Zwrot ws. "procesu stulecia" w Watykanie. "Błędy papieża i prokuratorów"
Trybunał apelacyjny Watykanu unieważnił "proces stulecia" toczący się m.in. przeciwko kard. Angelo Becciu - podała agencja AP. Z orzeczenia sądu wynika, że zarówno papież Franciszek, jak i papiescy prokuratorzy popełnili błędy proceduralne. Obrońcy duchownego twierdzą, że decyzja sądu może być historycznym wydarzeniem, gdyż uznaje akt papieża za nieważny.

We wtorek watykański sąd wydał 16-stronicowe orzeczenie, w którym stwierdził, że zarówno papież Franciszek, jak i papiescy prokuratorzy popełnili błędy proceduralne, które doprowadziły do unieważnienia aktu oskarżenia wobec kardynała Angelo Becciu.
Trybunał, kierowany przez arcybiskupa Alejandro Arellano Cedillo, nakazał prokuratorom złożenie całej dokumentacji, "w oryginalnej formie", do 30 kwietnia. Obrona ma czas do 15 czerwca na przygotowanie wniosków przed rozpoczęciem nowego procesu 22 czerwca.
Śledztwo ws. defraudacji pieniędzy Watykanu
Kardynałowi, a także kilku innym osobom, zarzuca się defraudację pieniędzy Sekretariatu Stanu Watykanu poprzez zakup luksusowej londyńskiej nieruchomości o wartości 350 mln euro (blisko 1,5 miliarda zł). Środki na sfinansowanie inwestycji pochodziły z datków od wiernych na potrzeby papieskiej posługi i działalność charytatywną.
Prokuratorzy prowadzący "proces stulecia" twierdzili, że pośrednicy i kardynał Becciu wzięli od Watykanu dziesiątki milionów euro na opłaty i prowizje za zakup nieruchomości, a potem wymusili dodatkowe 15 mln euro, by możliwe było przekazanie nad nią kontroli.
ZOBACZ: Papież Leon XIV wraca "do domu". Poprzednik nie chciał w nim mieszkać
Nieruchomość została następnie sprzedana po znacznie niższej cenie, wobec czego szacunkowe straty dla Stolicy Apostolskiej wyniosły około 140 mln euro (blisko 600 mln złotych).
"Proces stulecia" w Watykanie. Otworzono "puszkę Pandory"
Papież Franciszek w 2020 roku zwolnił kardynała Becciu ze stanowiska prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych i odebrał mu prawa kardynalne.
Pierwotne śledztwo, rozpoczęte w 2022 roku i zakończone w grudniu 2023 roku, doprowadziło do skazania kardynała Becciu - niegdyś jednego z najważniejszych hierarchów Kościoła katolickiego - na 5,5 roku więzienia za defraudację. W trakcie procesu odbyło się 86 rozpraw.
ZOBACZ: Papież Leon XIV otrzyma wyjątkowe odznaczenie. "Ceremonia będzie okazją do refleksji"
Ośmiu innych oskarżonych usłyszało wyroki za defraudację, nadużycie urzędu, oszustwa i inne przestępstwa oraz nakazano im wypłatę kilkudziesięciu milionów euro odszkodowania dla Watykanu.
Wszyscy oskarżeni odwołali się od wyroków. Proces - jak opisuje agencja AP - otworzył jednak "puszkę Pandory", ujawniając przypadki papieskich okupów dla islamskich bojowników, zemst w kręgach Watykanu, szpiegostwa i innych sekretów Stolicy Apostolskiej.
Unieważniono akt papieża. Historyczne wydarzenie w Watykanie
Obrońcy kardynała Angelo Becciu twierdzą, że wtorkowe orzeczenie watykańskiego sądu może być historycznym wydarzeniem, gdyż uznaje akt papieża za nieważny.
"To pokazuje, że od pierwszej chwili mieliśmy rację, podnosząc naruszenie prawa do obrony i domagając się poszanowania prawa w celu uczciwego procesu" - oświadczyli prawnicy.
Podczas pierwszego procesu adwokaci Becciu skarżyli się, że prokuratorzy nie przekazali im pełnego aktu oskarżenia, ocenzurowali dokumenty i zataili rejestry rozmów telefonicznych. Naruszyli tym prawo do uczciwego procesu, działając z uprawnienia Franciszka.
ZOBACZ: Spektakularne nagranie z Watykanu. W Bazylikę św. Piotra uderzył piorun
Prawnicy zarzucili również, że cztery tajne dokumenty podpisane przez Franciszka dawały prokuratorom papieskim zbyt szerokie uprawnienia do prowadzenia śledztw.
To drugi poważny cios dla prokuratorów w trakcie apelacji - w styczniu Sąd Kasacyjny Watykanu oddalił ich odwołanie z powodu błędu proceduralnego prok. Alessandro Diddiego, który następnie wycofał się ze sprawy. Spór dotyczył jego udziału w ujawnionych czatach na WhatsAppie, które podważyły wiarygodność procesu i wskazywały na możliwe nieprawidłowości w działaniach watykańskich instytucji.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej