Wydała książkę dla dzieci o żałobie. Autorka z USA okazała się... zabójcą
Kouri Richins, która po śmierci swojego męża Erica wydała książkę dla dzieci o żałobie, została uznana za winną jego zabójstwa - poinformowała we wtorek stacja CNN. Jak dowiodło śledztwo, kobieta miała otruć swojego partnera. Zdaniem prokuratora dokonanie zbrodni miało jej się opłacać, gdyż niedługo przed tragedią wykupiła polisę ubezpieczeniową.

Ława przysięgłych z Utah wydała w poniedziałek pierwszy wyrok w głośniej sprawie o zabójstwo Erica Richinsa. Winną morderstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz dokonanej kilka tygodni wcześniej próby zabójstwa uznana została jego żona, Kouri Richins.
Kobieta została także uznana za winną fałszerstwa oraz dwóch oszustw ubezpieczeniowych. Najwyższą karą, jaka grozi kobiecie, jest dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości zwolnienia warunkowego. Ogłoszenie wyroku zaplanowano na 13 maja.
ZOBACZ: Przyjechała swoim autem zdawać prawo jazdy. To był dopiero początek przewinień
Jak opisała we wtorek stacja CNN, około rok po śmierci Erica Kouri wydała książkę dla dzieci, aby pomóc swoim trzem synom poradzić sobie z żałobą po stracie ojca
Szokująca zbrodnia w USA. Otruła męża, napisała książkę o żałobie
Eric Richins zmarł 4 marca 2022 roku na skutek przedawkowania fentanylu. Wyniki sekcji zwłok wykazały, że musiał on spożyć ponad pięciokrotnie większą dawkę niż ta, która jest uznawana za śmiertelną.
Zdaniem prokuratury mężczyzna nie zażył tak wysokiej dawki narkotyku świadomie. Śledztwo wykazało, iż Kouri Richins podała swojemu mężowi koktajl Moscow Mule oraz drinka Lemon Drop Shot, do których dodała fentanyl.
ZOBACZ: Wypadek autobusu szkolnego. Są ranni, w akcji śmigłowce LPR
Zaledwie kilka tygodni wcześniej, bo w walentynki, kobieta miała dokonać nieudanej próby morderstwa swojego męża. W tym przypadku również wykorzystała fentanyl, który dodała do kanapki.
Zdaniem prokuratora Brada Bloodwortha Eric miał wówczas wziąć gryz i "wyczuć, że coś jest nie tak", a następnie "odłożyć kanapkę z fentanylem na bok". Po skosztowaniu kanapki mężczyzna miał zadzwonić do dwójki przyjaciół i powiedzieć im, że "czuje się, jakby miał umrzeć".
Śmierć męża miała jej się opłacać. Wykupiła polisę
CNN podkreśla, że nieudana próba morderstwa Erica miała miejsce dziesięć dni po tym, jak Kouri wykupiła polisę ubezpieczeniową na jego życie. Jak ocenił prokurator Bloodworth, w ten sposób kobieta chciała "zdobyć pieniądze za zamordowanie" swojego męża. Po śmierci mężczyzny faktycznie złożyła ona roszczenie o pieniądze.
Życie Erica zostało ubezpieczone na ponad dwa miliony dolarów w ramach kilku polis. Prokurator argumentował, że wniosek dotyczący jednej polisy, opiewający na kwotę 100 tysięcy dolarów, zawierał błędy, w tym nieprawidłowy numer ubezpieczenia społecznego Erica.
ZOBACZ: Wsiadł po alkoholu do swojego Mustanga. Teraz jeżdżą nim policjanci
Oprócz zadłużenia prokuratura wskazała także na wątek potencjalnego romansu Kouri. Jak stwierdzono, kobieta miała być "nieszczęśliwa" w swoim małżeństwie i wdać się w relację z Robertem Joshem Grossmannem.
Ława przysięgłych zwróciła uwagi na "dziesiątki czułych wiadomości" między oskarżoną a tym mężczyzną, dodając, że w niektórych kobieta pisała, że marzy o ich wspólnej przyszłości. - (Kouri) była nieszczęśliwa. Chciała zostawić Erica Richinsa, ale nie chciała zostawić jego pieniędzy - skomentował Bloodworth.
Tragedia w USA. Żona otruła swojego męża
Wandy Lewis, obrończyni Kouri, argumentowała, że Eric byłby "bardziej przydatny finansowo" dla swojej żony, gdyby żył. Powiedziała to z uwagi na to, że pieniądze z ubezpieczenia na życie nie pokryłyby wszystkich długów kobiety. "W ciągu kilku tygodni" Kouri miała wydać taką sumę pieniędzy z polis, jaką udało jej się otrzymać, i nadal nie spłacić wszystkich swoich zobowiązań. - Jej majątek netto wynosił minus 1,6 miliona dolarów dzień po śmierci męża - zeznał księgowy.
ZOBACZ: "Trzy schody" na drodze kombatantów. Nie mogą dostać się do przychodni
Lewis uważa również, iż nie ma dowodów na to, w jaki sposób Eric spożył fentanyl. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje jednak, że Kouri "wielokrotnie" prosiła o nielegalne tabletki swoją sprzątaczkę, Carmen Lauber. Jeszcze przed śmiercią Erica kobieta ta miała dwukrotnie kupić tabletki ze szkodliwą substancją od mężczyzny o imieniu Robert Crozier na stacji benzynowej w Draper w stanie Utah.
Dane z telefonów komórkowych pokazały, że zarówno telefony Laubera, jak i Croziera znajdowały się w pobliżu stacji benzynowej 11 oraz 26 lutego. 9 marca, już po śmierci Erica, Lauber miała ponownie kupić fentanyl od Croziera.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej