Globalne zjawisko może nabrać mocy. Wiemy, co to oznacza dla Polski

Pogoda Jakub Wojciechowski / wka / polsatnews.pl

Najpierw 10, potem 40, a z czasem do 60 procent. Szanse na to, że w tym roku wystąpi niebezpieczne zjawisko El Niño, mogą szybko wzrosnąć. Klimatolodzy ostrzegają, że powoli kończy się chłodzący wpływ La Niñy. Możliwe, iż zmiany przyspieszą w drugiej połowie roku.

Prezentacja graficzna pokazująca wykres kołowy przedstawiający prognozę zjawisk El Niño i La Niña oraz powiązane informacje.
Hannah Reding/Unsplash/World Meteorological Organization/X
Prognozy klimatyczne wskazują na możliwe powrót El Niño jeszcze przed końcem tego roku
  • Chociaż kończąca się zima w Polsce była mroźna, globalnie był to jeden z najcieplejszych styczniowych miesięcy w historii
  • Światowa Organizacja Meteorologiczna ostrzega przed możliwością powrotu zjawiska El Niño w kolejnych miesiącach. To może wpłynąć na globalne temperatury i ekstremalne zjawiska pogodowe
  • Szansę na pojawienie się El Niño będą stopniowo rosnąć i z czasem prawdopodobieństwo wyniesie 60 proc.
  • Powrót El Niño może oznaczać między innymi dla Polski fale upałów, gwałtowne burze, nawałnice, intensywne opady deszczu i wichury

Kończąca się zima w Polsce przyniosła śnieżyce i siarczyste, kilkudziesięciostopniowe mrozy. Wielu z nas mogło się wydawać, że wraz z "prawdziwą" zimą klimat wrócił do normy. Choć w naszej części Europy oraz części Azji i Ameryki Północnej minione miesiące były zimne i śnieżne, to reszta świata odczuła to inaczej.

Zima nie rozłożyła się równo. W wielu miejscach było ciepło

Styczeń okazał się piątym najcieplejszym takim miesiącem w historii - wynika z danych Copernicus Climate Change Service (C3S), czyli unijnej służby do spraw klimatu. Średnia temperatura na Ziemi była o 1,47 st. C wyższa od tej panującej przed erą przemysłową, czyli w latach 1850-1900.

 

ZOBACZ: Do Polski wkracza nowy front. Dawno nie widzieliśmy takich wskazań na termometrach

 

"Styczeń 2026 roku stanowczo przypomniał, że system klimatyczny może czasem jednocześnie dostarczyć bardzo zimną pogodę do jednego regionu i ekstremalne gorąco do innego" - komentowała te wyniki dr Samantha Burgess, zastępczyni dyrektora C3S.

 

Wiele wskazuje na to, że w całym 2026 roku czeka nas wiele wyzwań pogodowych, ponieważ w kolejnych miesiącach na sile może zyskać zjawisko El Niño, a to może mieć wpływ również na sytuację w naszym kraju. O tym, że ów fenomen może wrócić jeszcze przed końcem tego roku, poinformowali we wtorek specjaliści ze Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO).

Groźba El Niño wzrośnie w kolejnych miesiącach. Zacznie się od 10 proc.

Obecnie doświadczamy słabnącego zjawiska znanego jako La Niña. Polega ono na ochłodzeniu powierzchni w centralnej i wschodniej części Oceanu Spokojnego w rejonie równika. W uproszczeniu prowadzi ono do większego ochłodzenia na świecie i jest przeciwieństwem El Niño.

 

ZOBACZ: Najdłuższa pogodowa seria w historii Francji. Meteorolodzy: Niezwykłe!

 

El Niño odpowiada za wzrost globalnych temperatur, przyczynia się też do większej ilości niebezpiecznych zjawisk pogodowych, takich jak huragany, fale upałów czy powodzie.

 

Eksperci WMO wskazują, że od marca do maja mamy 60 proc. szans na to, że warunki będą neutralne, czyli nie doświadczymy większego ochłodzenia lub ocieplenia w rejonie równika, co wpłynęłoby na warunki na całej Ziemi.

 

W tych miesiącach szanse na to, że pojawi się zjawisko El Niño są jeszcze niewielkie i wynoszą 10 proc. Dla porównania: szansa na to, że od marca do maja utrzyma się La Niña sięgają 30 proc.

 

Światowa Organizacja Meteorologiczna prognozuje, że szanse na powrót zjawiska El Niño zwiększą się w kolejnych miesiącachWorld Meteorological Organization/X
Światowa Organizacja Meteorologiczna prognozuje, że szanse na powrót zjawiska El Niño zwiększą się w kolejnych miesiącach

 

Im bliżej lata, tym sytuacja będzie bardziej skomplikowana. Szanse na to, że w okresie od maja do czerwca pojawi się El Niño, wzrosną do 40 proc. - ocieniają specjaliści od klimatu. Niewykluczone, że to zjawisko pojawi się jeszcze przed końcem 2026 roku. A to może nieść wiele niebezpieczeństw:

 

"Ostatnie El Niño z lat 2023-2024 było jednym z pięciu najsilniejszych w historii i przyczyniło się do rekordowych temperatur, które odczuliśmy w 2024 roku" - skomentował te doniesienia szef WMO Celeste Saulo. Rok 2023 był drugim najgorętszym w historii, a 2024 pod tym względem okazał się rekordowy.

Im bliżej lata, tym większe szanse na El Niño. Amerykanie potwierdzają

Możliwe pojawienie się El Niño w tym roku potwierdzają wyliczenia ekspertów z amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanów i Atmosfery (NOAA). Szansę na to, że zaistnieje w okresie od czerwca do września oceniają oni na 50-60 proc. Gdyby faktycznie do tego doszło, konsekwencje odczuliby mieszkańcy wszystkich krajów, w tym Polski.

 

ZOBACZ: Potężna kolumna pyłu wzniosła się w niebo. Erupcja groźnego wulkanu

 

Możliwe, że również u nas zagoszczą latem fale dotkliwych upałów. Nie można też wykluczyć okresów gwałtownych, intensywnych burz i nawałnic, z intensywnymi opadami deszczu oraz wichurami. Może to prowadzić do lokalnych powodzi błyskawicznych i podtopień.

 

Trzeba jednak podkreślić, że są to wstępne wyliczenia, a na ich potwierdzenie trzeba będzie jeszcze poczekać. O tym, czy faktycznie El Niño się pojawi przed końcem roku, przekonamy się w kolejnych miesiącach.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie