Tusk zapowiada po wecie. Rząd przyjmie specjalną uchwałę

aktualizacja: Polska

Premier zapowiedział na początku nadzwyczajnego posiedzenia rządu, że przyjmie on uchwałę, na podstawie której zrealizowany zostanie program Polska Zbrojna, mający związek z mechanizmem SAFE. Zwołanie obrad w piątek rano ma związek z wetem Karola Nawrockiego. - Historia oceni decyzję prezydenta i to bardzo szybko, w sposób dramatycznie zły dla niego - uznał szef rządu.

Prezydent siedzi przy stole, za nim flagi Polski i Unii Europejskiej.
PAP/Piotr Nowak
Donald Tusk podczas nadzwyczajnego posiedzenia rządu

- Chcieliśmy wspólnie z prezydentem otworzyć 27. rocznicę wejścia Polski do NATO. To był świetny moment, żeby Polska zobaczyła, że jesteśmy ponad podziałami, niezależnie od poglądów politycznych. Prezydent zdecydował się na zupełnie inną drogę - rozpoczął przemówienie Donald Tusk.

 

Zdaniem premiera "historia oceni decyzję prezydenta" dotyczącą weta wobec ustawy o unijnym programie SAFE "i to bardzo szybko w sposób dramatycznie zły dla niego". - Od rana odbieram telefony, SMS-y od przywódców z Europy, którzy naprawdę nie wiedzą, o co chodzi. Nie są w stanie zrozumieć, jak to jest możliwe - mówił w piątek rano Donald Tusk.

 

ZOBACZ: Kierwiński wylicza straty po wecie ustawy SAFE. "Przepada ponad 7 mld zł"

 

Na specjalnie zwołanym posiedzeniu rządu wyjaśniał, iż przedstawiciele polskiej władzy "każdego dnia jeździli po stolicach europejskich i tłumaczyliśmy, że Europa musi wziąć na siebie ciężar finansowania bezpieczeństwa i tak powstały wielkie projekty". - Większość z nich jest ulokowana tu w Polsce, m.in. Tarcza Wschód - wyjaśniał.

Donald Tusk: Weto prezydenta Nawrockiego nie zatrzyma rządu ws. SAFE

Tusk przypomniał w ten sposób, że program SAFE został zapoczątkowany podczas polskiej prezydentury w Unii Europejskiej. Według niego cała Europa zastanawia się, jak doszło do zawetowania ustawy o programie SAFE.

 

- Nie ma w tym przypadku. Tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie dla decyzji prezydenta Nawrockiego - wskazał Tusk podkreślając, iż fakty dla prezydenta są absolutnie okrutne i "nie ma się z czego cieszyć".

 

WIDEO: Przemówienie Donalda Tuska podczas nadzwyczajnego posiedzenia rządu

Wyliczając rodzime firmy, które miały skorzystać z unijnego SAFE, premier zapowiedział, iż weto prezydenta nie zatrzyma rządu, a zapowiedziane środki zostaną przekazane. - Mogę przyrzec, że projekt Polska Zbrojna (związany z SAFE - red.) będzie realizowany - zadeklarował.

 

Tusk odniósł się także do propozycji "polskiego SAFE 0 proc.". - Wysłuchałem informacji pana prezydenta i pana prezesa Glapińskiego. Nic w tej informacji nie było rzetelne ani prawdziwe. Wymyślono bardzo niebezpieczną hucpę tylko po to, aby mieć alibi dla tego weta - powiedział prezes Rady Ministrów.

 

ZOBACZ: Fala komentarzy po wecie ws. SAFE. Od "patrioty" po "kłamcę i tchórza"

 

- Program Polska Zbrojna jest bezprecedensową rewolucją, która przyniesie nie tylko rozwój firm dziesiątek i setek polskich firm, ale który spowoduje, że zbudujemy naprawdę pełną suwerenność, jeśli chodzi o polskie bezpieczeństwo - mówił Tusk. Premier podkreślił, że to był główny punkt, kiedy Polska organizowała środki.

 

Jak wskazał, głównym celem projektu była Polska "maksymalnie suwerenna i autonomiczna, szczególnie teraz, w tych czasach, kiedy widzimy jak niebezpieczna może być zależność od innych państw". - Ostatnie lata wojna w Ukrainie, ale też i wojna w Iranie pokazują, jeśli nie będziemy mieli własnych możliwości tu w polskich fabrykach, w polskich zakładach produkowania broni, amunicji sprzętu, to będziemy na przegranej pozycji - podsumował Tusk.

SAFE. Weto prezydenta, rząd reaguje

Nadzwyczajne posiedzenie rządu rozpoczęło się w piątek o 9:00. Było związane z wetem prezydenta w sprawie unijnej pożyczki SAFE, która miała wesprzeć polską armię. W posiedzeniu wziął udział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Zapowiedział to Pałac, opierając się o zapisy ustawy umożliwiającej taką obecność, jeśli rząd zajmuje się tematami związanymi z obronnością.

 

- Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne - oświadczył w czwartkowym przemówieniu prezydent.

 

ZOBACZ: Specjalne posiedzenie rządu. Pałac Prezydencki zapowiedział udział, powołał się na ustawę

 

Przedstawiciele rządu wskazują, iż mimo prezydenckiego weta Polska nadal będzie mogła skorzystać ze środków SAFE, jednak utrudni to dofinansowanie służb takich jak Straż Graniczna, Policja czy Służba Ochrony Państwa.

 

Polska miała być największym beneficjentem unijnego programu SAFE - polski rząd miał otrzymał ok. 43,7 mld euro (blisko 200 mld zł.) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na obronność. Deklaracje rządu wskazują, że 89 proc. środków z SAFE miałoby trafić do polskich firm.

 

ZOBACZ: Tusk po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. "SAFE 0 złotych"

 

W odpowiedzi na propozycję rządu, Karol Nawrocki wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponowali "polski SAFE 0 proc.", który ich zdaniem byłby korzystniejszy. Glapiński wskazał na wycenę rezerw należących do banku. Wskutek wzrostu wartości rynkowej złota i przy powiększaniu się rezerw "ubocznym skutkiem" jest dodatkowe 197 mld zł.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

bp/wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie