NFZ zmienia finansowanie badań. Co to oznacza dla pacjentów?

Ciekawostki

W wielu miejscach w Polsce wyczerpują się limity na wykonywanie niektórych badań w ramach NFZ. Chodzi m.in. o kolonoskopię, rezonans magnetyczny czy tomografię komputerową. Medycy alarmują, że dla pacjentów może to oznaczać wydłużenie kolejek. Powodem jest ograniczenie finansowania tzw. nadwykonań.

Lekarz analizujący wyniki badań diagnostycznych na ekranie komputera w gabinecie z widocznym logo NFZ.
iStock
Zmiany w rozliczeniach badań diagnostycznych przez NFZ mogą ograniczyć dostępność świadczeń

Z danych NIL wynika, że kilkanaście przychodni, poradni oraz pracowni diagnostycznych zgłosiło, że ich kontrakty z NFZ zostały wyczerpane lub wkrótce się wyczerpią. W efekcie już w kwietniu mogą ograniczyć przyjmowanie pacjentów z uwagi na zmiany NFZ w rozliczeniach badań diagnostycznych. 

 

Jak przekazał dziennikarzom rzecznik NIL Jakub Kosikowski, sygnały napływają m.in. z: 

  • Torunia i Włocławka, 
  • woj. świętokrzyskiego, 
  • Warszawy i Zabrza, 
  • szpitala w Gryfinie, 
  • a także z placówek specjalistycznych w woj. mazowieckim i lubelskim (pracownia tomografii w Lublinie) 

ZOBACZ: Masz wrażenie, że czas przyspieszył? Badacze potwierdzają zjawisko

 

Problem może mieć charakter ogólnopolski, a nie dotyczyć pojedynczych placówek. 

 

"Czeka nas odwoływanie przyjęć planowych w związku z wyczerpaniem limitów. W ubiegłym roku dotyczyło to szpitali, a w tym roku diagnostyki i poradni specjalistycznych"- poinformował Kosikowski 

Decyzja NFZ. Inne stawki za nadwykonania 

Pierwotnie Narodowy Fundusz Zdrowia planował płacić 40 proc. za badania wykonane ponad limit. Po konsultacjach społecznych i uwagach od ponad 240 podmiotów Fundusz zmienił stanowisko. Zgodnie z opublikowanym 31 marca zarządzeniem: 

  • 60 proc. zapłaty obejmie gastroskopię i kolonoskopię 
  • a 50 proc. rezonans magnetyczny i tomografię komputerową  

ZOBACZ: Uścisk dłoni zdradza, jak długo będziesz żyć. Ustalenia naukowców

 

Największa liczba badań objętych zmianami dotyczy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS). Nowe regulacje obowiązują od 1 kwietnia 2026 roku.. Nie obejmują one dzieci i młodzieży do 18. roku życia, pacjentów onkologicznych z kartą DiLO, a także programów profilaktycznych (m.in. raka jelita grubego). 

NFZ tłumaczy decyzję rosnącymi kosztami 

Fundusz wskazuje, że zmiany były konieczne ze względu na dynamiczny wzrost wydatków na diagnostykę. Z danych NFZ wynika, że liczba świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej wzrosła o ok. 20 proc. a ich wartość o 152 proc.  

 

Wzrosły także koszty badań (w latach 2021-2025): 

  • gastroskopia - o 133 proc. 
  • rezonans magnetyczny - o 58 proc. 
  • tomografia komputerowa - o 64 proc. 
  • kolonoskopia - o 82 proc. 

ZOBACZ: Zarabiasz 5, 10, 15 tys. zł? ZUS pokazuje, ile wyniesie Twoja emerytura

 

Jak wskazano w uzasadnieniu zarządzenia: 

 

"W wyniku konsultacji zmieniono termin wejścia w życie zarządzenia (…) oraz podwyższono współczynniki, które będą miały zastosowanie do finansowania świadczeń wykonanych ponad limit określony w umowie z 0,4 do 0,5 dla badań tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego oraz 0,6 dla badań endoskopowych". 

 

Zmiany wpisują się w szerszy problem finansowania ochrony zdrowia. Szacuje się, że w 2026 roku w budżecie NFZ może zabraknąć nawet 23 mld zł.   

Pacjenci mogą odczuć skutki zmian 

Mimo złagodzenia pierwotnych propozycji, środowisko medyczne i organizacje reprezentujące pacjentów alarmują. Wskazują, że nowe zasady mogą oznaczać: 

  • ograniczenie dostępności badań 
  • wydłużenie kolejek 
  • ryzyko późniejszego wykrywania chorób, w tym nowotworów 

ZOBACZ: Renta czy emerytura? Zmianę trzeba dokładnie przeliczyć

 

"Z naszej perspektywy nie jest to kosmetyczna zmiana przepisów, ale decyzja, którą chorzy odczują bardzo konkretnie: w wydłużających się kolejkach, opóźnionej diagnozie i późniejszym rozpoczęciu leczenia. NFZ, wprowadzając ograniczenia finansowania świadczeń specjalistycznych, przerzuca koszty leczenia na szpitale powiatowe, które już teraz borykają się z niedofinansowaniem" - podkreślono w stanowisku Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych z 1 kwietnia 2026 r. 

 

Pojawiają się także obawy, że część pacjentów będzie zmuszona do korzystania z prywatnej diagnostyki. Jak podkreślały organizacje reprezentujące pacjentów podczas konferencji "Cięcia w NFZ i ich wpływ na zdrowie pacjentów", "nie może być tak, że tylko pacjent i w szczególności ten wykluczony najbardziej, ten z małej miejscowości, ten, który nie ma zasobnego portfela, poniesie koszty".

 

NFZ zmienia zasady rozliczeń badań diagnostycznychPolsat News
NFZ zmienia zasady rozliczeń badań diagnostycznych

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie