"Moralny autorytet" vs. "militarna potęga". Iskrzy na linii Watykan-USA
Zaostrza się spór między papieżem Leonem XIV a prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem - donosi Axios. Powodem napięć na linii Watykan - Waszyngton ma być kwestia migracji i wojny z Iranem. Według autorów publikacji mamy do czynienia z jednym z największych konfliktów między Stolicą Apostolską a USA od dekad.

Według autorów publikacji, aktualne relacje między Stolicą Apostolską a Stanami Zjednoczonymi, stanowią "jeden z najostrzejszych publicznych podziałów między papieżem a prezydentem USA od dziesięcioleci".
Relacje Watykan - Waszyngton. "Sytuacja patowa"
W artykule zaznaczono, że przedmiotem sporu są zarówno kwestie polityki wewnętrznej prowadzonej przez administrację w Białym Domu, jak i polityki międzynarodowej. W tym pierwszym przypadku chodzi o działania w sprawie migracji, w drugim o rozpoczęcie przez USA wojny przeciwko Iranowi.
ZOBACZ: Papież o "dramatycznej godzinie dziejów". Specjalna modlitwa w Watykanie
"Patowa sytuacja stawia moralny autorytet Watykanu przeciwko politycznej i militarnej potędze Waszyngtonu, ponieważ oba te czynniki kształtują globalne narracje na temat wojny, dyplomacji i godności ludzkiej" - podaje Axios.
Prezydent USA Donald Trump straszy. Papież Leon XIV odpowiada
Papież w ostatnim czasie odniósł się do wpisu Trumpa, który na kilka godzin przez zawieszeniem broni z Iranem groził, że "cała cywilizacja zginie dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi". - Dziś, jak wszyscy wiemy, istnieje zagrożenie dla całego narodu irańskiego i jest to naprawdę niedopuszczalne - brzmiała odpowiedź biskupa Rzymu na słowa amerykańskiego prezydenta.
ZOBACZ: Na mapie Europy może pojawić się nowy kraj. Będzie mniejszy niż Watykan
Leon XIV już wielokrotnie wzywał do podjęcia działań w zakresie dyplomacji, zaprowadzenia pokoju i porzucenia wojennej retoryki. - Ataki na infrastrukturę cywilną są sprzeczne z prawem międzynarodowym. Są także oznaką nienawiści, podziału i zniszczenia, do jakich zdolny jest człowiek - mówił podczas jednego ze spotkań z dziennikarzami.
Watykan. Papież modli się za cierpiących z powodu wojny
Leon XIV podczas niedzielnego spotkania z wiernymi w Watykanie zapewnił o swojej modlitwie za wszystkich cierpiących z powodu wojny, w szczególności za naród ukraiński. - Niech światło Chrystusa przyniesie pocieszenie strapionym sercom i umocni nadzieję na pokój. Niech nie słabnie uwaga społeczności międzynarodowej wobec dramatu tej wojny - wezwał.
Apelując o zawieszenie broni w Libanie podkreślił, że zasada humanitaryzmu nakłada moralny obowiązek ochrony ludności cywilnej.
- Jestem bardziej niż kiedykolwiek bliski z umiłowanym narodem libańskim w tych dniach bólu, lęku i niezłomnej nadziei pokładanej w Bogu. Zasada humanitaryzmu, wpisana w sumienie każdej osoby i uznana w prawie międzynarodowym, pociąga za sobą moralny obowiązek ochrony ludności cywilnej przed okrutnymi skutkami wojny. Apeluję do stron konfliktu o zawieszenie broni i pilne poszukiwanie pokojowego rozwiązania.
ZOBACZ: Leon XIV zasmucony postawą Rosji. Głowa Kościoła przestrzega przed wyścigiem zbrojeń
Papież przypomniał również o tym, że w środą miną trzy lata od wybuchu krwawego konfliktu w Sudanie. - Jak bardzo cierpi naród sudański, niewinna ofiara tego nieludzkiego dramatu. Ponawiam mój gorący apel do stron walczących o to, aby zamilkła broń i rozpoczęły, bez żadnych warunków wstępnych, szczery dialog mający na celu jak najszybsze zakończenie tej bratobójczej wojny - mówił.
Leon XIV mówił też o tym, że w poniedziałek wyrusza w podróż do Afryki. Odwiedzi Algierię, Kamerun, Angolę i Gwineę Równikową.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej