Emerytura księży. Jakie świadczenie dostają duchowni?

Biznes

System emerytalny duchownych w Polsce różni się od tego, który obejmuje większość obywateli. Świadczenia księży mogą pochodzić z dwóch źródeł: z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz z Funduszu Kościelnego, finansowanego z budżetu państwa.

Dłoń trzymająca banknoty 100 zł przed sutanną księdza.
Canva
Emerytury księży zależą od składek i aktywności zawodowej

Po osiągnięciu wieku emerytalnego, który dla duchownych wynosi 65 lat, księża mogą pobierać emeryturę z ZUS. Jej wysokość zależy od składek, podobnie jak w przypadku innych ubezpieczonych. Ważne jest jednak to, kto te składki opłacał.

Emerytura z ZUS. Nie każdy ksiądz dostaje tyle samo

W przypadku duchownych zatrudnionych poza parafią (np. jako katecheci, wykładowcy) składki emerytalne są odprowadzane na ogólnych zasadach.

 

Inaczej wygląda sytuacja osób zajmujących się wyłącznie posługą duszpasterską. Składki na ubezpieczenie emerytalne w zdecydowanej większości, bo nawet w ok. 80 proc., finansowane są z Funduszu Kościelnego. Pozostałe 20 proc. opłaca duchowny.

 

ZOBACZ: Fala donosów do skarbówki. 70 proc. zgłoszeń ma jeden powód

 

"Wyjątkiem są jedynie duchowni będący członkami zakonów kontemplacyjnych klauzurowych oraz misjonarze w okresach pracy na terenach misyjnych. W ich przypadku składki w 100 proc. pokrywane są z Funduszu Kościelnego. Natomiast podstawę wymiaru składek w przypadku duchownych stanowi kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę" wyjaśnia dr Marcin Wojewódka z Instytutu Emerytalnego na stronie Instytutu.

 

Ogólnie rzecz biorąc, duchowni formalnie uczestniczą w systemie ZUS, jednak w rzeczywistości część ich świadczeń jest pośrednio finansowana z budżetu państwa.

 

Wysokość emerytury zależy więc od przebiegu aktywności zawodowej.

 

ZOBACZ: Koniec z kombinowaniem na L4. ZUS ogłosił ważne zmiany

 

Duchowni, którzy nie pracowali poza parafią, otrzymują świadczenia zbliżone do minimalnych. Od 1 marca 2026 roku minimalna emerytura wynosi 1978,49 zł brutto (po waloryzacji o 5,3 proc.). Z kolei średnia kwota, jaką otrzymują seniorzy w Polsce, wynosi ok. 4500 zł brutto miesięcznie.

 

Wyższe świadczenie w przedziale ok. 3200-3500 zł brutto może wypracować duchowny, który łączył posługę z pracą zawodową, np. etatem nauczycielskim - wynika z ustaleń Business Insider.

Dodatkowe pieniądze po 75. roku życia

Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego proboszczowie i biskupi po ukończeniu 75 lat zobowiązani są przejść w "stan spoczynku". Wtedy, jak podaje Money.pl, mogą otrzymać dodatkowe świadczenie z Funduszu Kościelnego w wysokości ok. 2500 zł brutto miesięcznie.

 

ZOBACZ: Możesz odzyskać pieniądze po zmarłym. Tysiące złotych czekają w ZUS

 

Łącznie daje to przeciętnemu księdzu ok. 5-6 tys. zł brutto miesięcznie. Biskupi mogą liczyć na znacznie więcej przeciętnie +/- 10 tys. zł brutto.

Fundusz Kościelny. Państwo dopłaca do emerytur księży

Ważnym elementem "układanki" systemu jest wspomniany już Fundusz Kościelny. Został on powołany na mocy art. 8 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o przejęciu przez państwo dóbr martwej ręki, jako forma rekompensaty za przejęcie majątku kościołów i innych związków wyznaniowych.

 

Fundusz nie funkcjonuje jako odrębna instytucja, lecz jako wyodrębniona pozycja budżetu państwa, pozostająca w dyspozycji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Korzysta z niego 189 legalnie działających w Polsce związków wyznaniowych (nie tylko Kościół katolicki).

 

ZOBACZ: L4 po nowemu od 13 kwietnia. ZUS zyska dodatkowe uprawnienia

 

Środki z niego przeznaczane są przede wszystkim na opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych, a także na wsparcie działalności charytatywnej oraz remonty i konserwację obiektów sakralnych. Jak wynika z ustawy budżetowej na 2026 rok, na Fundusz Kościelny zaplanowano 272,6 mln zł środków.

Wśród hierarchów widać największe różnice

Duchowni pełniący służbę w wojsku, policji czy straży pożarnej podlegają przepisom emerytalnym właściwym dla funkcjonariuszy, co oznacza dostęp do świadczeń mundurowych, często znacznie wyższych niż te z powszechnego systemu ZUS.

 

Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów w mediach jest abp Sławoj Leszek Głódź, były biskup polowy Wojska Polskiego w stopniu generała dywizji. Według doniesień m.in. "Faktu" jego łączne świadczenia wynoszą ok. 23 tys. zł miesięcznie brutto (składa się na to emerytura generalska - ok. 18 tys. zł oraz kościelna - ok. 5 tys. zł).

 

ZOBACZ: Ukraińcy liderem. Przodują w Polsce pod kątem zakładania firm

 

Innym głośnym przykładem jest abp Marek Jędraszewski, były metropolita krakowski w latach 2017-2025. "Gazeta Wyborcza" dotarła do źródeł, wedle których jego świadczenie wynosi nie mniej niż 15 tys. zł.

Dodatkowe "benefity" dla duchownych

Wysokie świadczenia to nie wszystko. Emerytowani biskupi i wyżsi hierarchowie mają zazwyczaj zapewnione przez diecezję:

  • mieszkanie 
  • wyżywienie
  • opiekę
  • leczenie, jeśli wymaga tego stan zdrowia 

Zwykli księża też nie są pozbawieni wsparcia w kontekście spraw mieszkaniowych. Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego emerytowany proboszcz może zamieszkać w Domu Księży Emerytów lub, za zgodą biskupa, pozostać na plebanii jako rezydent, jeśli pozwalają na to warunki lokalowe i wyrazi na to zgodę nowy proboszcz.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie