Wielkie ćwiczenia Brytyjczyków i Francuzów. W tle sytuacja w Ukrainie

Świat

Kilkuset brytyjskich spadochroniarzy wzięło udział w symulacji desantu wraz z francuskimi jednostkami w Bretanii. Ćwiczenia, które odbyły się w czwartą rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie, miały na celu testowanie nowych struktur i sprzętu w warunkach XXI-wiecznego konfliktu.

Żołnierze spadają na spadochronach z samolotów na tle błękitnego nieba z chmurami.
Public Domain; Zdj. ilustracyjne
Brytyjscy i francuscy żołnierze ćwiczą desant powietrzny

Ponad 600 żołnierzy z brytyjskiej 16. Brygady Powietrznodesantowej przeprowadziło symulację desantu wraz u boku francuskich spadochroniarzy.

 

Ćwiczenia w Bretanii odbyły się w czwartą rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie. "The Telegraph" zauważył, że chociaż nie podano, które jednostki brałyby udział w takiej operacji, żołnierze 16. Brygady Powietrznodesantowej należą do brytyjskich sił szybkiego reagowania i mogą zostać rozmieszczeni we wskazanym miejscu w krótkim czasie.

 

ZOBACZ: Ukraina po wojnie stanie przed trzema ogromnymi wyzwaniami. Eksperci nie mają wątpliwości

 

"Ci ludzie są czołową siłą armii konwencjonalnej. Są najbardziej gotowi do działania i wykonania każdego zadania" - przekazało źródło w resorcie obrony.

Wspólna misja Brytyjczyków i Francuzów. Zjawili się też Włosi

Jak czytamy w artykule "The Telegraph", w trakcie ćwiczeń żołnierze wyskakiwali z samolotów RAF-u i Armee de l'Air et de l'Espace, następnie okopali się i przygotowali pozycje obronne. W defensywie wojska odparły ataki, a następnie przeprowadzili zasadzki i uderzenia na wroga. Wszystko to ma być osadzone w "realiach konfliktu XXI wieku".

 

Z kolei nieopodal Paryża siły obu państw wylądowały na poligonie, gdzie zniszczyli w ramach symulacji wrogie punkty przeciwlotnicze i wyznaczyli strefę zrzuty dla głównej armii. Do akcji wkroczyła też włoska brygada spadochroniarzy.

 

ZOBACZ: Francja i Wielka Brytania odpowiadają na oskarżenia Kremla. "Bezczelne kłamstwo"

 

Generał Renaud Rondet, francuski dowódca odpowiedzialny za ćwiczenia, powiedział, że szkolenie jest kluczowe. - To ćwiczenie pozwala nam również testować nowe struktury i sprzęt, szczególnie w obszarach hybrydowych sieci komunikacyjnych i integracji dronów. Zdolność do szybkiej innowacji i adaptacji jest teraz kluczowym czynnikiem utrzymania przewagi na polu bitwy - mówił.

Misja pokojowe w Ukrainie. Brytyjczycy mogą mieć problem

Kilka tygodni wcześniej premier Wielkiej Brytanii powiedział, że Londyn i Paryż będą przewodzić siłom pokojowym w Ukrainie, jeśli dojdzie do zawieszenia broni między Kijowem a Moskwą.

 

ZOBACZ: Francja może opuścić NATO? W parlamencie pojawiła się propozycja

 

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że Francja i Wielka Brytania zobowiązały się wysłać około 5 tys. żołnierzy. Ich liczba wywołała niemałe zamieszanie na Downing Street, gdyż aktualnie Wielka Brytania posiada około 70 tys. żołnierzy - najmniej od czasów napoleońskich.

 

Urzędnicy ostrzegli więc Starmera, że aby wysłać deklarować liczbę wojskowych na Ukrainę, Brytyjczycy będą musieli wycofać siły z Estonii i Cypru.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie