Nadciągają burze i niosą krupę śnieżną. Do ich nadejścia zostały godziny
Spokojnie w pogodzie już było - poniedziałek przyniesie wyraźne pogorszenie. Nad Polskę napłyną ciemne chmury, z których w wielu miejscach popada deszcz. Z czasem wymiesza się ze śniegiem, ale pojawi się też więcej niekorzystnych zjawisk. Po południu i wieczorem nadciągną burze z krupą śnieżną. Synoptycy IMGW wskazali, gdzie można się ich spodziewać.

- Burze z mocniejszymi opadami deszczu i silnym wiatrem możliwe będą na południowym wschodzie oraz zachodzie Polski
- Na zachodzie kraju burze mogą przynieść opady krupy śnieżnej oraz deszczu ze śniegiem
- Zima zaznaczy swoją obecność w Sudetach i Karpatach: w górach pokrywa śnieżna się zwiększy
- Temperatury w poniedziałek będą wiosenne, na południowym wschodzie osiągną 18 st. C
"Burze możliwe będą na południowym wschodzie oraz na zachodzie kraju" - poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej na profilu Burza-Alert-IMGW na Facebooku.
Niebo przetną błyskawice. Dwa rejony z burzami
Na burze narażone będą szczególnie południowa i wschodnia część Małopolski, zachód Podkarpacia. Tam wieczorem podczas burz intensywniej popada deszcz - miejscami do 10-15 litrów wody na metr kwadratowy. Powieje także mocniejszy wiatr, dochodzący w porywach do 55 km/h.
ZOBACZ: Czeka nas powrót zimy. Wszystko zmieni się pod koniec miesiąca
Drugim rejonem, w którym w poniedziałek zagrzmi, będzie zachodnia część Polski. Tam w ciągu dnia przelotnie popada deszcz, który wieczorem zmierza się ze śniegiem.
WXCHARTS
Suma opadów deszczu może tam sięgnąć 10 litrów wody na metr kwadratowy. Również wieczorem, a także późnym popołudniem w tej części kraju burze mogą przynieść opady krupy śnieżnej. Podczas burz podmuchy wiatru osiągną do 60 km/h.
W poniedziałek nieco lepsza aura utrzyma się na wschodnich krańcach Polski, gdzie zachmurzenie przeważnie będzie niewielkie.
Chociaż zima wyraźnie przegrywa ze zbliżającą się kalendarzową wiosną, w najbliższych godzinach jeszcze zaznaczy swoją obecność w niektórych rejonach kraju. Deszcz ze śniegiem oraz sam śnieg może popadać w Sudetach oraz na szczytach Karpat. Grubość pokrywy śnieżnej może się tam zwiększyć o około 5 cm.
ZOBACZ: Z zachodu nadciąga poważna zmiana. Odczujemy to w najbliższych dniach
Ponieważ wysoko w Sudetach porywy wiatru mogą osiągać do 60 km/h, mogą tam powodować zawieje śnieżne.
Pogoda w poniedziałek nie będzie przyjazna, jednak jedno zjawisko może podnosić na duchu. Chodzi o temperatury, które lokalnie zbliżą się do bariery 20 st. C.
Zima wymieszana z wiosną. Kilkanaście stopni ciepła
W poniedziałek skończył się okres spokojnej, słonecznej aury, który utrzymywał się praktycznie od początku marca. Pomimo zimowych akcentów w pogodzie, temperatury wciąż pozostaną na wiosennym poziomie.
ZOBACZ: Prognoza IMGW na wakacje. Jeden miesiąc ma wyraźnie odstawać od normy
W ciągu dnia przeważnie będzie od 8 do 13 st. C, a na Pomorzu i Kujawach maksymalnie do 6-8 st. C. Na południowym wschodzie będzie jednak wyraźnie cieplej - tam miejscami można się spodziewać do 13, a lokalnie nawet 18 st. C.
WXCHARTS
Tam, gdzie nie będzie burz, wiatr będzie przeważnie słaby i umiarkowany.
Noc z poniedziałku na wtorek nie zaprezentuje się najlepiej. Wciąż będzie przelotnie padać w wielu miejscach, lokalnie może padać deszcz ze śniegiem. Wysoko w górach sypnie śniegiem: w Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej może sięgnąć około 10, a na Podhalu około 5 cm.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej