Niemcy wzmocniły środki bezpieczeństwa. Friedrich Merz przekazał szczegóły

Świat

W związku z wojną na Bliskim Wschodzie kanclerz Niemiec poinformował, że ochrona instytucji izraelskich, żydowskich i amerykańskich została wzmocniona. Słowa Friedricha Merza padają kilka dni po tym, jak przed ambasadą USA w Oslo i synagogą w Belgii doszło do eksplozji. Część mediów ostrzega, że eskalacja napięć wokół Iranu może zwiększyć ryzyko ataków.

Friedrich Merz, kanclerz RFN, w garniturze i okularach, z Bramą Brandenburską w tle.
PAP/EPA/RONALD WITTEK, Wikimedia Commons
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz o wzmocnieniu ochrony instytucji izraelskich, żydowskich i amerykańskich

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz poinformował w czwartek w Wiesbaden, że od wybuchu 28 lutego wojny Izraela i USA z Iranem Niemcy wzmocniły ochronę instytucji izraelskich, żydowskich i amerykańskich oraz ich otoczenia. Podkreślił jednocześnie, że nie ma dowodów na zwiększone zagrożenie w kraju.

Friedrich Merz: Wzmocniliśmy ochronę instytucji izraelskich, żydowskich i amerykańskich

- Obecnie nie ma dowodów, by zakładać wzrost zagrożenia w kraju. Wzmacniamy jednak środki bezpieczeństwa, weryfikujemy procedury ochronne i zwiększamy naszą obecność, zwłaszcza wokół instytucji izraelskich, żydowskich i amerykańskich – powiedział Merz podczas obchodów 75-lecia Federalnego Urzędu Kryminalnego.

 

ZOBACZ: "Nie powstrzymamy się od pomsty". Nowy przywódca Iranu zabrał głos

 

Przedstawiciele władz w Teheranie od początku nowego konfliktu regularnie krytykują państwa UE za - ich zdaniem - niewystarczającą reakcję na ataki USA i Izraela. Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei ostrzegł w hiszpańskiej telewizji publicznej TVE, że kraje unijne "wcześniej czy później zapłacą cenę", jeśli będą milczeć w sprawie amerykańsko-izraelskich ataków na Iran.

Norwegia. Eksplozja przy ambasadzie USA w Oslo

1 marca doszło do eksplozji w pobliżu ambasady USA w Oslo. Nikt nie został ranny, a budynek uszkodzono nieznacznie. Norweska policja zatrzymała trzech podejrzanych - braci, obywateli Norwegii wywodzących się z irackiej diaspory.

 

Jeden z nich przyznał się do podłożenia ładunku wybuchowego - potwierdziła norweska policja. Dwaj pozostali odrzucili zarzuty współudziału w przygotowaniu i przeprowadzeniu zamachu.

 

ZOBACZ: Eksplozja przed ambasadą USA w Oslo. Wybuch w środku nocy

 

Ambasador Iranu w Norwegii Alireza Dżahangiri we wtorkowej rozmowie z dziennikiem "VG" odrzucił sugestie o ewentualnym związku Iranu z atakiem.

 

Śledczy badają motyw zamachu oraz ewentualne powiązania z przestępczością zorganizowaną. Szwedzka telewizja SVT podała, że służby sprawdzają możliwy związek ze szwedzką siecią przestępczą Foxtrot. Jej członkowie przeprowadzili wiele zamachów bombowych, w tym na ambasadę Izraela w Kopenhadze w październiku 2024 r. Foxtrot ma też stać za serią eksplozji w centrum Oslo pod koniec 2025 r.

Belgia. Wybuch przed synagogą w Liege

Do kolejnej eksplozji doszło w nocy z 8 na 9 marca przed synagogą w Liege, trzecim co do wielkości mieście Belgii. W ataku nikt nie ucierpiał. Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura federalna, odpowiedzialna za sprawy związane z przestępczością zorganizowaną i terroryzmem.

 

ZOBACZ: Cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Gawkowski mówił o sprawcach, wskazał na Iran

 

W budynkach po drugiej stronie ulicy z okien wypadły szyby. Policja zamknęła ulicę w celu przeprowadzenia śledztwa i otoczyła kordonem okolice. Burmistrz Liege Willy Demeyer określił atak jako "akt antysemityzmu" i uznał go za "przenoszenie do Liege konfliktów toczących się gdzie indziej".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Literacka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie