Syn obalonego szacha wzywa do ostatecznej bitwy. "Nadeszła pomoc"

Świat

Pomoc, którą prezydent Stanów Zjednoczonych obiecał dzielnemu narodowi Iranu, właśnie nadeszła. To interwencja humanitarna - powiedział Cyrus Reza Pahlavi, syn ostatniego szacha Iranu Mohammada Rezy Pahlawiego. W przesłaniu do Irańczyków podkreślił, że naród ostatecznie będzie musiał wziąć sprawy we własne ręce.

Mężczyzna w garniturze i krawacie stoi przed flagą Iranu, przemawiając.
Twitter/Reza Pahlawi
Cyrus Reza Pahlawi apeluje do narodu irańskiego i Donalda Trumpa

W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych po amerykańsko-izraelskich atakach na cele w Iranie Pahlawi wygłosił odezwę do narodu. Zwrócił się on bezpośrednio zarówno do obywateli, jaki i irańskich żołnierzy i służb bezpieczeństwa a także do Donalda Trumpa. Rozpoczętą operację "Epicka Furia" uznał za interwencję humanitarną, której celem nie jest "wielki naród Iranu" a reżim Alego Chameneia i Republiki Islamskiej.

 

- Jednak pomimo nadejścia tej pomocy, ostateczne zwycięstwo i tak zostanie osiągnięte przez nas. To my, naród irański, dokończymy to zadanie w tej ostatecznej bitwie. Zbliża się czas powrotu na ulice - wezwał syn ostatniego szacha, według którego reżim "chyli się ku upadkowi".

 

ZOBACZ: Izrael i USA zadały cios Iranowi. Nie żyje kilku dowódców

 

W apelu do żołnierzy i służb, Pahlawi przypomniał o obowiązku obrony ludzi, a nie reżimu "który wziął ojczyznę na zakładnika przez represję i zbrodnię". Wezwał do stanięcia po stronie narodu, by pomóc w zapewnieniu stabilnej i bezpiecznej transformacji.

 

Zwracając się do prezydenta USA poprosił o zachowanie "wszelkiej możliwej ostrożności, by ocalić życie cywilów". - Naród irański jest Waszym naturalnym sojusznikiem i sojusznikiem wolnego świata i nie zapomni Waszej pomocy w najtrudniejszym okresie współczesnej historii Iranu - podkreśli.

Reza Pahlawi apeluje do narodu. "Jesteśmy blisko zwycięstwa"

Ostatecznie Pahlawi zwrócił się do rodaków w Iranie. Poprosił, by w tych trudnych godzinach "zachowali spokój i bezpieczeństwo" i "pozostali w domach". Jednocześnie przekazał, by być gotowym na powrót na ulice. Zdecydował się też na tajemniczą wiadomość o "ostatecznych działaniach", o których ma dopiero poinformować. Zachęcił do śledzenia informacji przez radio, jeśli pojawią się zakłócenia w transmisji internetowej i satelitarnej.

 

ZOBACZ: Rosja zdecydowała po ataku Izraela na Iran. Chodzi o samoloty

 

- Jesteśmy bardzo blisko ostatecznego zwycięstwa. Mam nadzieję, że dołączę do Was jak najszybciej, abyśmy mogli wspólnie odzyskać Iran i go odbudować - podkreślił Reza Pahlawi kończąc przesłanie słowami "Niech żyje Iran". 

Ostatni szach Iranu Mohammad Reza Pahlawi został pozbawiony władzy w 1979 po rewolucji islamskiej. Zmarł zaledwie rok później w Egipcie, który udzielił mu azylu. Po śmierci ojca Cyrus ogłosił się dziedzicem perskiego tronu. Obecnie przebywa na emigracji w USA.

Atak na Iran. Jest odwet, celem amerykańskie bazy

W sobotę USA i Izrael przeprowadziły ataki na cele w Iranie. Według przedstawicieli izraelskiej armii, na których powołuje się Reuters, celem pierwszej fali ostrzału mieli być najważniejsi przywódcy i generałowie reżimu - w tym m.in. najwyższy przywódca Ali Chamenei i Masud Pezeszkian. Wynik ataku pozostaje nieznany.

 

ZOBACZ: Nie tylko Izrael i Iran. Eksplozje w Bahrajnie, Katarze, Kuwejcie i Emiratach

 

W odpowiedzi Iran zaatakował Izrael i amerykańskie bazy m.in. w Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Katarze.

 

Sytuacja eskaluje z każdą godziną. Nowa fala pocisków z Iranu miała zostać wystrzelona tuż ok. godziny 12 czasu polskiego. Włączenie się do konfliktu w nieoficjalnych kanałach zapowiedzieli już jemeńscy Huti, którzy mają wznowić ataki na Morzu Czerwonym.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Paweł Basiak / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie