"Przystępujemy do kontroli fizycznej". Glapiński o projekcie "Polski SAFE 0 proc."
Prezes NBP przedstawił szczegóły inicjatywy "Polski SAFE 0 proc. - Występuje bardzo pilna potrzeba finansowania zbrojeń w Polsce. Musimy mieć bardzo silną armię w ciągu trzech lat - argumentował na konferencji prasowej Adam Glapiński. Zapowiedział też kontrolę fizyczną polskiego złota w Londynie i w Nowym Jorku oraz skrytykował pomysł premiera, by sprowadzić rezerwy cennego kruszce do Polski.

- W ciągu trzech lat musi mieć silną armię. Grożą nam konkretne rzeczy. Ostatni atak Izraela i Stanów na Iran przyspieszył wizję takiego zagrożenia bezpośrednio wobec naszego najbliższego otoczenia - powiedział dziennikarzom prezes NBP.
- Narodowy Bank Polski, jako bank centralny, jest odpowiedzialny za przechowywanie i zarządzanie polskimi rezerwami złota. Złoto, tak jak inne aktywa rezerwowe, jest przeznaczony na realizacji zadań realizowanych w interesie publicznym powierzonych bankom - dodał.
Skąd pieniądze na "Polski Safe 0 proc."? Glapiński odpowiada
Szef NBP powiedział, gdzie NBP może znaleźć środki na wsparcie polskich zbrojeń. Wskazał na wycenę rezerw należących do banku.
- Pięć proc. zysku, jeśli on jest, możemy użyć do uzupełniania naszego kapitału - wyjaśnił. Dodał, że bank "nie jest zobowiązany do uzupełniania strat z lat poprzednich".
Glapiński podkreślił, że wskutek wzrostu wartości rynkowej złota i przy powiększaniu się rezerw "ubocznym skutkiem" jest dodatkowe 197 mld zł.
ZOBACZ: "Polska SAFE przyjmie". Sikorski nie zostawia wątpliwości ws. unijnego programu
- To jest wzrost wartości złota, który u nas odnotowujemy ponad cenę, po której go średnio kupiliśmy. Z tym się nic nie dzieje. W żaden sposób społeczeństwo nie ma z tego korzyści. Ani rząd, ani ani społeczeństwo. To się wlicza w kapitał banku. Nie będę wchodził w detale księgowości, bo to naprawdę jest skomplikowane - powiedział.
Glapiński: Nasze zasoby złota wynoszą 570 ton
Glapiński przekazał, że na koniec lutego NBP dysponował rezerwami dewizowymi w sumie o równowartości ponad biliona złotych.
- Złoto stanowiło równowartość około 340 miliardów złotych. Nasze zasoby złota wzrosły w ostatnich latach z 200 ton do 570 ton - wskazał, dodając, że docelowym pułapem jest 700 ton.
- Od zawsze obracaliśmy czy dokonywaliśmy działań restrukturyzacyjnych na naszych rezerwach, jak każdy inny bank centralny. Zmienialiśmy proporcje na przykład euro do dolara - wyjaśnił. Podkreślił, że NBP musi mieć "o wiele większe rezerwy niż standard dotyczący innych krajów na świecie".
NBP skontroluje polskie złoto zgromadzone za granicą
Urzędnik przypomniał, że polskie złoto znajduje się obecnie w trzech państwach: Polsce, USA i Wielkiej Brytanii.
- Przystępujemy do kontroli fizycznej kontroli naszego złota w Londynie, w Nowym Jorku. U nas to się dokonuje bez przerwy i specjalna nasza ekipa jedzie i obejrzy te sztaby, sprawdzi ich numery itd. Jedzie nasza ekipa żeby to zrobić, nie dlatego, żebyśmy mieli jakiekolwiek brak zaufania czy podejrzenia, ale rutynowo to robimy - poinformował prezes NBP.
ZOBACZ: "Kawa na ławę i jedziemy". Tusk wprost o "SAFE 0 proc."
Jednocześnie skrytykował pomysł sprowadzenia całej rezerwy złota do Polski, o co postulował premier Donald Tusk, choć potwierdził, ze część cennego kruszcu trafi do naszego kraju.
Dodał, że trwają jednocześnie prace budowlane nad budynkiem, w którym powstanie "najnowocześniejszy skarbiec, spełniający wszystkie światowe wymogi, pojemny i duży". - W tej chwili w innym bezpiecznym miejscu to złoto głównie mamy - powiedział Glapiński.
Wspólna inicjatywa prezydenta i szefa NBP
Prezydent Karol Nawrocki skierował we wtorek do Sejmu projekt ustawy o utworzeniu Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. To właśnie ten mechanizm ma umożliwić realizację zapowiedzianego w ubiegłym tygodniu programu określanego jako "SAFE 0 procent", który prezydent przedstawił wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim.
Choć sama nazwa programu nie pojawia się w projekcie ustawy, dokument opisuje mechanizm finansowy, który ma pozwolić na pozyskanie środków na modernizację armii.. Zgodnie z projektem w Banku Gospodarstwa Krajowego powstać ma Polski Fundusz Inwestycji Obronnych, którego zadaniem będzie finansowanie modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP oraz innych działań zwiększających bezpieczeństwo państwa.
ZOBACZ: "Zaproponowałem prezydentowi ten kierunek". Prof. Kołodko o "SAFE 0 proc."
Środki funduszu mają pochodzić z kilku źródeł. Projekt wskazuje m.in. na wpłaty z zysku NBP, emisję obligacji, kredyty i pożyczki, a także odsetki od wolnych środków w złotych i walutach obcych. Ustawa przewiduje również możliwość pozyskiwania środków z innych tytułów.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej