Wniosek o areszt dla Zbigniewa Ziobry. Jest decyzja sądu

aktualizacja: Polska

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa nieprawomocnie zdecydował o tymczasowym areszcie dla byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. Wcześniej posiedzenie w tej sprawie było dwukrotnie odraczane. Politykowi PiS prokuratura zarzuca 26 przestępstw, zagrożonych karą do 25 lat pozbawienia wolności.

Mężczyzna w garniturze i różowym krawacie, siedzący przy stole.
Polsat News
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wrócił do rozpoznawania wniosku Prokuratury Krajowej o areszt dla Zbigniewa Ziobry

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał wniosek Prokuratury Krajowej o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Zbigniewa Ziobry na okres trzech miesięcy. Decyzja jest nieprawomocna.

 

- Kolejnym etapem będzie wdrożenie poszukiwań podejrzanego listem gończym oraz europejskim nakazem aresztowania - zapowiedział prok. Woźniak.

 

ZOBACZ: "Węgry miały prawo". Karol Nawrocki zabrał głos ws. azylu dla Zbigniewa Ziobry

 

Poinformował też, że list gończy za Ziobrą zostanie sporządzony najprawdopodobniej w piątek po otrzymaniu akt sądowych, natomiast wniosek o wydanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) ma trafić do sądu okręgowego na początku przyszłego tygodnia.

Tymczasowy areszt dla Zbigniewa Ziobry. "Zaskarżymy"

Jeden z obrońców Ziobry - adw. Bartosz Lewandowski - przekazał, że sąd podkreślił, iż na tym etapie postępowania nie badał, czy dowody potwierdzają winę i sprawstwo Ziobry dotyczące nadużyć przy Funduszu Sprawiedliwości, ani nie dokonywał szczegółowej analizy materiału dowodowego.

 

"Zaskarżymy tę decyzję do Sądu Okręgowego w Warszawie" - zapowiedział z kolei Adam Gomoła, drugi z obrońców podejrzanego.

 

Przed posiedzeniem prokurator Piotr Woźniak poinformował, że prokuratura nie złoży nowych wniosków w tej sprawie.

 

Do rozstrzygnięcia doszło po całodziennym, trzecim już, posiedzeniu w sprawie wniosku Prokuratury Krajowej o zastosowanie aresztu wobec Zbigniewa Ziobry. W czwartek obrona Ziobry składała liczne wnioski formalne. Przed godz. 15 sąd rozpoczął jednak już merytoryczne rozpoznawanie kwestii wniosku prokuratury.

 

Zgoda na zastosowanie tymczasowego aresztu daje prokuraturze podstawę do wydania listu gończego oraz złożenia wniosku do sądu okręgowego o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).

 

Jak zauważa "Rzeczpospolita", choć ENA wydaje polski sąd, o jego faktycznym wykonaniu decyduje wymiar sprawiedliwości państwa, w którym przebywa osoba poszukiwana. Węgierski sąd może odmówić jego realizacji na przykład uznając, że naruszałoby to prawa i wolności ściganego, który nie miałby w Polsce zagwarantowanego rzetelnego procesu.

 

ZOBACZ: Tyle pieniędzy może stracić Zbigniew Ziobro. Poznaliśmy wyliczenia

Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry

Obrońca Ziobry adwokat Bartosz Lewandowski mówił przed gmachem sądu, że "bulwersującą informacją" było oświadczenie sędziego Dariusza Łubowskiego, który poinformował, że prokurator z zespołu badającego sprawę Funduszu Sprawiedliwości nawiązał z nim telefoniczny kontakt. Rzecznik PK stwierdził, że kontakt dotyczył wyłącznie kwestii technicznej dot. drugiego wniosku o ENA, co do tej samej osoby.

 

Sędzia Łubowski uchylił wcześnie Europejski Nakaz Aresztowania wobec byłego wiceministra sprawiedliwości i posła PiS Marcina Romanowskiego. Uzasadnienie tej decyzji minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nazwał "zadziwiającym".

 

- Sędziowie mogą bać się podejmowania decyzji - powiedział adw. Lewandowski i zapowiedział złożenie kolejnych wniosków dowodowych. Podczas przerwy w posiedzeniu poinformował dziennikarzy, że obrońcy Zbigniewa Ziobry ze względu na zawiłość sprawy złożyli wniosek o rozszerzenie składu sędziowskiego do trzyosobowego składu.

 

Wcześniej posiedzenie było dwukrotnie odraczane w związku z kolejnymi wnioskami obrony. Pierwsze odroczenie nastąpiło 22 grudnia ub.r. z powodu niedołączenia przez prokuraturę materiałów niejawnych do wniosku o areszt, drugie 15 stycznia br. - po złożeniu wniosku o wyłączenie sędzi Agnieszki Prokopowicz, w którym wskazywano m.in. na kwestie związane z jej przynależnością do sędziowskiego stowarzyszenia "Iustitia". 16 stycznia sąd jednak nie uwzględnił tego wniosku.

 

ZOBACZ: Ziobro dziękuje Orbanowi. Zapowiada obalenie rządu

Sprawa Zbigniewa Ziobry. Prokuratura zarzuca mu 26 przestępstw

Prokuratura Krajowa zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości, m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

 

Według śledczych Ziobro działał świadomie, by uzyskać korzyści majątkowe, osobiste i polityczne, działając na szkodę państwa. Biorąc pod uwagę przygotowane zarzuty, maksymalny wymiar kary, która może być orzeczona w tej sprawie, to 25 lat pozbawienia wolności.

 

ZOBACZ: Ziobro postawiony przed sądem? Polacy ocenili działania rządu

Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech

Obecnie Ziobro objęty jest azylem politycznym i ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Decyzja ta zapadła w grudniu ubiegłego roku.

 

Sam Ziobro oświadczył m.in., że pozostanie za granicą do czasu, gdy "w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności". Polityk zapowiedział, że wybiera "walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem".

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie