także Sulyoka, aby ten zachował "resztki węgierskiej demokracji i państwa prawa", dobrowolnie ustępując ze stanowiska po zmianie rządu. Ponadto, jak donoszą tamtejsze media, powiedział mu, że jeśli tego nie zrobi, TISZA skorzysta z mandatu otrzymanego od wyborców. Poprzez niezbędne zmiany partia usunie ze stanowiska również jego oraz "wszystkie pozostałe marionetki, które zostały powołane przez system Orbana".
Zmiana władzy na Węgrzech. Prezydent rozważy dymisję
Według przyszłego premiera Sulyok udzielił "niejasnej odpowiedzi" na jego sugestię dotyczącą odejścia. Prezydent mówił, że on również pragnie zachować państwo prawa oraz międzynarodową reputację Węgier, dlatego rozważy jego argumenty.
ZOBACZ: Magyar wzywa prezydenta. "Węgry są w tarapatach"
Tamas Sulyok został wybrany na urząd głowy państwa głosami deputowanych koalicji Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana. Pięcioletnią kadencję rozpoczął w marcu 2024 r.
W wyborach parlamentarnych w niedzielę TISZA zdobyła większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Obecnie, po przeliczeniu ponad 98 proc. głosów, ugrupowanie Magyara ma 136 miejsc w parlamencie, koalicja Fideszu i KDNP pod przewodnictwem Orbana - 57, a skrajnie prawicowy Mi Hazank - sześć. W jednym okręgu jednomandatowym zarządzono powtórzenie głosowania i wciąż liczone są głosy oddane korespondencyjnie i za granicą.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej