Trump zwrócił się do Putina. "Zgodził się nie strzelać przez tydzień"

Świat Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

Donald Trump poinformował, że poprosił Władimira Putina o przerwę w rosyjskim ostrzale w związku z rekordowo niskimi temperaturami na Ukrainie. Jak wskazał amerykański prezydent, Rosjanin przystał na jego apel i zgodził się na tygodniowe wstrzymanie ognia.

Prezydent Rosji Władimir Putin siedzi przy stole.
The Presidential Press and Information Office/Wikimedia Commons
Trump poprosił Putina o wstrzymanie ognia na tydzień

- Nigdy (Ukraińcy - red.) nie doświadczyli takiego zimna - mówił podczas briefingu prasowego amerykański prezydent, zwracając uwagę na ekstremalnie trudne warunki atmosferyczne panujące w zaatakowanym przez Rosję kraju.

 

Jak dodał, osobiście poprosił Władimira Putina o to, by przez tydzień powstrzymał się od ostrzału Kijowa i "różnych miast". Ten miał przystanąć na jego propozycję. - Zgodził się na to i muszę powiedzieć, że było to bardzo miłe - ocenił amerykański przywódca.

Trump rozmawiał z Putinem. Poprosił go o przerwę w ostrzale Ukrainy

Donald Trump przyznał, że zanim zadzwonił do Putina, wiele osób mówiło mu, że taka prośba to tylko strata czasu, a rosyjski lider nigdy się na to nie zgodzi. Przywódca wskazał jednak, że osiągnął swój cel.

 

Głos w sprawie konfliktu ukraińsko-rosyjskiego zabrał też specjalny wysłannik prezydenta USA, Steve Witkoff. - Myślę, że poczyniliśmy duże postępy - stwierdził.

 

ZOBACZ: Ustępstwa terytorialne to nie wszystko. Kreml zmienia kurs

 

Dodał, że kontynuacja rozmów w sprawie zakończenia wojny nastąpi za około tydzień, a porozumienia dotyczące bezpieczeństwa zostały w dużej mierze opracowane. Wskazał też, że obecnie strony dyskutują na temat kwestii terytorialnych.

Rosjanie celują w ukraińską infrastrukturę. Wielu mieszkańców pozbawionych energii cieplnej

Rosyjskie siły zbrojne kontynuują swoje ataki mimo trójstronnych rozmów z udziałem delegacji USA na temat zawieszenia broni, które zorganizowano w miniony weekend w Abu Zabi. Kolejne negocjacje zaplanowane są na niedzielę.

 

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek o śmierci co najmniej czterech osób po ataku rosyjskich sił na cywilny pociąg w obwodzie charkowskim. Wicepremier Ołeksij Kułeba przekazał wcześniej, że w skład uderzyły trzy drony typu Shahed. Ukraińskie służby poinformowały później, że odnaleziono pięć ciał.

 

ZOBACZ: Rosjanie zaatakowali dronami w obwodzie zaporoskim. Wzięli na cel domy

 

Rosjanie skupiają się w dużej mierze na ukraińskiej infrastrukturze, doprowadzając do paraliżu w dostawach prądu i energii cieplnej. Działania są wyjątkowo dotkliwe dla ludności cywilnej, zwłaszcza w kontekście trwającej, wyjątkowo mroźnej zimy.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie