Jaka pogoda na Wielkanoc 2026? Synoptycy opublikowali prognozę. Przed nami anomalia
Czy nadchodząca Wielkanoc będzie inna niż w poprzednich latach? Wszystko wskazuje na to, że tak. Opublikowane prognozy, m.in. przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, sugerują wyraźne ochłodzenie oraz wzrost sumy opadów. Tegoroczne święta mogą upłynąć pod znakiem chłodnej, miejscami wręcz zimowej aury.

Powiew wiosny w połowie marca mógł dawać nadzieję na stabilne ocieplenie, jednak najnowsze prognozy wskazują na zmianę trendu. Spadek temperatur i większa wilgotność powietrza mogą sprawić, że początek kwietnia przyniesie warunki bliższe zimie niż wiośnie.
Jakich temperatur spodziewać się na święta?
Długoterminowe prognozy IMGW obejmujące okres około pięciu tygodni wskazują, że w czasie Wielkanocy temperatury będą umiarkowane, ale niższe od średniej wieloletniej.
Na zachodzie kraju termometry pokażą od 9 do 13 st. C, w centrum od 8 do 12 st. C, a na wschodzie od 8 do 12 st. C. Najchłodniej będzie na południu, gdzie temperatury mogą wynosić od 3 do 7 st. C.
ZOBACZ: Jaka pogodę na majówkę 2026. Są wstępne prognozy
Modele ECMWF EPS opracowane 25 marca 2026 roku wskazują jednocześnie na wyraźne odchylenie temperatur od normy klimatycznej w okresie świąt.
Jak wyjaśnia IMGW: "Anomalia średniej temperatury powietrza jest to odchylenie prognozowanej średniej temperatury powietrza w analizowanym okresie[...] od średniej [...] temperatury z trzydziestoletniego okresu referencyjnego".

ZOBACZ: Mikrowstrząsy pod wulkanem w Niemczech. Jest oddalony o 600 km od Polski
Anomalia średniej temperatury powietrza względem lat 1991-2020 wynosi dla 5 kwietnia 2026 roku:
- od -2,1 do -3,8 st. C. na zachodzie
- od -2,6 do -3,1 st. C. w centrum
- od -1,3 do -2,3 st. C. na wschodzie
W Lany Poniedziałek odchylenie ma być już mniejsze i wyniesie około -1 st. C.

Deszcz czy śnieg?
Prognozy IMGW na 5 kwietnia wskazują na zwiększone opady, szczególnie na zachodzie kraju, gdzie suma może sięgnąć nawet 18 mm. Na wschodzie przewidywane są niższe wartości, do około 10 mm.
Dzień później opady będą mniej obfite - od 6-7 mm na wschodzie, 5-6 mm w centrum i 6-8 mm na zachodzie. Nie oznacza to jednak poprawy warunków pogodowych.
ZOBACZ: Wielkanocne zakupy Polaków. Ile wydamy na tegoroczne święta?
Załamanie pogody obserwowane jest od środy 25 marca. Wynikiem tego jest spływ arktycznych mas powietrza. Niestety, taki stan utrzyma się do świąt, wtedy też zimne masy powietrza spotkają się z wilgotnym układem barycznym.
Temperatury mogą nocami spaść poniżej zera. Jednak ze względu na duże zachmurzenie nie będą to silne mrozy. Według prognozy synoptyków wartości mogą wynosić od -1 do -3 st. C.
Co więcej, zderzenie się dwóch frontów może sprzyjać opadom mokrego śniegu, zwłaszcza na południowo-wschodnich krańcach Polski oraz w centrum, gdzie przemieści się front atmosferyczny. Tego typu śnieg, ze względu na swoją masę, może lokalnie obciążać linie energetyczne i gałęzie drzew.
Kiedy przyjdzie wiosna?
Na szczęście modele meteorologiczne wskazują, że ochłodzenie w okresie świątecznym ma charakter przejściowy. Według synoptyków IMGW wyraźniejsze ocieplenie powinno nastąpić w połowie kwietnia. Natomiast pod koniec miesiąca możliwy jest napływ cieplejszych mas powietrza i stabilizacja pogody prawdziwie wiosennej.

ZOBACZ: Oszuści wykorzystają zbliżające się święta. Nigdy nie odbieraj takich połączeń
Warto jednak pamiętać, że prognozy długoterminowe obarczone są większą niepewnością. Bardziej precyzyjne dane dotyczące temperatury i opadów będzie można uzyskać dopiero w przyszłą środę (1 kwietnia), analizując modele ECMWF.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej