"Biada naginającym imię Boga do celów wojny". Stanowcze słowa papieża
- Biada tym, którzy naginają religię i samo imię Boga do celów wojskowych, ekonomicznych i politycznych, wciągając to, co święte, w to, co jest najbardziej brudne i mroczne - powiedział Leon XIV podczas swojej wizycie w Kamerunie. Ojciec Święty stwierdził przy tym, że "świat jest niszczony przez garstkę tyranów trzymających władzę".

Papież Leon XIV odwiedził w czwartek Bamendę - stolicę regionu Północno-Zachodniego w Kamerunie. Na miejscu wygłosił przemówienie, w trakcie którego stwierdził, że "świat jest niszczony przez garstkę tyranów trzymających władzę", natomiast "wspierają go w istnieniu niezliczone rzesze solidarnych braci i sióstr". Tym samym papież wezwał światowych przywódców do "zdecydowanej zmiany kursu".
Leon XIV wskazał, że błogosławieni są ci, którzy wprowadzają pokój. Ostrzegł natomiast wszystkich, którzy inicjują wojny. - Biada tym, którzy naginają religię i samo imię Boga do celów wojskowych, ekonomicznych i politycznych, wciągając to, co święte, w to, co jest najbardziej brudne i mroczne - stwierdził Ojciec Święty.
ZOBACZ: "Naród polski dobrze wie". Episkopat podziękował papieżowi
- Potentaci wojenni udają, że nie wiedzą, iż wystarczy chwila, aby zniszczyć, ale często nie wystarczy całego życia, by odbudować. Udają, że nie widzą, iż potrzeba miliardów dolarów, by zabijać i niszczyć, ale nie znajduje się niezbędnych środków na leczenie, edukację i podnoszenie na duchu - kontynuował.
"Świat jest niszczony przez garstkę tyranów". Leon XIV z mocnym przekazem do wiernych
W trakcie swojego przemówienia papież wyraził wdzięczność osobom niosącym pomoc ofiarom przemocy. Zwrócił się w szczególności do kobiet i sióstr zakonnych, zaangażowanych w tę pomoc. - Tak, drodzy bracia i siostry, wy, złaknieni i spragnieni sprawiedliwości, wy, ubodzy, miłosierni, cisi i czystego serca, wy, którzy płakaliście, jesteście światłością świata - dodał.
Jak kontynuował, właśnie mieszkańcy tej części Kamerunu "dziś uczą świat pojednania i jedności ponad podziałami religijnymi". Nawiązując do doświadczeń lokalnej wspólnoty, przekonywał, że "Bóg nas nigdy nie opuścił". - W Nim, w Jego pokoju, zawsze możemy zacząć od nowa - powiedział Leon XIV.
ZOBACZ: Chwile grozy podczas wizyty papieża Leona XIV w Algierii. Takiego aktu nie odnotowano od lat
Papież wezwał do nawrócenia i opamiętania się tych, którzy wykorzystują innych ludzi i ich zasoby. - Ci, którzy okradają waszą ziemię z jej zasobów, zazwyczaj znaczną część zysków inwestują w broń, w spiralę destabilizacji i niekończącej się śmierci. To świat odwrócony na opak, wypaczenie Bożego stworzenia, które każde uczciwe sumienie musi potępić i odrzucić - stwierdził, przekonując, że trzeba wybrać nawrócenie.
"Jesteśmy jedną rodziną i mieszkamy w tym samym domu". Papież przemawiał w Kamerunie
Ojciec Święty podziękował przy tym wiernym za ich wytrwałość mimo dramatycznych doświadczeń przemocy. - Jestem tutaj, aby głosić pokój, a tymczasem widzę, że to wy głosicie go mnie i całemu światu - powiedział do lokalnej wspólnoty Bamendy. - Kryzys, który wstrząsnął tymi regionami Kamerunu, bardziej niż kiedykolwiek zbliżył wspólnoty chrześcijańskie i muzułmańskie, do tego stopnia, że wasi przywódcy religijni zjednoczyli się i powołali Ruch na rzecz Pokoju, poprzez który starają się pośredniczyć między zwaśnionymi stronami - kontynuował, dodając, że takie inicjatywy są wzorem dla innych regionów świata.
ZOBACZ: Papież Leon XIV apeluje ws. Bliskiego Wschodu. "To skandal"
Leon XIV dodał przy tym, że każdy człowiek jest "misją na tym świecie" i nie może uchylać się od jej wypełniania. Zachęcił wiernych do wspólnego działania na rzecz pokoju i budowania relacji opartych na miłości bliźniego. - Pokoju nie trzeba wymyślać: trzeba go przyjąć, akceptując bliźniego jako brata i siostrę. Nikt nie wybiera swoich braci i sióstr: musimy się tylko wzajemnie przyjmować! Jesteśmy jedną rodziną i mieszkamy w tym samym domu, na tej cudownej planecie, o którą przez tysiąclecia troszczyły się starożytne kultury - przemawiał.
Jak przypomina Vatican News, Region Północno-Zachodni ze stolicą w Bamendzie znajduje się w tej części Kamerunu, która jest dotknięta tzw. kryzysem anglofońskim. Od 2016 roku dochodzi tam do napięć i aktów przemocy między siłami rządowymi a separatystami, natomiast sam konflikt dotyka ludność cywilną. Prowadzi to do pogłębiania podziałów społecznych i religijnych oraz zmusza miejscową ludność do przesiedleń.
Donald Trump spiął się z Leonem XIV. Pretekstem wojna w Iranie
W ostatnim czasie doszło do głośnego konfliktu między Leonem XIV a prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem Trumpem. Amerykański przywódca w jednym z wpisów na platformie Truth Social zarzucił Ojcu Świętemu, że jest on " słaby w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej".
"Leon powinien wziąć się w garść jako papież, kierować się zdrowym rozsądkiem, przestać ulegać radykalnej lewicy i skupić się na byciu Wielkim Papieżem, a nie politykiem" - napisał Trump, dodając, że "nie chce papieża, który uważa, że to w porządku, by Iran miał broń nuklearną".
ZOBACZ: Trump skrytykował papieża Leona XIV. "Powinien wziąć się w garść"
W wywiadzie dla agencji Reutera Leon XIV odpowiedział na tę krytykę i stwierdził, że "będzie nadal głośno sprzeciwiał się wojnie, starając się promować pokój, dialog i wielostronne relacje między państwami, aby szukać sprawiedliwych rozwiązań problemów". - Nie chcę z nim (z Trumpem) wchodzić w dyskusję - dodał.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej