Ukraina pod nocnym ostrzałem Rosji. Seria eksplozji, ogłoszono powszechny alarm
Minionej nocy w Kijowie i wielu regionach Ukrainy ogłoszono alarm powietrzny z powodu zmasowanego ataku rosyjskich dronów i rakiet balistycznych. W stolicy słyszano serię eksplozji. Mer Kijowa poinformował o jednej ofierze śmiertelnej i czterech rannych. Z kolei w Charkowie uszkodzono budynki mieszkalne i biurowe, a rannych zostało co najmniej 14 osób.

W nocy z piątku na sobotę w Kijowie i wielu regionach Ukrainy ogłoszono alarm powietrzny z powodu zmasowanego ataku rosyjskich dronów uderzeniowych i rakiet balistycznych. Jak poinformowała "Ukraińska Prawda", w stolicy słychać było serię potężnych eksplozji.
ZOBACZ: Mer Kijowa zwrócił się z apelem do mieszkańców. "Wyjedźcie"
Szef Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej Tymur Tkaczenko zaapelował do mieszkańców, by nie ignorowali sygnałów ostrzegawczych, niezwłocznie udali się do schronów i przebywali tam do czasu otrzymania wiadomości o odwołaniu alarmu. Natomiast mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko przekazał, że w wyniku rosyjskich uderzeń zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne.
Kliczko dodał: "W wyniku masowego ataku wroga i uszkodzeń infrastruktury krytycznej w stolicy ponownie prawie sześć tysięcy budynków mieszkalnych pozostaje bez ogrzewania".
Według mera większość z tych budynków to te, które już dwukrotnie podłączono lub próbowano podłączyć do sieci ciepłowniczej po ostrzałach 9 i 20 stycznia. Istnieją również problemy w stolicy z zaopatrzeniem w wodę na lewym brzegu Dniepru i częściowo na prawym.
Zmasowany atak Rosji. Niemal 400 maszyn nad Ukrainą
W sumie minionej nocy wojska radiotechniczne Sił Powietrznych wykryły 396 środków ataku powietrznego - 21 rakiet i 375 bezzałogowych statków powietrznych różnych typów.
ZOBACZ: Rosyjski atak na Kijów i Charków. Dron uderzył w sanatorium dla dzieci
Głównym kierunkiem uderzenia był obwód kijowski. Rosjanie wykorzystali samoloty strategiczne wyposażone w rakiety Ch-22/Ch-32 do uderzenia w stolicę Ukrainy.
Według wstępnych danych obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 372 cele - 15 rakiet i 357 dronów. Odnotowano trafienia dwóch rakiet i 18 dronów bojowych w 17 lokalizacjach.
Wojna w Ukrainie. Rosja uderzyła w Charków
Wojska rosyjskie przeprowadziły w sobotę także atak powietrzny na Charków, drugie co do wielkości ukraińskie miasto położone w pobliżu granicy z Rosją. Burmistrz Ihor Terechow poinformował o uszkodzeniu przez rosyjskie drony budynków mieszkalnych i biurowych. Co najmniej 14 osób zostało rannych.
ZOBACZ: Rosja atakuje Ukrainę bronią, którą miała wysłać do Indii i Iranu
Według ukraińskich mediów alarm powietrzny w związku z atakami rosyjskich dronów i rakiet obejmuje dzisiejszej nocy obszar niemal całej Ukrainy.
Wojna w Ukrainie. Setki tysięcy osób bez prądu
W wyniku nocnego ataku Rosji setki tysięcy ludzi w regionie Czernihowa na Ukrainie zostało pozbawionych prądu - poinformowała regionalna firma energetyczna Chernihivoblenergo. Dodano, że w pobliżu miasta Niczyn zostało uszkodzony ważny obiekt energetyczny.
Do ataku odniósł się minister spraw zagranicznych Ukrainy. Andrij Sybiha powiedział, że "podczas spotkań w Abu Zabi Putin cynicznie nakazał zaatakować masowo rakietami Ukrainę".
ZOBACZ: Zmasowany atak na Ukrainę. Eksplozje w Kijowe i we Lwowie, są ofiary
"Ten barbarzyński atak po raz kolejny dowodzi, że miejsce Putina nie leży w radzie pokojowej, lecz na ławie oskarżenia specjalnego trybunału" - napisał szef ukraińskiego MSZ na X.
W piątek w Abu Zabi zakończono pierwszy dzień rozmów USA, Ukrainy i Rosji na temat wojny w Ukrainie. Według źródła w Białym Domu ukraińskiej stacji Suspilne rozmowy były produktywne. Przekazano również, że będą one kontynuowane w sobotę.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej